adamari1
25.06.07, 10:12
moje dziecko po kilkunastu minutach marudzenia, zwymiotowalo dzisiaj
chlustajaco spora ilosc pokarmu (wyglad zwazonego mleka). Sytuacja miala
miejce podczas podnoszenia jej z pozycji lezacej. Po zwymiotowaniu jeszcze
trzykrotnie ulala po chwili małą juz ilosc pokarmu. Nie wiem jaka byla tego
przyczyna, nie jadlam niczego nowego a i mała nie sprawiała wczesniej
wrazenia, jakby jej cos dolegalo. Po poprzednim karmieniu (40 min wczesniej)
odbilo jej sie ladnie.
Czy mozliwe jest aby taki typ wymiotow (zwazone mleko) mogl pojawic sie w
wyniku przekarmienia? Mała domagała się od rana piersi czesciej niz
kiedykolwiek (co ok 30 minut, z 10 minutami efektywnego ssania kazdorazowo).
Wymioty zdarzyly sie po raz drugi w ciagu tego tygodnia, poprzednie nie byly
zakonczone pojedynczym ulewaniem.
Dziecko dotychczas przybieralo w normie, wazenie kolejne ma sie odbyc jutro.
Czy wymioty powinny sklonic mnie do natychmiastowej wizyty u pediatry?
Czy jesli po wymiotach dziecko domaga sie jedzenia, przystawic je, czy
przetrzymac jakis czas?