Dodaj do ulubionych

Droga Pani Doktor.....

15.12.06, 09:16
Mam córeczke która ma 2 miesiące i 1tydzien.Po urodzeniu była karmiona 5 dni
piersią,ale ze wzgledu na małą ilosc pokarmu-stres(brak osoby która by mi w
tym pomogła i niedoradzała karmic butelką tylko byc cierpliwym i karmic
piersią mimo ze bardzo bolało)zeszlismy na butelke.Okazało sie ze jest
uczulona na mleczko i dajemy jej bebilon pepti1.córeczka jest słabiutka
zaziębia się robi zielone kupki.Czy jest mozliwosc i niezapuzno,alby wywołac
pokarm i dokarmiac od córeczke naturalnie i jak to robic.moze dzieki temu
niunia byłaby bardziej odporna?dodam ze wazy 5500kg i niema u mnie poradni
laktacyjnej z której mogłabym skorzystac.pozdrawiam.i dziekuje za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Droga Pani Doktor..... 15.12.06, 15:05
      Oczywiście, ze jest możliwość by spróbować pobudzić laktacje - nie jest na to
      za późno nigdy, nawet mamy, które adoptują dzieci mogą wywołać u siebie
      laktacje przez mechaniczna stymulacje piersi. Trzeba by zacząć odciągać tak co
      dwie godziny w ciągu dnia i co trzy nocą, zawsze z obu piersi przy czym z
      każdej przez 10-15 minut (bez względu na to czy mleko kapie czy nie), można
      odciągać najpierw z jednej piersi, a potem z drugiej, albo metoda naprzemienną
      7 minut z jednej, siedem z drugiej, pięć z jednej, pięć z drugiej, trzy z
      jednej i trzy z drugiej. W ciągu 2-3 tygodni powinna Pani zauważyć efekt tej
      ciężkiej pracy.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska - położna, doradca laktacyjny nie lekarz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka