Dodaj do ulubionych

Chciałabym schudnąć...

12.05.07, 17:20
Dziewczyny, proszę podajcie przykład jakiejś diety odchudzającej, którą można
stosować karmiąc piersią. Chodzi mi o konkretny plan żywienia, coś podobnego
do diety kopenhaskiej, w ten dzień to w następny to...Karmię 10 miesięczną
córkę ale zostało mi 6kg po ciąży i nijak nie mogę się tego pozbyć. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • azza4 Re: Chciałabym schudnąć... 12.05.07, 19:49
      I ja sie podlaczam:).Ja musze 17 kilo zrzucic.Tak sobie w ciazy zaszalalam.Diet
      w internecie mnostwo a zadnej nie mozna w czasie karmienia,chociaz co niektore
      wydaja sie zdrowsze od mojej.Tez bylabym wdzieczna gdyby ktos przedstail jakis
      konkretny schemat na min.tydzien.Rady typu:jedz mniej tego a tego wcale nie
      wchodza w gre bo wymiekam po 2 dniach.Bez konkretnego planu sie nie powiedzie
      niestety u mnie:(
      • 8_kobiet Re: Chciałabym schudnąć... 12.05.07, 23:15
        chyba wam zazdroszcze ;) nigdy nie szlo mi chudniecie, ale teraz po 2
        miesiacach od porodu waze o 25 kg mniej niz w 9 miesiacu, troche mnie przeraza
        taki spadek wagi (w ciazy przytylam 20 kg). Karmienie piersia i wiecznie
        marudny synek dzialaja jak najlepsza dieta...
        • alexa_mama Re: Chciałabym schudnąć... 13.05.07, 06:37
          ja przytylam w ciazy 32kg, urodzilam 12tygodni temu, wiec prawie 3miesiace, a
          ja wciaz mam 15kg do zrzucenia, od miesiaca waga stoi w miejscu, a karmie
          przeciez piersia.Jestem po cesarce, troche boli jeszcze podbrzusze, wiec boje
          sie cwiczyc brzuch. Moze jakies cwiczenia- od jakich zaczac? niebawem chce sie
          wybrac na zajecia na basenie dla mlodych mam ( mieszkam w Stanach), ale dieta
          tez by sie przydala- a czy mozna karmiac piersia?
          • azza4 Re: Chciałabym schudnąć... 13.05.07, 10:58
            Skoro nikt nic nie zapodal to wymyslilam sobie tak:Rano o 9 tej musli z mlekiem
            +banan+witamina dla matek karmiacych:).O 12 tej dwie kromki ciemnego chleba z
            jakas salata,serkiem,pomidorkiem,moze tunczykiem itp.O 15 tej chcialabym jakis
            lekki obiad ale mieszkam w Holandii i tu obiady jedza o 18 tej i mojemu malzowi
            nie pasi tak.Wiec zjem o 15tej jakas moze slatke owocowa,czy wafle ryzowe z
            czyms a 0 18 tej zjem polowe obiadu z tego co dotychczas jadlam.Postaram sie
            polnowac godzin jedzenia,bo to tez podobno duzo daje.Poza tym juz jestem po
            cwiczeniach porannych i czuje sie swietnie.Moja mala patrzyla jak cwicze
            wielkimi oczami w lezaczku bujaczku i chichrala sie niemilosiernie(9 tygodni
            ma).
            • hanka56 Re: Chciałabym schudnąć... 13.05.07, 15:29
              radzę jeść witaminy z południowym posiłkiem albo zamienić treść porannego z
              południowym bo mleko raczej utrudnia wchłanianie się witamin z przewodu
              pokarmowego, po co mają sobie ot tak przelecieć, szkoda pieniędzy na witaminy.
              Pozdrawiam.
          • 8_kobiet Re: Chciałabym schudnąć... 13.05.07, 23:03
            Tez jestem po cesarce :) jak tylko maly skonczyl 2 tygodnie chodze z nim na
            dlugie spacery po lesie, codziennie okolo 3-4 km. Oprocz tego jezdze kazdego
            wieczoru 10 min na rowerku stacjonarnym i zamierzam wkrotce wrocic do jogi.
            Polecalabym Ci wlasnie spacery i na poczatek malo obciazajace cwiczenia typu
            joga lub stretching wlasnie.
      • elfelfina Re: Chciałabym schudnąć... 13.05.07, 15:37
        hej widze ze nikt nam nie chce pomoc a ja dokladnie w takiej samej sytuacji po
        ciazy zostalo mi 15 kg tez karmie piersia w dodatku z ciaglymi problemami z
        brakiem mleka moja corka ma juz 4.5 miesiaca a ja nic nie zrzucilam dobrze
        wiedziec ze nie jestemsama apropo mieszkania w holandii to do azzy tez
        mieszkamw holandii i te obiady ok 18 to nie jest za dobry pomysl ale tez tak
        musze:((( pozdrawiam
        • beta73 Re: Chciałabym schudnąć... 14.05.07, 15:16
          Dziewczyny, to wszystko o czym piszecie, spacery, maratony w domu z dziećmi (bo
          mam już 2-kę), karmienie piersią niestety nie wystarcza. Musi być dieta,
          pofolgowałam sobie na początku karmienia miałam nieodpartą chęć na słodycze,
          musiałam codziennie zjeść coś słodkiego, teraz przeszło, ale 6kg więcej
          zostało:(( Ja muszę zastosować dietę ale chciałam żeby ktoś podał coś
          konkretnego i sprawdzonego, a tu nic:( No trudno ale dzięki za posty. Trzymajcie
          się.
          • majelka2 Re: Chciałabym schudnąć... 14.05.07, 16:02
            wiesz co, tak naprawde to nikt nie poleca jakiejs ścisłej diety matkom
            karmiacym piersią, tu masz ciekawy artykuł na ten temat:
            www.dieta.pl/dietofWeek.asp?id=419
            ja postanowiłam wziąść sie za siebie i troche zrzucić- 10 mies. po ciąży
            zostało mi jakieś 6 kilo nadwagi; po pierwsze- zrezygnowałam zupełnie ze
            słodyczy (ograniczenie nic nie dało:), cukru jem tyle ile w owocach świeżych i
            suszonych i w jogurtach; jem 4 razy dziennie i określonych godzinach i nie
            podjadam- co najwyzej jabłko; staram sie nie jeść za duzo tłustych rzeczy- od
            dawna zreszta jem głównie rzeczy duszone albo gotowane, nie smażone;
            mój jadłospis wygląda mniej więcej tak:
            sniadanie 9.00-2 kanapki z serem białym albo zółtym, pomidor+ szczypiorek,
            kubek jogurtu, jabłko
            lunch 13.00- owsianka albo kasza manna
            obiad 16.00-jajko albo chude mięso albo ryba+ duszone albo gotowane
            warzywa+kasza jęczmienna, gryczana, ryz albo makaron, jabłko
            deser- kilka suszonych owoców
            kolacja 20.00- 4 kanapki, 2 jabłka

            w ostatni weekend niestety pofolgowałam i jadłam częściej i więcej, ale
            stwierdziłam, że jesli bedę wytrzymywac 5 dni na takiej diecie, to i tak
            dobrze:O)
            poza tym chciałabym zacząc jeść większe śniadania a mniejsze kolacje; no i
            musze sie jeszcze zmobilizowac do gimnastyki;OP

    • monika_staszewska Re: Chciałabym schudnąć... 14.05.07, 15:45
      Szczerze mówiąc najlepszy plan żywienia dla konkretnej osoby ustala się
      indywidualnie z dietetykiem. Trudno doradzać jeśli nie zna się "upodobań"
      człowieka. Jednym na przykład dieta South Beach odpowiada, innym nie.
      Niewątpliwie choćby niewielkie ograniczenie kalorii plus wzmożony wysiłek
      fizyczny potrafią czynić cuda, pora roku sprzyja obu punktom, więc pozwolę
      sobie tylko życzyć powodzenia w chudnięciu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • goskarz Re: Chciałabym schudnąć... 17.05.07, 00:17
        To ja jeszcze podłączę się z pytaniem, bo gdzieś zapodział się mój post odnośnie
        tego problemu.
        Pani Moniko czytałam gdzieś, że odchudzanie (spalanie tłuszczu) powoduje, że do
        krwi przedostają się produkty tego spalania czyli ciała ketonowe, a jak do krwi
        do do mleka też. I dlatego nie należy się odchudzać. Jak to jest z tymi ciałami
        ketonowymi?
        Jeśli chodzi o mnie to ja w ciąży wręcz nieco schudłam, bo byłam na diecie
        cukrzycowej (podobna nieco do Montiniaca). Niestety ciągle pojawiały się te
        nieszczęsne ciała ketonowe, a pani diabetolog twierdziła, że to może przyczynić
        się do problemów córeczki z uczeniemn się w przyszłości... zastrzegała, ze to
        tylko przypuszczenia, ale skoro mała już nałykała się tych ciał, to może jej
        oszczędże.
        Ja jestem mądra polka po szkodzie, bo zamiast po porodzie dalej pilnować diety,
        która tak dobrze zadziałała, zaczęłam jeść normalnie, no i niestety jestem 7 kg
        do przodu. Dieta cukrzycowa dla wyjaśnienia i dojścia do tematu głównego wątku
        nie była jakaś straszna:
        ciemne pieczywo (żytnie, lub pszenne razowe) śniadania max 2 kromki 6 małych
        posiłków zamiast 3 dużych, 1x owoce (bez wyjątkowo słodkich - winogron,
        bananów), 0 cukru i słodzonych dodatków typu dżemy itp. W ciąży dzięki tej
        diecie - stosowanej z niewielkimi odstępstwami na rzecz owoców nie przytyłam
        właściwie o 6 miesiąca ani grama, co nie znaczy, że rósł mi brzuszek z lokatorką
        - po prostu zmalała mi np. d..
        Teraz chętnie powtórzyłabym sukces, tylko co z tymi ciałami ketonowymi
        • monika_staszewska Re: Chciałabym schudnąć... 18.05.07, 14:58
          Powolne, rozsądne odchudzanie nie jest zabronione. Natomiast głodówki w istocie
          nie są dobrym pomysłem, bo to wtedy pojawia się nadmiar ubocznych produktów
          przemiany materii. Zdrowa dieta (cukrzycowa też, czemu nie) z niewielkim
          ograniczeniem kalorii jak najbardziej może być wprowadzona w życie.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka