gocha752
04.07.06, 09:15
Moja 4 tygodniowa córcia od 2 dni spedza przy piersi ponad godzine. Dopiero
jak wybudzanie nic nie daje odstawiam ją sama bo maleńka sama by sie nie oderwała.
Efektywne ssanie trwa ok 5-10 minut a potem słyszę od czasu do czasu przełykanie.
Po ok godzinie jezeli sie rozbudza daje druga piers wtedy znowu trwa to tyle
samo. Wczoraj dawałam jej dwie piersi i strasznie mi ulewała.
Dzisiaj odstawiam ją od jednej piersi po godzinie jak juz przysypiała
odstawiłam ją. Nie daję drugiej poniewaz boje sie ulewania bo nie wiem czy to
nie z przejedzenia.
Czy wy też tak robicie czy odstawiacie same dzieci od piersi czy czekacie jak
sie bedzie budzic od czasu do czasu i possie troszke ale trwałoby to u mnie
czły dzień.