elf1977
21.12.05, 11:37
Moją córeczkę karmię od ponad 5 miesięcy. Jadła normalnie z 2 piersi, ale od
2 tygodni odmawoa jedzenia z jednej. Nie wiem dlaczego, tym bardziej mnie to
martwi, że jakoś mam mniej pokarmu (widzę po tym, ile ściągam, robiłam i
robię zapasy mleka na czas, kiedy studiuję).
Ale to nie jeden problem. Karmię ja jedną piersią, z drugiej trochę ściągam,
ale leci mało, cinkim strumyczkami, zupełnie inaczej, niż dawniej. Udaje mi
się ściągnąć ok. 5o ml. Ta "nieużywana" pierś zaczęła mnie od wczoraj boleć,
ale nie jest to ból zastojowy, żadnych zgrubień itd. To jakiś inny ból, który
nie wiem, skąd się przypałętał.Ani ssanie, ani odciąganie jakoś nie powodują,
że ból znika. Jak myślicie, co z tym wszystkim zrobić? Mała chyba się nie
najada, po piersi wytrzymuje 1,5 godziny, a kiedyś 4. Dokarmiam ją powoli
stałymi pokarmami, ale myślę, czy nie powinnam wprowadzić sztucznego mleka.