Dodaj do ulubionych

piers i modyfikowane

18.05.07, 15:11
Pani Moniko,
Juz kiedys sie Pani radzilam, ale wciaz mnie cos nurtuje. Synek skonczyl 10
miesiecy. Je rożne rzeczy - banany, jablko, zupki i mięsko. Karmie go jeszcze
piersia (ale nie na żądanie :) Ale wydaje mi sie, ze już ma naprawdę malo
mleka. Jestem w stanie odciagnąć 50ml, które mocno rozrobione z wodą i kaszą
kukurydziana Mundek wypija wieczorem (210ml)
W ciagu dnia pierś śsie raz. Rano dwa razy. Zasypia o 21szej, budzi się o 5
rano i po wyssaniu piersi płacze, wydaje sie jeszcze glodny. Daję mu więc
100ml mleka modyfikowanego Nestle 2. Z przyjemnością pije i potem zasypia
jeszcze na godzinę lub dwie. Zaczął mieć jednak problemy z wypróżnieniem i
gazami i nie wiem, czy przyczyną może być to proszkowe mleko, które jest
wzbogacone żelazem. Czy może zamiast tego mleka podawać mu poprostu kaszkę
ryżową lub kukurydzianą na wodzie w butelce? Nie wiem, czy on to "łyknie" na
samej wodzie? :)
Proszę o radę. Czy już powinnam mu wprowadzać jogurt z mleka krowiego i biały
ser? A darować sobie całkiem to modyfikowane mleko, do którego nie mam wcale
przekonania?
Bardzo dziekuję z góry i pozdrawiam,
Mama Mundka
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: piers i modyfikowane 18.05.07, 15:21
      1. Ilosć karmień piersiowych wyglada przyzwoicie, więc pomysł podawania
      bezmlecznej kaszki na wodzie (łyżeczką)po porannym ssaniu piersi jest dobry.
      Jesli sama kaszka niekoniecznie Młodzieńcowi posmakuje można dodać do niej
      owoce.
      2. Skoro ostatnią zmianą było mleko modyfikowane to nalezy podejrzewac, ze
      właśnie ono jest przyczyną brzuszkowych problemów. Nie wydaje mi sie zreszta
      zeby podawanie mieszanki było potrezbne.
      3. Mleczne przetwory typu jogurt, kefir, twarozek można w 11 miesiacu
      wprowadzić, ale na początku podajemy je razie raczej dwa, trzy razy w tygodniu,
      nie codziennie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • mamamundka Re: piers i modyfikowane 20.05.07, 21:31
        Bardzo dzikuje za rade. Dzis wieczorem dalam mu po prostu z butelki kaszke
        kukurydziana na wodzie, nie wymieszana z moim mlekiem, a podem pierś na
        dokladkę. Tak się rozanielił, ze zasnął przy piersi i już śpi:) Frustruje mnie
        juz to odciaganie smiesznych ilosci, sterylizowanie itp - mysle, ze on ssąc,
        wyciąga więcej:) A rano dam mu dwie piersi i moze jeszcze zaśnie, tak jak zwykl
        to ostatnio robić po 100ml modyfikowanego. A jak juz się calkiem obudzi,
        dostanie kaszkę ryżową:) Zaobaczymy, jak wyjdzie.
        Pozdrawiam, Mama Mudnka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka