Dodaj do ulubionych

p. Moniko - przyrost masy ciala

21.06.06, 12:00
wg mojej pediatry moj syn zle przybiera na wadze;
stwierdzila , ze martwi ja to , ze w ciagu miesiaca przybral mniej niz 1kg

obecnie syn ma 3 misiace i 4 dni, a waga tak sie przedstawiala:
26.04 5 kg
22.05 5500
29.05 5700
8.06 dalej 5700
19.06 5840

syn urodzil sie 17 marca z waga 4065 w 3 dobie wazyl 3820 a w 3tyg. 4450
czy powinnam martwic sie, ze zle przybiera na wadze?
bede wdzieczna za podpowiedz
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 21.06.06, 12:43
      to proste, wystarczy policzyć:
      26.04-22.05 500g:26dni=19,2g/dobę, to troche mało, ale nie jest zle.
      22.05-29.05 200:7=28,6 bardzo dobry wynik
      29.05-8.06 - hmmm, zerowy przyrost. niepokojace.
      8.06-19.06 140:11=12,7g/dobe - bardzo słaby wynik.

      przyjmuje sie ze minimalny przyrost sredniodobowy dla dziecka karmionego
      wyłacznie piersią to 20g/dobę. Jak widzisz w twoim przypadku jest to zazwyczaj
      mniej. I jest to niepokojace. Waga urodzeniowa to juz histoeia i nie ma
      potrzeby do niej wracać.
      Z uwagi na brak innych informacji pierwszasugestia jaka sie nasuwa to to, że
      prawdopodobnie twoje dziecko nie najada sie. Może np. dajesz mu długo spać?
      kryteria by stwierdzic czy twoje dziecko najada sie znajdziesz na stronie
      poradni laktacyjnej Bona Mater www.bonamater.waw.pl/ w zakładce "warto
      wiedzieć". Info tam zawarte pozwoli ci rozstrzygnąć czy tak jest w istocie.
      www.bonamater.waw.pl/poradnia_laktacyjna_warto.php
      • misz_masz Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 21.06.06, 12:53
        dziekuje bardzo za odpowiedz, popatrzylam i wychodzi mi ze spelnam wszystkie
        kryteria aby dziecko bylo najedzone;
        kwestia kup pozostaje, nadal robi ok 6 dziennie, sa one czasem zolte a czsem
        zielonkawe i wodniste

        jednak wg obliczen wychodzi , ze w okresie 26 kwietnia 19 czerwca maly przybral
        840g a to chyba nie jest zly wynik?!
      • misz_masz brak smoka 29.06.06, 10:31
        bossssze jak on placze
        jak odchodze jeszcze okropniej
        teraz sie martwie, ze bedzie sie bal lozeczka - bedzie mu sie kojarzyc z czyms
        strasznym i wcale nie bedzie chciec spac;
        koszmar, zanosi sie caly jest czerwony
    • monika_staszewska Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 21.06.06, 16:53
      Zastanawiające jest dlaczego przez ostatnie trzy tygodnie synek przybrał tylko
      140 gram. Czy chorował, może rzadziej jadł, a może ssie smoczek? A może ma
      infekcję układu moczowego - tu trzeba by zrobić badanie moczu. Najlepiej będzie
      jeśli spotka się Pani z laktacyjnym specjalistą, a jeśli nie wie Pani gdzie w
      okolicy takowy jest proszę zadzwonić spróbuję pomóc w poszukiwaniach.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • misz_masz Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 21.06.06, 17:38
        nie jest marudny, jest zywy usmiechniety, taki bardzo radosnyw wrecz
        nie placze, chyba ze jest zmeczony
        rozumiem ,ze infekcja ukladu moczowego nie ma objawow, trzeba po prostu badanie
        moczu zrobic?

        z doradca laktacyjnym rozmawialam tel. kazala nadal karmic piersia, najpozniej
        co 3h w nocy rowniez;
        kazala przystawiac malego w jednym karmienu z dwoch roznych pozycji
        byc moze ten typ tak ma...
        no i na kontrole wagi za kilka dni ponownie
    • robin2510 Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 21.06.06, 21:45
      Mojego kolegi córa -ma prawie 2 miesiące, też słabo przybierała na wadze, przez
      1 miesiac nawet schudła mimo jedzenia co 3-4h (nie chce częściej). Robili
      badania , które nic nie wykazały. Wiem że jest to forum karmienia piersią, ale
      w przypadku mojego kolegi dokarmianie sztucznym mlekiem pomogło(sugestie i moje
      i głównie ich pediatry). Mama małej nadal karmi piersią, ale też dokarmia 2-3
      razy na dobę. Córa kolegi ruszyła tak z waga po dokarmianiu, że bardzo ładnie
      odrobiła, nawet ten ubytek masy z przed miesiąca.

      ps. ja też moją córkę dokarmiałam od 2 miesiaca sztucznym mlekiem. Mieszałam
      moje mleko z Bebiko Omneo. A potem też 2-3 czasem 4 posiłki były zastępowane
      sztucznym (na 10-11 karmień na dobę). W moim przypadku była bardzo niska waga
      dziecka bo ur się w 37 tyg z wagą 2,53kg.
      Zrób badanie moczu i spytaj sie może pediatry, czy w waszym wypadku istnieje
      możliwość włączenia dokarmianaia butlą.Życzę zdrówka.

      pozdrawiam
      • misz_masz Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 22.06.06, 08:15
        tez sie zastanawialam nad dokarmianiem, no ale wiadomo, ze sama takiej decyzji
        nie podejme;
        ide wiec dzisiaj do zachwalanego w mojej przychodni lekarza, ciekawa jestem co
        mi powie;
        jak do tej pory pediatrzy u ktorych bylam nic nie wspominali o mozliwosci
        infekcji ukladu moczowego, ciekawe czy dzisiaj padnie taka sugestia...jak nie
        sama sie o to zapytam

        dziekuje Ci bardzo za porady, mam nadzieje , ze wszystko sie dobrze ulozy;
        milego dnia zycze.
        • robin2510 Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 22.06.06, 21:30
          Ja również życzę miłego ...ale już wieczoru.
          Uszy do góry, będzie ok!!!
          • misz_masz Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 22.06.06, 21:46
            zdam relacje z dzisiejszego dnia, w koncu mam nadzieje trafilam na swojego
            pediatre;
            nie zadajac wielu pytan dal mi skierowanie na morfologie i badanie moczu
            (poprzedni pediatra kazal obserwowac i przyjsc na szczepienie po 20tym lipca);

            morfologie zrobilismy od reki jutro oddamy mocz i odbierzemy dzisiejsze badania
            i od razu do lekarza po analize wynikow;
            mam nadzieje wiec ,ze juz jutro cos wiecej bedzie wiadomo

            a tak na marginesie to przerazajace widziec pobieranie krwi u bezbronnego
            3miesieczniaka..., ale Konrad pisnal tylko przy wkluciu potem caly czas
            spokojny byl:)

            pozdrawiamy serdecznie
            • robin2510 Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 23.06.06, 09:24
              no nie jest to miły widok dla matki, gdy ta widzi jak atakują igłą takie
              maleństwo. Moja miała żółtaczkę , urodziła się w 37 tyg,przez 3 dni leżała w
              takim specjalnym inkubatorze z lampami (mówiłam na to solarium), do tego miała
              tak małe, żyłki (ur 2,53kg) że założyli jej wenflon (nie wim jak to się
              dokładnie nazywa , ta żyłka plastykowa)w główkę, do tej pory zastanawiam sie
              jak to "przeżyłam" , chodzi mi o widok takiego bezbronnego dziecka z igłami w
              główce. Brrrr

              Daj znać jak wyniki 3mamy kciuki
            • monika_staszewska Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 23.06.06, 14:30
              Jeśli badania będą w porządku to proponuję częściej zarówno w dzień jak i nocą
              częściej proponować karmienie. Jeśli smoczek jest użytkowany to bym z niego
              zrezygnowała. i skontrolowałabym masę ciała po tygodniu działań.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              ps. patrzenia na kłucie nie zazdroszczę, dobrze, zę Konrad dobrze je zniósł.
              • misz_masz Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 23.06.06, 21:24
                witam Panie:)

                morfologie odebralam dzisiaj i wg lekarza wszystko w porzadku, czekam teraz na
                wyniki moczu , a te beda w pniedzialek;

                moje dziecko prawie nigdy nie domaga sie jedzenia, je bo ja je karmie ale zeby
                samo krzyczalo, ze glodne to nie
                karmie wiec teraz srednio co 2h a jak widze , ze zaczyna ssac piesci |(co
                ostatnio robi notorycznie) to staram sie tez go nakarmic
                moje dziecko jednak interesuje sie wszystkom tylko nie piersia, possie kilka
                minut i nagle odpycha sie , odchyla glowe i patrzac na mnie smieje sie i gada w
                swoim jezyku:)

                je z animuszem najczesciej po kapieli, przed snem ok. 15min intensywnego ssania

                jesli chodzi o smoka to uzywamy w zasadzie do usypiania, jak tylko maly zasnie
                a smoka nie wypluje, zabieram mu go sama;
                bez smoka na razie nie zasnie, moze tak byc?
                • monika_staszewska Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 27.06.06, 09:40
                  No tak, to poczekajmy jeszcze na mocz.
                  Jeśli w ciągu dnia od karmienia ciekawsze jest oglądanie świata to może warto
                  karmić w zaciemnionym pomieszczeniu.
                  jeśli chodzi o smoka to jeśli on jest przyczyna problemu będzie musiał zniknąć
                  całkowicie. Na razie pewności nie mamy, wiec może Pani kategorycznie znajomości
                  dziecka ze smoczkiem nie przerywać.
                  pozdrawiam :)
                  monika staszewska
                  • misz_masz Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 28.06.06, 09:44
                    witam,

                    mocz rowniez wyszedl w porzadku
                    Konrad od 19 czerwca do 27 przybral 600g;
                    rozmawialam z pediatra, wg niego nie ma teraz w te upaly oczekiwac , ze dziecko
                    bedzie jakos znaczaco przybierac na wadze;
                    najwazniejsze jest to , ze maly nie spada z wagi, a ni tez nie stoi w miejscu;
                    kazal jeszcze zrobic posiew moczu i przyjsc na wizyte w przyszlym tygodniu;

                    tyle na razie wiem...
                    • monika_staszewska Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 28.06.06, 16:40
                      Zgadzam się, że na szczęście nie mamy problemu z brakiem przyrostu czy wręcz
                      spadkiem masy ciała. Dobrze, że Pani zadzwoniła i wyjaśniłyśmy pomyłkę, bo bym
                      napisała, że skoro Konrad przybrał 600 gramów w dziewięć dni to nie ma
                      problemu. Ale skoro to jest 60 gramów to przyczepmy się jednak do smoczka tak
                      jak ustaliłyśmy.
                      pozdrawiam :)
                      monika staszewska
    • misz_masz Re: p. Moniko - przyrost masy ciala 28.06.06, 11:22
      dodam jeszcze , ze moje dziecko lubi pospac;
      srednio w ciagu dnia spi trzy razy - dwie drzemki po ok 1h, 1,5h i jeszcze
      dodatkowo potrafi zasnac na jakies 2-3h
    • misz_masz brak smoka 29.06.06, 11:03
      po 45min strasznego placzu Misiek zasnal na moim lozku przy mnie
      zasnal chyba w koncu ze zmeczenia;
      strasznie plakal...
      • misz_masz Re: brak smoka 29.06.06, 11:34
        po 1/2h snu sie przebudzil, placze znowu okropnie
        • monika_staszewska Re: brak smoka 30.06.06, 19:30
          Wiem, wiem, jak odzwyczajanie dzieci od różnych rzeczy, które one lubią za to
          my niekoniecznie, bywa meczące. Ale nie tylko z własnego doświadczenia mogę
          powiedzieć, że jest to możliwe i z perspektywy czasu można jednak dojść do
          wniosku, że odbywało się całkiem gładko. problemem oczywiście jest uzyskanie
          owej perspektywy - na razie jest Pani przecież w samym środku "burzy". Prponuję
          wyżalać się na forum, dzwonić do mnie - z wyrzutami też :), może razem będzie
          łatwiej przetrwać trudne chwile.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • misz_masz Re: brak smoka 03.07.06, 10:14
            niestety walke ze smokiem na razie przegralismy;
            Konrad ryczal przez 1h i dopiero wtedy zasypial, a za chwile musialam go budzic
            na karmienie, porazka;
            pocieszam sie ze uzywamy smoka w ostatniej fazie zasypiania, kiedy wlasciwie
            wkladam mu go do buzie a za minute juz spi;
            na spacery w parku smoka nie zabieram - do tej pory jak nie spal to smok byl w
            uzyciu bo sie nadzieral;
            teraz trudno piluje sie ale smoka mu nie daje


            bylismy tez w piatek poradni laktacyjnej, chcialam ,zeby ktos zobaczyl jak on
            ssie;
            pani obliczyla ogolne przyrosty Konrada od momentu spadku wagi po porodzie i
            wyszlo jej , ze w normach sie miesci;

            wyszlo ze technika ssania dobrze, tylko przysypia;
            mam go wybudzac i jak faktycznie malo zje to sciagac pokarm , i podawac
            sposobem - strzykawka z cieniutka rurka wprowadzona do buzi po sutku, calkiem
            sprytny sposob;

            zwazylismy tez go w poradni, na wadze elektronicznej;
            nie wiem czy to mozliwe bo wyszlo ze przez 3 dni przybral 130g!
            a moze te wagi inaczej waza w przychodni (szalkowa) i poradni (elektronizna);

            pojawil tez sie innym problem od chwili kiedy postanowilismy odstawic smoka
            maly spi tylko raz dziennie( do tej pory 3 drzemki srednio po 1,5h, 2h)

            zasypia z wielkim trudem raz w ciagu calego dnia;
            potem wieczorem przy karmieniu przed snem prawie spi, musze go intensywnie
            budzic zeby zjadl ale kiedy niose go o lozeczka to juz wlasciwie spi, tak ze i
            smok niepotrzebny;
            moze jest to zwiazane z wieksza aktywnoscia dziecka?" -zaczal przekrecac sie na
            brzuch i wszystko go interesuje, moze nie moze spac z uwagi na nadmiar bodzicow
            i wrazen?
            • misz_masz Re: brak smoka 03.07.06, 11:12
              zapomnialam napisac chyba o najwazniejszej sprawie, mianowicie w poradni
              zwrocono mi uwage, ze zbyt plytko nasadzam malego na piers, oraz ze zbyt slabo
              jest przytulony brzuszkiem w moja strone;
              teraz to poprawilismy i maly chyba faktycznie lepiej je;

              no ale w ciagu dnia jest tak zmeczony tym nie spaniem, ze przy karmieniu ok
              11ej rano zasypia mi przy piersi:(
              odbijam go i dopiero wkladam do lozka, choc i tak jest nieprzytomny

              Chialam tez PODZIEKOWAC Pani za wszparcie rady i zainteresowanie moim problemem;
              naprawde jestem bardzo wdzieczna za pomoc, i chec udzielenaia wsparcia
              bardzo bardzo jeszcze raz dziekuje!!!!

              PS

              maly wlasnie zjadl na trzy razy i juz zasnal, pod koniec karmienia nieprzytomny!

              czy jest jakas rada na to, zeby jednak zasypial wczesniej a nie przy piersi?

              do tej pory spal, jadl, bawil sie i znowu do spania, jedzenia itp.

              jednak od tych 3 dni jest problem ze spaniem, co to jest?!
              • misz_masz problem snu 03.07.06, 11:40
                przeczytalam przed chwila, na stronie upowszechniania karmienia piersia ze
                jesli dziecko spi wiecej niz 4h dziennie to znaczy , ze ma za malo pokarmu i
                oszczedza energie;
                moze dlatego wlasnie Konrad spal wczesniej dlugo dluzej , a teraz kiedy karmie
                go bardziej nakladajac mu buzie na piers najada sie i nie potrzebuje juz teraz
                tyle spac?
                moze wiec powinnam sie cieszyc , ze spi mniej?
                • monika_staszewska Re: problem snu 03.07.06, 16:18
                  Długie spanie noworodków moze byc związane z oszczedzaniem energii z głodu. A i
                  to nie zawsze. Starsze dzieci mają prawo spać dłuzej.
                  Choć być moze Konrad spał i zapominał o jedzeniu, a teraz je cześciej za to
                  spanie nie jest mu tak potrzebne. Oczywiscie może też być tak, że zamieszanie
                  jakie wokół niego ostatnio zapanowało wybiło go z rytmu. Ale moze on po prostu
                  sam sobie rytm zmienił, co dzieciom karmionym piersią zdarza sie wcale nie
                  rzadko.
                  Skoro przyrosty masy ciała wróciły do normy (jak pisałam mnie niepokoił czy też
                  zastanawiał przestój) to niech sobie usypia jak chce (ze smoczkiem lub bez) i
                  myślę że można mu pozwolić spać tyle ile będzie chciał.
                  pozdrawiam serdecznie :)
                  monika staszewska
                  • misz_masz Re: problem snu 03.07.06, 16:31
                    pod moniec tygodnia go znowu zwaze i zpbaczymy jak bedzie z ta waga:)

                    raz jeszcze dziekuje za cierpliwosc, troche mi wstyd za tego smoka, no ale w
                    koncu mam nadzieje kiedys sie uda, bo szkoda smokiem zaslaniac takie ladne
                    buzie;

                    pozdrawiami na pewno sie jeszcze odezwe;
                    • monika_staszewska Re: problem snu 05.07.06, 17:32
                      Naprawdę, nie ma Pani powodu do wstydu :)
                      pozdrawiam
                      monika staszewska
    • misz_masz karmienie, a zasypianie przy piersi 07.07.06, 10:48
      Witam,

      Chcialabym sie poradzic w nastepujacej kwestii.
      Mamy problem z dziennym spaniem, ciezko usnac jesli w ogole sie uda.
      Chodzi mi o to, ze caly czas walcze aby Konrad ladnie przybieral, jednak w
      sytuacji kiedy nie chce spac, kiedy przychodzi pora na karmienie bardzo trudno
      jest mi utrzymac go w stanie przytomnosci, szybko przysypia.
      W koncu nadchodzi jedno takie karmienie przy ktorym pada jak betka i
      nieprzytomnego odnosze go do lozeczka.
      Martwi mnie to, ze nie chce spac kiedy wlasnciwie powinien; widze , ze jest
      zmeczony, jednak mimo to polozony do lozeczka usnac nie moze.
      Zasypianie przez 1h mija sie z celem, gdyz zaraz nadchodzi kolejne karmienie i
      pewno jest to, ze po 3 min jedzenia zasnie jak kamien juz ze zmeczenia.

      Czy cos moge na to poradzic, czy powinnam dac sobie spokoj bo "ten typ tak ma "?
      To nie spanie w ciagu dnia tlumacze sobie tym, ze dziecko ma tyle wrazen i
      ciekawych rzeczy do ogladanie ze spac nie chce, a nadmiar tych wrazen prowadzi
      z kolei do zmeczenia i trudnosci w koncenracji nad spaniem.Dopiero piersi
      przynosi ukojenie:)

      Cos da sie zrobic z tym?

      PS

      Dzisiaj po poludniu wizyta u pediatry i kolejne wazenie, bardzo jestem ciekawa
      jak tym razem bedzie; napisze.

      Pozdrawiam i zycze milego weekendu, najlepiej blisko jeziora.
      Agnieszka
      • monika_staszewska Re: karmienie, a zasypianie przy piersi 07.07.06, 14:19
        A może zamiast "walczyć" pozwolić mu spać kiedy chce i jeść w miedzy czasie.
        Oczywiście ciekawe co wyniknie z dzisiejszego ważenia, więc i tak wszelkie rady
        muszą chyba poczekać do poniedziałku - może zdzwoni Pani do mnie szybciej i
        dokładnie omówimy sprawę. Choć jedna uwaga może się przydać - być może problem
        z uśnięciem to też kwestia ostatnich upałów - krótka kąpiel w lekko ciepłej
        wodzie może Konradowi przynieść ulgę.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
    • misz_masz nadal kiepsko z waga 10.07.06, 12:43
      jestesmy po piatkowej wizycie u pediatry i wazeniu. Od 27 czerwca do 7 lipca
      Konrad przybral 110g , aktulna waga 6010.

      Kolejna wizyta 21 lipca , w zwiazku ze szczepieniem.
      Lekarz wspomnial , ze jak nadal tak bedzie to trzeba bedzie malego podokarmiac
      kaszka.
      No i sie porzadnie zmartwilam, bo sadze ,ze skoro teraz tak leniwie dziecko
      moje jada to jesli latwiej bedzie z butli to piers pojdzie sobie precz:(
      No i martwie sie niesamowicie.
      Lekarz pytal tez jak bylo u mnie i meza z waga. Ja bylam na butli od 2tyg. i
      bylam gruba jak beczka.
      Maz za to byl chudy niemilosiernie. Tez byl karmiony sztucznie lecz moja
      tesciowa nie pamieta od kiedy przestala karmic piersia!!!
      mam jego ksiazeczke ale tam nie ma adnotacjo odnosnie tego kiedy, ile i jaki
      pokarm dostawal.
      Sa jego przyrosty wagi i tu widac podobienstwo do Konrada.
      2miesiace 5000kg
      21/2 5150kg
      31/2 5650
      4 miesiace 5750
      41/2 6300 (jakis duzy skok moze tu sie zaczelo sztuczne karmienie)
      7miesiecy 8100 )statnia adnotacja odnosnie wagi)

      moze wiec moje dziecko wdalo sie w tatusia i po prostu jest takim type dlugiego
      chudziaka?

      PS
      Pisze, poniewaz staram sie dodzwonic ale jak na razie zajete, wiec nie wiem czy
      zdaze przed 14ta.
      Z pisaniem tez moge za chwile nie moc napisac wiec pisze tak na wszelki wypadek
      gdybym sie jednak nie dodzwonila
    • misz_masz waga ok, noce nie ok:( 10.08.06, 10:49
      u nas poprawa;
      maly najpierw w ciagu 14dni przybral 300gg, nastepnie w ciagu kolejnych 10dni
      prawie 400g;
      mam nadzieje , ze problem z waga zniknal raz na zawsze;

      teraz z kolei budzi sie w nocyz placzem na jedzenie rowno co 2h!
      ledwie zyje, czy to tak ma wlasnie byc
      • monika_staszewska Re: waga ok, noce nie ok:( 21.08.06, 15:11
        Cieszę się, że jest tak dobrze z wagą.
        Niestety, częstsze jedzenie nocne może jeszcze potrwać wcale nie krótko.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        ps. Już wróciłam z urlopu, więc gdyby miała Pani kiedyś jakieś wątpliwości
        zapraszam na dyżur telefoniczny lub na forum.
        • misz_masz Re: waga ok, noce nie ok:( 23.08.06, 10:32
          witam!
          i po urlopie, mam nadzieje, ze intensywnie odpoczela Pani:)
          zadzwonie jeszcze w tym tygodniu, budzenie mam co 2h i wcale nie o jedzenie tu
          chyba chodzi.
          mamy juz 4 zeby- dwa przebily dzisla a dwa kolejne za chile sie ukaza- oszalec
          mozna !
          • monika_staszewska Re: waga ok, noce nie ok:( 23.08.06, 18:13
            4 zęby!!! no, no to pieknie. Nocne jedzonko co 2 godziny... oj, to trochę
            pachnie normą starszoniemowlęcą - nie mniej ni więcej tylko między innymi do
            najedzenia.
            Odpoczęłam, dotleniłam komórki, doświetliłam organizm, popływałam, poczytałam,
            pobiegałam (nad brzegiem morza to po prostu rozkoszne przeżycie).
            Jestem zwarta i gotowa do działania, zatem czekam na telefon.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
            • misz_masz Re: waga ok, noce nie ok:( 24.08.06, 09:31
              Bardzo sie ciesze, ze urlop udany, wspaniale uczucie korzystac z urokow morza:
              )
              Widze, ze juz od rana jest Pani oblegana, bede i ja probowac sie dzodzwonic.

              "pachnie normą starszoniemowlęcą - nie mniej ni więcej tylko między innymi do
              najedzenia." a coz to oznacza? nie wiem co z tym poczac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka