Dodaj do ulubionych

Moje dziecko mnie wysysa

IP: *.* 03.08.02, 20:49
Madzia (10n m-cy) jest nadal karmiona piersia. Oprócz tego je już prawie wszystko ale nie w tym problem. Otóż jeszcze od urodzenia nie przespała nocy, w nocy karmię ją 4-5 razy (czasami ale rzadko 3). Jak przyczepi się do cyca to wisi czasem godzinę i więcej (ja zasypiam i w nocy budzę się ona śpi a cyc leży ;) obok). Marzy mi się przespana noc, a poza tym jakbym musiala gdzies wyjechać to co wtedy? Wiem, że to niedobrze , że mała śpi ze mną ale co poradzić-teraz jej już nie oduczę. Z Kubusiem (7 lat) nie miałam tego problemu on jak skończył 3 m-ce to zacząl przesypiać noce a karmiony był piersią do 6 m-ca życia potem butelką. Acha Madzia nie używa smoczka -ja jestem jej uspokojaczem. Co ciekawsze jak jest z tatusiem to zasypia u niego w eamionach i wtedy nie wrzeszczy za cycem. Może to on powinien z nią spać-no ale co zrobi jak się w nocy obudzi (właściwie ona w nocy nie otwiera oczu tylko dzióbek). Napiszcie mamy karmiące jak to u Was jest z tymi małymi ssakami. PozdrawiamAga :hello:
Obserwuj wątek
    • Gość: magusia Re: Moje dziecko mnie wysysa- mnie też IP: *.* 03.08.02, 21:54
      AgA! Nie uważasz że coś w tym jest że im dziecko starsze tym więcej szuka cyca? Mój Rafał karmił się idealnie do końca 7 m-ca. Od jakiegoś czasu obserwuję gwałtowny wzrost zainteresowania nocnym ssaniem. Na pewno nie jest to związanie z naszą rozłąką czy nadmiarem wrażeń. Powoli zaczynam mieć tego dosyć bo wstaję rano w stanie jak po dobrej imprezie. Być może powinnam po karmieniu konsekwentnie odkładać małego do łóżeczka a nie zostawiać w małżeńskim łożu ale ileż razy można wstawać w nocy do marudzącego malca? Powiedzcie emamy czy są szanse na samoregulację takiego stanu rzeczy? Czy czeka mnie trudna walka z dzieckiem o sen?
      • Gość: dziubek2 Re: Moje dziecko mnie wysysa- mnie też IP: *.* 03.08.02, 22:30
        ja tez bym chciala wiedziec jak zrobic, zeby moja Maja (a ma juz roczek) nie jadla w nocy. chcialabym moc przespac cala noc bez budzenia sie na karmienie. ale wazniejsze jest, ze chcialabym nauczyc ja jesc na dobranoc z butli, tak zeby moc wieczorem gdzies wyjsc, a ja zostawic z babcia. nie za bardzo wiem jak sie do tego zabrac. pierwsze proby wypadly marnie.pozdrmama
    • Gość: INES Re: Moje dziecko mnie wysysa IP: *.* 04.08.02, 13:42
      moje dziecko ma dopiero 2 miesiące co prawda, ale wprowadziłam mu pewien rytuał i jak narazie dział.niunia przewaznie karmie pod wieczór i tak usypia, koło 19, 20 tak zeby spał do 22. czasem spi dłuzej czasem krucej lub wogóle ale staram sie go przetrzymać do 22 i wtedy kompiel czasem nawet przed 23.kompil strasznie lubi więc sa wygłupy, potem ubieranko i karmienie.oprócz cyca daje mu mleko które wczesniej odciągnełam z butelki, wiem wtedy że napewno sie najadł.no i po karmieniu spanko do łużeczka przewaznie juz spi jak go kłade ale czasem sam zasypia w łużeczku.jesli to jest 23 to spi spokojnie do 2 w nocy a czasem i 3 i 4.jak sie w nocy obudzi powiedzmy o 2 to daje mu troche cyca, potem zmieniamy pieluche i znowu mu daje flache mojego mleczka wczesniej odciagnietego około 60 - 80 ml zalezy jak głodny no i na koniec cysia do uśnięcia. i do łuzia i spanko do 6 -7 i wtedy rano go juz biorę do swojego łużka bo męża już wtedy nie ma i tak lezymy razem do 9 i ja pospie jeszcze a on sobie pojje kochanego cyca.wczesniej tez potrafił mi dyndac przy cycu w nocy po 2,3 godziny a mnie szlak trafiał bo usypiałam na siedzaco a jak sie z nim kładłam to on jadł 10 min i 15 spał i tak cała noc, az wreszcie wpadłam na te flaszki nocne którymi dziecko sie najada i cyca i mnie nie katuje.w ten prosty sposób mam jedno karmienie nocne!!!0próbujcie tylko w łużku w nocy spróbować nie karmić bo to najgorsze bo w efekcie my przysypiamy i dziecko my nie wiemy ile zjadł ile spał i błędne koło.pozxdrowienia aga i kubus aktualnie jedzący lewego cyca, wiec prawą reka pisz sory za błędy
    • Gość: axa Re: Moje dziecko mnie wysysa IP: *.* 04.08.02, 16:36
      A co powiecie na to, że moja trzytygodniowa córunia je z piersi co 2,5 godz przez godzinę. Niestety ma tak duże wymagania, że mojego pokarmu nie wystarcza :-(((. Sztucznego pokarmu lub odciągnietego wypija 90-120 ml na jednym posiedzeniu :-&Proszę o komemtarze. Nie wiem co mam robićAneta
      • Gość: INES Re: Moje dziecko mnie wysysa IP: *.* 05.08.02, 09:27
        A napewno to jest spowodowane głodem?Mój mały na poczatku tez potrafił nawet 1,5 godziny być przy cycu.Teraz wiem że były tego (i są nadal) dwa powody, jak sie najadł to jeszcze chciał mnie sobie tylko po cysiać i czuć bliskośc, i jak go odstawiałam bo wyglądał że zasną to on oczy w słup i dawaj spowrotem :)albo był tego dnia ospały i niezbyt efektywnie ssał co powodowałao że ssał dłużej żeby się pożądnie najeść.Dlatego wprowadziłam butelki na noc z moim mleczkeim bo niunio zawsze w nocy jak neptyk jadł z cyca czyli 5 min ssiemy 10 śpimy a tak nie może być.A jak ona ssie?może też zbyt ospale, albo często odpoczywa w trakcie?ja też myślałam że mojego pokarmu mu niewystarcza, ale jak nawet długo jest przy cysiu to tam zawsze jest mleczko.Nie ma tak żeby niebyło!!A przybywa na wadze?Jak tak to wszystko ok, może poprostu lubi byc blisko ciebi i cie cysiać.
    • Gość: Paka Re: Moje dziecko mnie wysysa IP: *.* 04.08.02, 18:30
      Czesc Aga, dawno nie pisalam, wakacje... A poza tym sypnal mi sie komputer i mi wcielo Twoj adres.Moja Zosia (dla niezorientowanych eMam - 9 miesiecy konczy jutro) na szczescie przesypia noc, tzn. spi od ok. 21.00 do ok. 5.00. Spi w lozeczku, tzn. po uspieniu Malej przy cycku w moim lozku (lub po uspieniu jej przez Bartka na rekach) przekladamy ja do jej wlasnego lozeczka. Jak juz sie obudzi kolo tej 5.00, 6.00, biore ja do siebie i przystawiam przez sen (moj i jej) i tak do wstania juz spi ze mna. Ostatnio zrobilismy probe generalna przed moim wrzesniowym wyjazdem na 2 tygodnie i zostawilam Bartka z Zosia na dwa dni i dwie noce samych. Zdali! Okazalo sie, ze te nocne budzenia nie sa spowodowane glodem, tylko potrzeba tulenia. Bartek wstawal i byl w stanie Malenka ululac na rekach (ok. 5.00 i ok. 6.00). A potem wstali razem kolo 7.00 - kaszka i normalne jedzonko juz caly dzien.Zosia nie chce ciagnac smoka, nie cierpi mleka modyfikowanego, wiec moje mleczko Bartek bedzie jej podawal lyzeczka. Poza tym zaczynamy jej juz wprowadzac kaszke mleczno-ryzowa, wiec mam nadzieje, ze przezyje te 2 tygodnie bez szkody dla rozwoju kosci i zebow. Dostaje tez owocki z jogurtem Gerbera (na opakowaniu napisano, ze od 7 miesiaca, ale to chyba zbyt optymistyczny termin, nie sadzisz?). A ja bede oczywiscie odciagac mleko, zeby po powrocie znowu karmic.Aga, mysle, ze mozesz sprobowac Mala odkladac do lozeczka. Nasza Zosia naprawde zaczela lepiej spac, odkad spi sama. Jak sie obudzi w nocy, to ja wez do lozka, ale poczatkowe godziny niech spi osobno.Trzymaj sie cieplo.Paka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka