Dodaj do ulubionych

skaza białkowa - jest sens karmić dalej piersią?

16.04.07, 10:44
U mojego obecnie ośmiotygodniowego syna dwa tygodnie temu stwierdzono skazę
białkową. Karmiony był od urodzenia moim pokarmem odciągniętym i mieszanką
NAN. Ponieważ odstawienie z mojej diety mleka i produktów mlecznych nie
zlikwidowało objawów uczulenia, od dwóch tygodni mój syn je Nutramigen. Nadal
też odciągam i mieszam z Nutramigenem mleko z piersi. I mam dylemat: czy jest
sens upierać się i podawać mu mój pokarm, który obecnie w całej ilości
zjadanego przez niego pokarmu stanowi zaledwie jakieś 20%, czy zaprzestać
dokarmiania z piersi, skoro może mu to bardziej szkodzić niż pomagać. Cały
czas jestem na diecie bezmlecznej i unikam tych produktów, których zwykle się
unika karmiąc dziecko, czyli cytrusów, kakao, kapusty, fasoli itp.
Proszę o radę.
Pozdrawiam.
Bogda
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 11:20
      Hej,

      Pytanie: jak zdiagnozowano skazę? (bo może to jednak jakiś inny składnik twojej
      diety uczula?) jakie dziecko miało/ma objawy?

      Nie jestem żadną specjalistką, ale czytałam, że 1) przy eliminacji białka
      krowiego czasami trzeba odczekać do dwóch, a nawet do trzech tygodni, żeby
      stwierdzić, jakie są rezultaty; i 2)niektóre dzieci mogą być są uczulone na
      nawet najmniejsze ślady mleka w twojej diecie (np. w bardzo wielu kupnych
      przetworach, np herbatnikach, wędlinach (niewołowych)), może tez chodzić o mięso
      krowie.

      Na pewno ma ogromny sens postarać się o karmienie mlekiem matki u tak małego
      dziecka, nawet w ograniczonym zakresie.

      PS Trochę dziwne, że najpierw kazali tobie odstawić mleko, a dopiero potem
      zmienili mieszankę. Przecież zwykła mieszanka (jako mleko krowie w zasadzie) o
      wiele bardziej uczula.
      • badinka Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 11:54
        Moja córeczka ma skazę białkową. Karmię ją piersią i wyeliminowałam z diety cały
        nabiał, pamiętaj, że masło też uczula. Poza tym w wielu produktach jest mleko w
        proszku lub serwatka, np. większość ciastek. Kiedy musiałam wyjść dostawała
        nutramigen, ale w tej chwili odmawia jego picia (trudno się jej dziwić).
        Moim zdaniem karmić Twoim mlekiem zawsze warto, ale pod warunkiem, że chcesz i
        masz siłe, dieta eliminacyjna fajna nie jest, ale za to jak się chudnie, jak
        większość słodyczy jest zakazanych :)
        Acha mi lekarka kazała Małą obserwować przy wprowadzaniu każdego nowego pokarmu
        do mojej diety- już wiem, że ryba też ją alergizuje niestety.
        • cadorna Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 14:17
          no tak - problem mnie chyba też dotyczy niestety..
          trochę metodą prób i błędów doszłam do tego, że moja mała ma albo alergię albo
          nietolerancję pokarmową na mleko i mlekopochodne
          jestem już umówiona do specjalisty aby się upewnić, ale 99% to jest to
          niestety jak już napisała badinka - unikać trzeba nie tylko rzeczy
          zawierających mleko w proszku (uważaj, bo np. w niektórym razowym/ciemnym
          pieczywie - też jest !!!), ale i serwatki o czym ja nie wiedziałam i się
          dziwiłam czemu małą dalej wysypuje na buzi skoro wszędzie sprawdzam czy jest to
          mleko czy nie
          wg mnie warto jednak karmić - moja córcia skończyła zaledwie 5 tygodni,
          a "wysypana" jest od dwóch
          póki nie towarzyszą tej wysypce bóle brzuszka i biegunka - będę jednak walczyć
          w końcu jak się potwierdzi, że to o mleko chodzi to w zasadzie mogę zacząć
          jeść "wszystko" oprócz :D, więc nie będzie tak źle

          pozdrawiam
          Aga
          • pitu_finka Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 15:54
            Moze chodzic o mleko i jescze wiele innych...My juz to 5 mies przerabiamy (no
            4). I moze to byc slonecznik, zurawina itd. Trzeba wyleczyc wysypke a potem
            metada prob i bledow sprawdzac dalej. Nie jest zle:-) I polecam jaja
            przepiorcze tym ktore nie moga jesc zwyklych jajek.

            Do autorki watku: moim zdaniem utrzymanie kazdej ilosci mleka matki w diecie
            jest korzystne. Uwazam (ale nie wiem czy slusznie) ze lepiej dziecko karmic
            piersia niz Nutramigenem, nawet jak czasami zje sie cos co dzecku zaszkodzi.
            Nie wiem dlaczego dokarmiasz, ale moze warto powalczyc o przywrocenie samej
            piersi?
            • bogdaa Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 18:08
              Musiałam dokarmiać, bo mi się dziecko odstawiło od piersi po wyjściu ze szpitala
              - miałam wysoką gorączkę i to chyba mu nie odpowiadało, bo ani ze ssaniem nie
              było problemu (ssał i wypluwał), ani ze smakiem mleka (bo odciągnięte zjadał bez
              problemu). O karmienie piersią walczyłam, ale jak przez dwie doby mój syn - mimo
              że głodny jak wilk i przystawiany średnio co dwadzieścia minut - zjadł 3 posiłki
              (noworodek tygodniowy!), a resztę wypluł, to się poddałam i wysłałam męża po
              butelkę, mieszankę i laktator. Później próbowaliśmy regularnie przystawienia do
              piersi ale efekt był zawsze ten sam: ssanie i plucie. Więc ściągam. A ponieważ
              synek jest żarłok nie udawało mi się ściągać laktatorem wystarczającej ilości
              pokarmu. Teraz jeszcze mniej mam pokarmu, bo przez tydzień brałam antybiotyk i
              nie mogłam karmić, więc ściągałam i wylewałam i chyba jakoś psychicznie
              zahamowałam laktację ze względu na to wylewanie. Poza tym już w szpitalu synek
              był dokarmiany jak leżałam plackiem na sali pooperacyjnej po cesarce.
              • cadorna Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 18:13
                też miałam cesarkę i mała też była w szpitalu dokarmiana
                na dodatek przed wyjściem ze szpitala nastrszyli mnie, że zarażę dziecko HBS i
                też przez dobę była na butli - wróciła do cycka bez problemu
                tzn. bardziej ja nie brałam pod uwagę tego, że NIE wróci i już

                nadal nie biorę tego pod uwagę, więc się zaparłam, a te 1,5 tygodnia temu było
                bardzo kiepsko
                ale rozumiem Cię, bo moja córa też ma sesje pt plucie, ciągnięcie, kopanie,
                tłuczeniemnie po cyckach, napady złości itp.
                ręce wtedy opadają..
          • bogdaa Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 16:57
            Dzieki za opinie.
            Skazę zdiagnozował lekarz na podstawie "oglądu" zewnętrznego, bo tylko takie
            były i są objawy - czerwona wysypka i szorstka skóra, żadnego ulewania, biegunek
            itp.
            Odstawiając mleko przestałam jeść wszystko co może je zawierać (o chlebie nie
            pomyślałam, fakt), co w połączeniu ze zwykłą przy karmieniu piersią dietą
            eliminacyjną daje niewielki wybór produktów dopuszczonych do spożycia. W
            zasadzie odżywiam się chlebem (właśnie!)z margaryną i wędliną drobiową albo
            marmoladą z jabłek, marchewką, buraczkami, ziemniakami, ryżem i pieczonym
            indykiem. No i mimo mojej diety i Nutramigenu, synek ma wciąż szorstką skórę i
            wysypkę, tyle tylko że już nie czerwoną ale różową.
            Bez wątpienia pokarm matki przewyższa pod każdym względem każdą mieszankę.
            Jeżeli jednak, tak jak w moim przypadku, mój syn dostaje stosunkowo niewiele
            mojego mleka, a najwyraźniej i to niewiele go z jakiegoś powodu uczula (bo
            przecież to nie Nutramigen) to zastanawiam się czy warto męczyć i jego, i siebie.
            • cadorna Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 17:53
              a może to właśnie ten Nutramigen ?
              a propos chleba - podobnie jest z parówkami
              niestety

              też nie wiem co mi wkrótce pozostanie do jedzenia hy hy

              u mojej córci oprócz wysypki jest taki jakby liszaj, duża suchość skóry i
              niestety okrrrropne ulewanie - wręcz chlustanie pokarmem - najczęściej prosto
              na plecki - tak przekręca główkę, że zalewa soboie całe plecki właśnie
              • pitu_finka Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 18:01
                A jaka jesz margaryne???? Bo tak w pelni bezmleczna to jest chyba tylko Flora.
                • bogdaa Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 18:11
                  Ramę jadłam do tej pory no i właśnie zobaczyłam, że jest serwatka w składzie.
                  Dżizas, idę się stuknąć pampersem w łepetynę. Chyba ja też przejdę na
                  Nutramigen, będzie najbezpieczniej.
                  • cadorna Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 18:17
                    bogdaa napisała:

                    > Ramę jadłam do tej pory no i właśnie zobaczyłam, że jest serwatka w składzie.

                    w Ramie Olivio nie ma
                • cadorna Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 16.04.07, 18:15
                  pitu_finka napisała:

                  > A jaka jesz margaryne???? Bo tak w pelni bezmleczna to jest chyba tylko Flora.

                  Ramę Olivio - w składzie nie ma ani mleka ani serwatki
                  eeehhh....
                  • annw5 ??? 16.04.07, 23:36
                    Dziewczyny! My tez borykamy sie z problem, staramy sie ustalic z lekarze czy to
                    skaza... objawow skorych nie ma ale maly wali zoltozielone kupsztale juz prawie
                    2 tygodnie. Mam zalecenie: dieta eliminacyjna... powiedzcie prosze (bo ja juz
                    glupieje) zadnego chleba nie wolno??? A jak nie zawiera on mleka to chyba
                    wolno. Patrzylam na sklad i mleka nie bylo, wiec zezarlam. Oliwe z oliwek chyba
                    wolno:-/ O Bosze!!!!
                    • cadorna Re: ??? 17.04.07, 00:01
                      nie, nie !!!
                      tylko w niektórych jest dodatek mleka w proszku :)))
                      np w pumperniklu
                      • annw5 czyli chleb bez mleka i pochodnych wolno? :-/ 17.04.07, 02:05

                        • cadorna Re: czyli chleb bez mleka i pochodnych wolno? :-/ 17.04.07, 10:08
                          yesssss :D
                          • annw5 Dziekuje:-) 17.04.07, 18:13

                    • kaeira Re: ??? 17.04.07, 08:16
                      Jeżeli chodzi o alergię na mleko, to chleb bez dodatku wolno. Sprawdź etykietę,
                      albo kupuj taki z naprawdę dobrej piekarni, uprzednio pytając, czy na pewno nie
                      zawiera mleka (najlepiej chyba typu na zakwasie).

                      Inna sprawa, że produkty zawierające pszenicę też mogą uczulać, chociaż rzadziej
                      - dlatego przy takiej "sprawdzającej" diecie eliminacyjnej dobrze ją tez na
                      początku wykluczyć. Nna początku można ryż, z produktów chlebowych (np. ryżowe
                      sucharki) i kartofle)

                      Oliwę wolno, a nawet należy.
    • enyya jajo 17.04.07, 01:15
      U Szymka zdiagnozowano alergię pokarmową. Kazali mi odstawić mleko i
      mlekopochodne i ta całą resztę o której piszecie. Miał zaczerwienienie na szyi,
      w zgięciach pod kolankami, pod paszką jedną, na plecach za to suchy placek, za
      uszami zaczęły robic sie ranki. Do tego ciemnozielone , szpinakowe kupy.
      Stosowałam dietę eliminacyjną. Ale zapomniałam o jaju. Jak odstawiłam jaja,
      czyli i ciasto, majonez i inne produkty zawierające jaja, plamy prawie
      poznikały. Teraz jem juz nabiał i plamki są niewiele widoczne.
      • bogdaa Re: jajo 17.04.07, 10:33
        a po jakim czasie mogłaś wrócić do nabiału?
        • enyya Re: jajo 17.04.07, 22:43
          Wracałam chyba ze trzy razy i musiałam znowu odstawiać. Tak po miesiącu diety
          próbowałam czy już mogę. Jak się pojawiały zielone kupy to znowu odstawiałam i
          tak ze trzy razy. Teraz jem nabiał, ale nie przesadzam z nim. Kupki już są
          żółte, a zaczerwienienia się nowe nie pojawiają. Są jeszcze stare na szyjce, ale
          powoli bledną.
    • malpka_z Re: skaza białkowa - jest sens karmić dalej piers 17.04.07, 22:47
      Mi lekarz powiedział, ze przy skazie powinno się karmić pierisą jak najdłużej,
      bo mleko matki zawsze mniej uczula niż wszelkie sztuczne pokarmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka