beataimichal
15.02.07, 20:24
Witam Pani Moniko
Jestem matka 3i1/2 mieiesiecznej coreczki i od miesiaca niestety juz pracuje.
Wykonuje zawod manicurzystki i przez kilka godzin dziennie mam doczynienia z
jak sadze szkodliwymi substancjami glownie akrylem, acetonem, lakierami do
paznokci
i innymi produktami w sprayu. Pracuje oczywiscie w maseczce ale mam swiadomosc ze
czesc zanieczyszczen dostaje sie do mojego organizmu. Ostatnio kolezanka
powiedziala mi ze najlepiej bedzie jesli wogole zaprzestane karmienia piersia
bo takie rzeczy przenikaja silnie do mleka co moze bardzo zaszkodzic dziecku.
Prosze o pani porade czy tak naprawde jest. I jeszcze jedno. Z dniem
rozpoczecia pracy przestalam karmic mala regularnie i ograniczylam sie do
karmienia w nocy . Ale mleka jest juz niewiele chociaz ciagle wyplywa malymi
strozkami. Czy mozliwa jest relaktacja w ilosci jak na poczatku- mleka bylo
bardzo duzo. Przy uzyciu laktatora recznego odczuwam lekki nieprzyjemny bol w
sutkach. Jezeli opary z pracy nie szkodza to czy warto walczyc o uzyskanie
wiekszej ilosci mleka i co z tym bolem. Prosze o pomoc bo jest to dla mnie
bardzo wazne i bardzo dziekuje. Pozdrawiam Beata W.