Dodaj do ulubionych

Co moge jesc???

IP: *.* 15.03.03, 16:55
haha... teraz to bede Was zameczac pytaniami :-) /prosze, badzcie wyrozumiale, to pierwsze dziecko!/Dziewczyny - co jecie?Wiem, ze nalezy unikac wszystkiego, co dobre, czyli: wszystkich ostrych rzeczy, czekolady, duzych ilosci mleka, cytrusow, cebuli, czosnku, pomidorow, kapusty, grochu, nic smazonego, ryby...Co wiec mozna, nalezy jesc? Ponoc - duzo owocow i jarzyn - ale jakich, skoro po wiekszosci dziecko moze miec kolke itp?Prosze, odpiszcie, bo jem ciagle to samo i juz patrzec nie moge :-(dziekuje, magdalenka
Obserwuj wątek
    • Gość: BeataP Re: Co moge jesc??? IP: *.* 15.03.03, 17:37
      Hej! Nie piszesz ile ma Twoje maleństwo, ja na takiej dietce wytrzymałam 4 miesiące, później zaczęłam podjadać i cebulkę i kapustkę itd. W tej chwili (a Niunia ma 6 mies), jem wszystko, oprócz mleka i cytrusów!!! Nie jadłam również do tej pory żadnych produktów mlekopochodnych, moja Mała miała w 2 mies. wysypkę, która mogła być "skazą", teraz zaczęłam jeść jogurt i serki...na razie nic się nie dzieje, zobaczymy co dalej?!Beata
      • Gość: magdalenka Re: Co moge jesc??? IP: *.* 15.03.03, 17:44
        Beatko!Maly ma 2 tygodnie! A jak sie przejawia skaza? Skad wiadomo, ze dziecko ma na cos uczulenie? magdalenka
        • Gość: BeataP Re: Co moge jesc??? IP: *.* 15.03.03, 17:50
          To chyba rzeczywiście za Maleńki jest na eksperymenty jedzeniowe!!! Moja Ania miała brzydką wysypkę na buzi i z tym trafiłam do Pani Dermatolog, która określiła to jako "skazę mleczną", od tego momentu przestrzegałam diety bezmlecznej! Wcześniej jadłam nabiał i myślę że Ty również możesz sobie pozwolić na odrobinę!!! Chyba że masz podstawy przypuszczać że Twój Maluszek, mógłby nietolerować mleka.W szkole rodzenia, Panie prowadzące stwierdziły, że nie można przesadzać w żadną stronę...więc po troszku możesz zjeść tego i owego (oprócz silnych alergenów).
    • Gość: Aluc Re: Co moge jesc??? IP: *.* 15.03.03, 18:43
      a ja powiem inaczej - jak mała nie miała do tej pory reakcji uczuleniowych, to powoli zacznij wypróbowywać te zakazane produkty :) może się okazać, że młoda toleruje wszystko, łącznie z czosnkiem, a ty niepotzrebnie katujesz się dietą eliminacyjną (czytaj: mającą na celu wyeliminowanie matki z grona żyjących :lol:)mam taki roczny egzemplarz w domu - można było i czekoladę, i orzechy, czosnek i cebulkę już sam konsumuje :)
    • Gość: Chojnol Re: Co moge jesc??? IP: *.* 21.03.03, 13:16
      Ja też po trochu próbowałam wszystkiego. Na początku zajadałam się głównie jabłkami, bananami i kurczaczkiem. Ale późnij (po ok 2 tyg.) zaczęłam wprowadzać inne jedzonko. Nie odważyłam się tylko na cytrusy! Co 3 dni jakiś inny składnik diety i obserwowałam maluszka.Alergia nie musi objawiać się tylko wysypką, u mojej małej było to po prostu znaczne pogorszenie samopoczucia (czyt. płacz) i wtedy odstawiałam tę nową rzecz na jakiś czas.Najprościej jest obserwować maluszka, on pokaże Ci, co mu smakuje.Anka
    • Gość: irenapodolak Re: Co moge jesc??? IP: *.* 22.03.03, 21:34
      Moj syn ma 5 miesiecy.Odkad skonczył pierwszy miesiac jem ..wszystko...i czekolade i owoce i kapuchei kotlety...poprostu nie ma rzeczy ktorej bym nie jadła.Trzeba pamietac ze matka musi sie dobrze odrzywiac..skads to mleko wartosciowe musi sie brac!A mleko pije litrami...taka mam ochote.Dodam tylko ze moj syn nie miał i nie ma rzadnych kolek...jest szczesliwym bobaskiem ...bez kolek i alergii...pozdrawiam,Irena
    • Gość: Majak Re: Co moge jesc??? IP: *.* 25.03.03, 14:07
      Nie zgadzam się z niektórymi opiniami,żeby próbować wszystkiego.Na dziecku nie można eksperymentować.Jedzenie,w pierwszych miesiącach jest monotematyczne,ale jeśli dzięki temu masz mieć zdrowe i zadowolone dziecko,to warto się pomęczyć.Moje pierwsze dziecko miało kolkę przez kilka tygodni i wiem,co to znaczy!Teraz jestem ostrożniejsza.Moja córka ma 25 dni.Drżę, na samą myśl o kolce.Uważam,że w pierwszym miesiącu trzeba się obejść smakiem,a po ok.6 tygodniach pomalutku wprowadzać nowości.Tylko nie cytrusy,cebulę i bez przesady z mlekiem.Życzę wytrwałości i żadnej mamie nie życzę kolki nawykowej u jej maleństwa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka