Dodaj do ulubionych

przekarmianie?

IP: *.* 09.08.01, 14:49
Czy możliwe jest przekarmianie dziecka karmionego piersią?Kubuś jutro skończy dwa tygodnie. Do niedawna jadł w miarę regularnie - sam budził się na karmienie co mniej więcej trzy godziny. Niestety, chyba się "rozregulował", bo teraz budzi się co godzinę, płacze i jedyne co go uspokaja, to podanie piersi. Czy powinnam go karmić jak tylko zapłacze i widać, że szuka piersi, czy też owo szukanie to tylko odruch, a płacz może być z zupełnie innego powodu? Pozwolić mu płakać? Ale on się drze w niebogłosy, jakby go ze skóry obdzierali...Już nie wspomnę o koncertach nocnych...Co robić? Czy mogę go przekarmić albo nauczyć go nawyku jedzenia gdy nie jest głodny?I jeszcze jedno: skąd wiecie, że to co zjadłyście zaszkodziło maluchowi? Po jakim czasie od momentu zjedzenia czegoś niepewnego dziecko płacze lub jest niespokojne po karmieniu? Czy po godzinie, dwóch, czy po całym dniu?Z góry dziękuję za wszelkie rady.Sylwia
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: przekarmianie? IP: *.* 09.08.01, 15:05
      jestem wyznawca teorii, ze dziecka karmionego piersia nie da sie przekarmic: moje dieci (zwlaszcza synek) przez pierwsze 3 miesiace (!) sprawialy wrazenie wiecznie glodnych, chcacych cyca, ze wiele razy mialam okazje nasluchac sie "rad", ze przekarmiam dziecko (kto to widzial karmic 12 i wiecej godzin na dobe????), albo - przeciwnie - ze mam za malo pokarmu. I wysluchiwalam (i dalej wysluchuje), ze moje dzieci to grubaski (mama pulchna, to dzieci tez musza?), a te faldki, ktore synek mial przez pierwszy rok, w miare wzrostu zanikly: teraz ma niecale 3 lata i oscyluje wokolo 14-15 kg ( teraz nalezy do niejadkow i w ciagu poltora roku przybral niecaly kilogram). Wysmuklal i ma ladna, proporcjonalna sylwetke. Na pewno nie przekarmisz, w koncu to jest karmienie NATURALNE, tak to przyroda wymyslila: dzieciatko po prostu lubi i ma potrzebe ssania, wiec pozwol mu na to. Mozesz sie z nim polozyc i zdrzemnac podczas karmienia. jak bedzie najedzone, na pewno wypluje piers. I nie daj sie! jesli dasz dziecku flache z mieszanka, pewnie szybko sie nasyci i przespi noc, ale wtedy naprawde latwiej bedzie przekarmic, niz karmiac piersia. Powodzenia! Trzymam kciuki! Na pewno dasz sobie rade!
    • Gość: guest Re: przekarmianie? IP: *.* 09.08.01, 21:06
      W zupełności zgadzam się z Ka. Mój mały urodził się trochę wcześnie, na początki jadł nawet co 15 minut, czasami wydawało mi się ze nic nie robię tylko karmie, poczatkowo przybywał po 0,5 kg na tydzień, a ja karmilam dzien i noc kiedy chciał i tak jest do tej pory, a ma juz prawie 8 miesięcy, w dalszym ciągu daję mu pierś kiedy chce, raz jest to tylko picie, w raz najada się do syta, oprócz tego je zupki, też się martwiłam że będzie grubasek, że go przekarmię, panie lekarki wciąż mnie jednak podtrzywały na duchu, uspokajały, teraz mały waży 9200, wspaniale sie rozwija i nikt by nie powiedział że urodził się wcześniej. A pierś uwielbia do jedzenia i do przytulania.Zyczę wytrwałości, dzidziuś Cię potrzebuje. Pozdrawiam Aga.
    • Gość: guest Re: przekarmianie? IP: *.* 10.08.01, 07:33
      Moja mała dosłownie wisiała przy cycu przez pierwsze trzy m-ce. I była duża ale lekarz powiedział że mam się nie martwić. Martwić się będziemy jeśli będzie starsza (2 lat) i nie zrzuci tego balastu. Mała gdy miała 6 m-cy ważyła 9,5 kg. A teraz gdy ma rok waży tylko 11,3 kg i ma 10 cm więcej. Zaczęła się ruszać i samo poszło w dół. A co złego jedzenia, to moja córcia gdy coś jej nie pasowało w moim jadłospisie to zaczynała się prężyć, popłakiwać i miała problemy z gazami. U mnie reagowała tak np. po jabłkach.
    • Gość: guest Re: przekarmianie? IP: *.* 10.08.01, 18:13
      Spokojnie :) Wyglada na to, ze maluszki tak maja. Julitka ma teraz 5 tygodni i bylo dokladnie tak samo ... Najpierw ladnie regularnie jadla co 2-3 godziny a potem sie zaczelo .... co 30 min. co 40 min. albo wrecz non stop. Na dodatek nalozyly sie na to jeszcze te nieszczesne upaly, wiec widmo odwodnienia dzieckam mnie nie opuszczalo, tym bardziej, ze wbrew zaleceniom pediatry postanowilam jej nie dopajac woda z glukoza.Po takim karmieniu na zyczenie Julka przez 3 tygodnie przybrala ponad kilogram i wyglada na to, ze moje jedzonko jej sluzy, bo waleczki pod brodka i serdelki na nozkach i raczkach robia sie coraz wieksze :)))Ale do rzeczy ..... moim zdaniem nie ma mozliwosci przekarmienia dziecka cycem, jesli najzwyczajniej w swiecie sie przezre, to ..... bedziesz czesciej wymieniac pieluchy :)))Pozdrawiam i zycze mocnych brodawek !
      • Gość: guest Re: przekarmianie? IP: *.* 11.08.01, 09:51
        Generalnie zgadzam się ,że dzieciaczka karmionego piersią nie można przekarmić,ale...Moje starsze dziecię dosłownie wisiało na piersiach ,tyle że z przerwami na koncerty :cry: .Po jakimś miesiącu byłam całą sytuacją wykończona ,wezwana(dziesiąta z rzędu) pani doktor,w końcu rozwiązała kłopot.Bywa(podkreślam bywa) że:-dzieciątko jest zmęczone ciągłym jedzeniem ,tudzież trawieniem(wygląda to tak że delikwent rzuca się do piersi jakby głodował od miesięcy,a następnie po kilku pociągnięciach zaczyna krzyczeć)-bywają dzieci które mają bardzo dużą potrzebę ssania i denerwują się kiedy z piersi którą chcą tylko pomemlać coś leci-i tu pomocny bywa smoczek(tak tak stary dobry ciumkacz)Mojej córeczce podaliśmy właśnie smoczek(miała wtedy 3 miesiące)ja nareszcie mogłam oglądać spokojne dzieciątko.Zaczęły się wielogodzinne spacery i zapanował ogólny spokój :)).Mała była karmiona piersią ponad rok,smoczek odrzuciła sama mając 8 miesięcy.Drugie moje dziecię było za to oazą spokoju :lol:Pozdrawiam serdecznie karmiące mamy,życzę spokojnie śpiących maluszków :sleep: i długich miesięcy karmienia to najmilsza rzecz na świecie :love: GosiaP.S aha ,a na kolkę woda koperkowa,rewelacja:hello:
        • Gość: guest Re: przekarmianie? IP: *.* 11.08.01, 22:20
          Daj possac Twojemu Kubusiowi,mój zachowywał się podobnie.On potrzebuje Twojej bliskości ,a nie gumowego smoczka,na który jest za mały.Z resztą smoczek to tylko substytut,pomijajac problemy z karminiem ,jakie może powodować.Teraz Twoj maluszek będzie przybierał szybko,aby zgromadzi c zapasy na bardziej "ruchliwy okres".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka