Dodaj do ulubionych

Co jesć karmiąc piersią?

13.04.07, 11:01
Szczegulnie chodzi mi jakie mięsa i ryby jesć i jak je przyżadzac?
Bardzo prosze o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Co jesć karmiąc piersią? 13.04.07, 11:49
      Możesz jeść wszelkie mięso.

      Co do ryb: dużej ilości niektórych ryb należy unikać z powodu możliwej
      zawartości rtęci, ale są to głownie ryby, które w Polsce raczej rzadko się je,
      duże ryby drapieżne - np miecznik, rekin, marlin, szczupak, tuńczyk (ale
      spokojnie można zjeść trochę tuńczyka raz na tydzien). Ryb nie należy unikać, bo
      zawierają ważne dla dziecka składniki, szczególnie należy jeść tłuste ryby -
      dobre są śledź, łosoś, sardynki, makrele, pstrąg teczowy.

      Co do przyrządzenia, nie ma znaczenia. Co do dodatków, ja jem wszystko, tylko
      ograniczam orzeszki ziemne, i trochę cytrusy.

      Wszystko to oczywiście dotyczy dziecka bez podejrzewanej albo stwierdzonej alergii.

      Więcej o diecie zobacz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=60577434&v=2&s=0
    • fergie1975 Re: Co jesć karmiąc piersią? 13.04.07, 23:42
      na początku dieta lekkostrawna, chude mięso, wędliny, gotowane lub pieczone,
      gotowane warzywa, zero cytrusów, orzeszków, malin, truskawek, ograniczone (w
      małych ilościach) mleko i nabiał itd.
      Jesli z dzieckiem ok, stopniowo, po jednym składniku, rozszerza sie diete po 3-
      4 tygodniach.
      Jeżeli nie ma alergii w rodzinie nie powinno być problemu, ale niektóre rzeczy
      mogą wywoływać kolki, więc trzeba uważać.
      Po paru miesiacach je się już normalnie :)
      • fergie1975 Re: Co jesć karmiąc piersią? 13.04.07, 23:45
        mięso z kurczaka, indyka, chuda wieprzowina - duszone bitki lub pulpety
        nie mozna przesadzac z przyprawami, mało solic, bez czosnku, pora i cebuli.
        ponoc mogą zmieniać smak mleka, wiec lepiej nie ryzykowac.
        • kaeira Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 08:16
          fergie1975 napisała:
          > mięso z kurczaka, indyka, chuda wieprzowina - duszone bitki lub pulpety
          > nie mozna przesadzac z przyprawami, mało solic, bez czosnku, pora i cebuli.
          > ponoc mogą zmieniać smak mleka, wiec lepiej nie ryzykowac.

          Ależ to że smak mleka się zmienia, to normalne, i bardzo wskazane. W ten sposób
          dziecko poznaje wiele smaków, i potem chętniej je różne rzeczy w przyszłosci. .
          Niektórym takie mocne smaki bardzo smakują, i wtedy chętniej jedzą (były takie
          badania bodajże co do czosnku). A jak nie zasmakują, to dziecko z pewnością da o
          tym znać.

          A sól to już chyba w ogóle nie żadnego wpływu (oczywiście, w nadmiarze niezdrowa
          dla wszystkich).
          • fergie1975 Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 11:03
            przepisałam z zaleceń jakie dostałam na kartce wychodząc ze szpitala. Tak
            nalezy odżywiać sie na początku karmienia piersią i stopniowo rozszerzać i
            eksperymentować.

            a sól? - Tak ogólnie: choroby nerek, układu nerwowego, miażdzyca i inne. Nie
            można mówić o nadmiarze czy niedoborze. Organy niszczeją powoli, stopniowo, nie
            trzeba koniecznie przesalać a i tak na starość można sobie zafundowac problemy
            (byc moze i tak nie do uniknięcia). Wiec z założenia lepiej nie solic wcale.

            A jeżeli chodzi o dzieci, powinny jesc niesolone, nawet nie ze względu na to co
            sól może robic, tylko dlatego żeby sobie samo swoje smaki wyrobiło a nie żeby
            miało narzucone przez rodziców.

            :)
            • kaeira Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 11:18
              fergie1975 napisała:
              > przepisałam z zaleceń jakie dostałam na kartce wychodząc ze szpitala. Tak
              > nalezy odżywiać sie na początku karmienia piersią i stopniowo rozszerzać i
              > eksperymentować.

              No, ja dostałam bardzo podobne zalecenia, tyle że na żywo, od położnej przed
              wyjściem ze szpitala. Uprzednio dokładnie tę kwestię przestudiowałam, rozpytałam
              się kobiet, itp. i postanowiłam postępować według zaleceń z krajów anglosaskich
              - gdzie ogólnie zaleca się, aby matka karmiąca jadła *wszystko*
              to, co normalnie je, często zalecając wykluczenie orzeszków ziemnych, a dietę
              eliminacyjną stosować w razie problemów)

              Ale mimo tego, ten wykład położnej zrobił mi takie pranie mózgu (w tym staniu
              wyczerpania po 48-godz porodzie, ciężkim przeziębieniu i CC), że przerażona,
              wlaściwie przez tydzien potem NIC nie jadłam. Ale potem wróciłam do swoich
              przekonań, i zaczęłam jeść wszystko. I to mi się sprawdziło.

              Tu więcej o tej sprawie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=60577434&a=60590241

              > A jeżeli chodzi o dzieci, powinny jesc niesolone, nawet nie ze względu na to
              > sól może robic, tylko dlatego żeby sobie samo swoje smaki wyrobiło a nie żeby
              > miało narzucone przez rodziców.

              Oczywiście. Ale ogólnie co do soli ostatnio twierdzą, że nie taka zła, jak
              myślano. Nowe badania wskazują, itp... :-)
              • fergie1975 Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 12:50
                nic nie pisałam o diecie eliminacyjnej :)

                w krajach anglosaskich - ok- ale jest inny klimat, inne choroby, inne menu i
                nawyki żywieniowe itd.

                i tak o wszystkim decyduje matka, ale im więcej się wie tym lepiej :)

                Mnie kartka, ktora dostalam i wytczne nie zrobiły prania mózgu, poród miałam
                również bardzo cięzki. Po porodzie najpierw jadłam to co dostałam w szpitalu a
                więc dieta lekkostrawna, niealergizująca (i tak jak napisałam wyżej), trzymałam
                się tej diety 3-4 tygodnie obserwując dziecko, kiedy okazało się że jest
                wszystko ok zaczęłam jesć normalnie, cokolwiek to znaczy.

                wolałam rozszerzać dietę stopniowo niż jeść od razu wszystko a potem gdybać co
                mogło zaszkodzić. Również tak łatweij było mi "uczyć się" dziecka, wiedziałam
                że jak płacze to na pewno nie przez to że ja coś zjadłam tylko np ma mokro,
                chce być przytulony, spać itd.

                Zapomniałam dodać, że również nie powinno się jeść rzeczy wydymających typu:
                groch , kapusta i fasola (to do autorki wątku).


                Więc każdy ma swój sposób i jak się sprawdza to dobrze.
                • tijgertje Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 19:18
                  fergie1975 napisała:
                  w krajach anglosaskich - ok- ale jest inny klimat, inne choroby, inne menu i
                  > nawyki żywieniowe itd.

                  Ano wlasnie, bo my Polacy to tak juz mamy, ze jak nie mamy problemu, to go
                  sobie zrobimy, a w innych krajach ida na latwizne:-)
                  • fergie1975 Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 23:33
                    a jeszce w innnych to jedzą robaki, larwy, ślimaki i robią placki na kamieniach
                    rozgrzanych wysuszonym łajnem krowim jakimś. Ci na pewno nie mają problemów :DD
    • alfika Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 11:18
      dorzucę swoje trzy grosze: lekarze odradzają cielęcinę i wołowinę, mogą
      uczulaćtak samo jak mleko
      • kaeira Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 11:21
        alfika napisała:
        > dorzucę swoje trzy grosze: lekarze odradzają cielęcinę i wołowinę, mogą
        > uczulaćtak samo jak mleko

        To prawda, ale to nie powód, żeby ich nie jeść prewencyjnie! Tak samo jak nie
        należy unikać mleka i przetworów tylko dlatego, że około jedno czy dwoje dziecko
        na sto może być na nie uczulone.
        • fergie1975 Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 12:55
          co nie znaczy ze dwa dni po porodzie można jeść krwiste befsztyki i popijąc to
          litrami mleka.

          Oczywiście mozna sobie przewidzieć na podstawie tego co występowało w rodzinie,
          jeżeli była skaza białkowa itp nalezy uważać na nabiał...
          Nie mniej jednak nie ma reguły, i moje dziecko może być tym "pierwszym" w
          rodzinie...

          Nie chodzi o to żeby nie jeść wcale prewencyjnie, ale żeby dieta była właśnie
          urozmaicana, ale z rozsądkiem.
          • tijgertje Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 19:20
            fergie1975 napisała:

            > co nie znaczy ze dwa dni po porodzie można jeść krwiste befsztyki i popijąc
            to
            > litrami mleka.

            Niby dlaczego nie? Ja jadlam i bigos i fasole po bretonsku, w szpitalu jeszcze
            przy szyciu mi kawe dali:-) Co kraj, to obyczaj. Co ciekawe, diety nigdy nie
            mialam, syn okazal sie alergikiem po wprowadzeniu stalych pokarmow. On poszedl
            na diete, ja nie, bo na moje mleko nie reagowal nigdy.
            • fergie1975 Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 23:40
              wiele alergenów nie daje objawów od razu tzn w ciągu godziny, 2 dni czy 3
              tygodni. Kumulują się one w organizmie, magazynują. Dopiero wtedy kiedy osiągna
              odpowiedni poziom (rózny dla róznych osobnioków ) mogą wywoływać reakcję.
              Pierwsze użądlenie pszczoły może wywołać tylko opuchliznę, drugie może być już
              smiertelne.
              W przypadku alergii pokarmowych sprawa rozkłada się na lata.
              Tak jak z alkoholem, kieliszek codziennie wina do obiadu nie szkodzi. Czyżby??
              • kaeira Re: Co jesć karmiąc piersią? 15.04.07, 07:31
                fergie1975 napisała:
                > Tak jak z alkoholem, kieliszek codziennie wina do obiadu nie szkodzi. Czyżby??

                Czyżby? No oczywiście, że nie szkodzi! Wszelkie badania wskazują na dobroczynne
                skutki *małych* ilości alkoholu, a już szczególnie wina.
                • fergie1975 Re: Co jesć karmiąc piersią? 15.04.07, 10:25
                  ???
                  żatujesz prawda :)
                  Szczególnie we Francji i Włoszech jest "wyjątkowo niski" procent zachorowań na
                  marskość wątroby, od przysłowiowego kieliszka. Bynajmniej w ostanich latach
                  wzięli się za siebie.
                  • kaeira alkohol 15.04.07, 10:39
                    Nie żartuję.

                    fergie1975 napisała:
                    > Szczególnie we Francji i Włoszech jest "wyjątkowo niski" procent zachorowań na
                    > marskość wątroby, od przysłowiowego kieliszka.

                    Ale mi chodzi o faktycznie małą ilość, np. jeden mały kieliszek dziennie, a nie
                    tzw. "przysłowiowy kieliszek".

                    Zobacz np. tu:
                    serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,56681,2475125.html
                    Oto wyjątki z artykułu:

                    "Naukowcy z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Rotterdamie pod kierunkiem dr.
                    Oscara Franco przeszukali literaturę medyczną pod kątem badań, w których
                    analizowano wpływ różnych produktów spożywczych na zdrowie.
                    Okazało się, że najzdrowsze dla naszego układu krążenia są: wino, ryby, ciemna
                    czekolada, owoce, warzywa, migdały i czosnek. Wszystkie one powinny wchodzić w
                    skład codziennej diety (z wyjątkiem ryb - [..] najwyżej cztery razy w tygodniu).
                    [...] oszacowali też, że dzięki takiej diecie ryzyko rozwoju choroby układu
                    krążenia uległoby zmniejszeniu aż o 76 proc., średni czas życia mężczyzny
                    wydłużyłby się o 6,6 roku, a kobiety - o 4,8.[...]

                    Przepis na zdrowie, czyli jak zmniejszyć ryzyko zachorowania na serce o 76 proc.
                    Każdego dnia:
                    • Jedna lampka wina (150 ml) [...]
                    • fergie1975 Re: alkohol 15.04.07, 11:58
                      może wino poprawia działanie układu krążenia i wydłuża życie o 6 lat u mężczyzn
                      itp ... ale wywołuje *jednoczesnie* inne schorzenia (jakie? to już mozna sobie
                      samemu znaleść o ile się o nich nie wie, choćby wpisując w google)
                      prawdopodobnie skracające życie .... na jedno wychodzi

                      :))
      • azza4 Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 11:23
        Idziemy na grila dzisiaj.Moge normalnie jesc grilowane mieso?Moja corka ma
        narazie miesiac wiec wole nie jesc narazie wszystkiego.Nie moge znalezc nic
        wlasnie odnosnie griowanego,ale to chyba to samo co pieczone nie?
        • kaeira Re: Co jesć karmiąc piersią? 14.04.07, 11:29
          Wg mnie na 100 procent możesz.
          Pierwszym mięsem, które ja jadłam był grillowany (na domowym grillu) indyk w
          ogromnych ilosciach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka