karmelek37
25.08.06, 20:40
karmię od 3 miesięcy. Nigdy nie miałam nawału ani zastoju, nie wiem co to
samoisny wyciek mleka, wkładki laktacyjne mi się nie przydały, nie odczuwam
mrowienia przy wypływie. Po 3-4 godzinach przerwy w karmieniu piersi są tylko
leciutko nabrzmiałe i tak było od samego początku. Czy to normalne??? Czy są
tu dziewczyny które mają podobnie? Może ja mam mało pokarmu? Synek pzybrał w
ostatnim miesiącu 700g ale wiem że często dzieci przybierają i po kilogramie,
może gdybym miała więcej mleczka to i on by lepiej przybierał?