Dodaj do ulubionych

ogórek kwaszony

05.04.06, 22:00
karmię pierią 6-miesięczniaka, przez 4 pierwsze miesiące miał kolki, co
spowodowała, ze byłam na ścisłej diecie. Od ok. miesiąca rozszerzam produkty-
czy do mojego nowego menu moge dołączyć ogórek kwaszony? Dziecko np.
kwaskowatą mandarynkę toleruje.czy taki ogórek ma właściwości wzdymające?
Obserwuj wątek
    • iwonagos Re: ogórek kwaszony 05.04.06, 22:52
      ja jem od miesiąca, mała ma 2 miesiące i nic jej nie jest. nie wolno jeść
      świeżego.
      • mika_p Re: ogórek kwaszony 06.04.06, 01:39
        A czemu nie? Bo że świeżego dziecku nie powinno sie dawac do kiedyś tam, to już
        czytałam, ale czemu ma nie móc jeść matka karmiaca?

        Ja tam jadłam, jesli to by kogoś interesowało.
      • jell Re: ogórek kwaszony 06.04.06, 10:24
        dzięki;), kwaszonego spróbuję.a o tym, że świeżego jeść się nie powinno, nie
        wiedziałam i...jadłam, i...nic.
        pozdrawiamy!
    • goczis Re: ogórek kwaszony 06.04.06, 10:07
      Z kolkami to bywa dziwnie, ja jem i kiszone i korniszony i nic. Natomiast Nela
      ma kolki jak zjem marchewkę, jabłko, pietruszkę i mogłabym tu wymieniać inne
      rzekomo bezpieczne pokarmy. Musisz sama zobaczyć jak zareaguje Twoje dziecko.
      Pozdrawiam! Gosia mama 6 miesięcznej Anieli
      • marchefka27 Re: ogórek kwaszony 06.04.06, 12:56
        ja od ok 2 miesiaca jadlam coraz wiecej nowosci, teraz jem wlasciwie wszsytko z
        wyjatkiem cytrusów i produktow wzdymających.
        A z tymi swierzymi warzywami i owocami tez bym nie demonizowala - mi pediatra w
        szpitalu powiedziala, zeby przez pierwszy miesiac uwazac, i lepiej np jablko
        uprazone, ale to na samym początku...
        • hanul1 Re: ogórek kwaszony 06.04.06, 17:36
          moje dziecko rowniez mialo kolki a na dodatek wysypke no i wariowalam z dietami
          i nic nie skutkowalo.Teraz jem wszystko ,corcia ma prawie 6 miesiecy,i to
          doslownie wszystko bo i cytrusy i wszelkie tropikalne owoce i inne wynalazki
          takze zaliczylam kuchnie tajska i indyjska a dziecku nic zupelnie nic.Zdrowo
          bryka i jest zadowolone gdy ja jestem zadowolona i nie wymyslam sobie
          absurdalnych ograniczen. Pozdrawiam!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka