Dodaj do ulubionych

A ja musze się pochwalic :)))

30.06.07, 10:02
Że karmię piersią już ROK.
dokładnie rok temu około 3 nad ranem podałam po raz pierwszy pierś mojemu
synkowi.
Pamiętam jak się bałam i jak w głowie kołatały mi pytania: czy będe umiała,
czy mam pokarm?
To była noc. Synek w łóżeczku obok, a ja nie mogłam się ruszyć. Zaczął
płakać... Ale obok leżała inna Mama i to ona mi podała synka i pomogła
przystawić, na drugi dzień wyszła ze szpitala, a ja w tym szoku nawet jej nie
podziekowałam! A tak dużo jej zawdzięczam.
Potem w domu , wiadomo, 3 miesiace "leżenia", "kryzysy" laktacyjne, obawa o
brak mleka, lub przepełnione piersi, nerwy zaraz łagodzone uśmiechem
dziecka....
Powrót do pracy i znowu stres jak to będzie, czy uda się odciągac, czy
maleństwo w domu wytrzyma bez piersi? Czy nie stracę pokarmu?

A teraz? Teraz karmienie jest dla mnie tak naturalną czynnością jak jedzenie,
zakupy i kino, po prostu cudowną w swojej prostocie. Teraz obydwoje radzimy
sobie super :)
Obserwuj wątek
    • agnieszka_z-d Re: A ja musze się pochwalic :))) 30.06.07, 10:16
      Super! Serdeczne gratulacje:-) Mam nadzieję, że za 10 miesięcy będę miała
      podobne odczucia, ale... chyba jestem na dobrej drodze;-) Karmię co prawda
      dopiero dwa miesiące, ale powoli mogę chyba stwierdzić, że z sukcesem skoro
      moja Mała przybrała przez te 2 miesiące 2200g:-)
      A pierwsze podanie piersi Dziecku... też pamiętam ten moment - to było około 2
      nad ranem, gdy przynieśli mi Małą z noworodków. Położna od razu kazała mi ją
      przystawić do piersi. Pokazała jak, pomogła. Niesamowite wspomnienie;-)
      • kaeira Re: A ja musze się pochwalic :))) 30.06.07, 10:38
        :-))
    • a-n-i-k-a Re: Gratuluje :))) 30.06.07, 22:01
      Naprawde ładny wynik :).
      Choć ja karmie już 14 miesiecy i 29 dni - wiec stażem jestem odrobine lepsza :))).

      I nie umiem sobie wyobrazic, ze kiedys nie bede karmić...


      Pozdrawiam!!!
    • beniusia79 Re: A ja musze się pochwalic :))) 30.06.07, 22:11
      gratuluje ci fergie! pamietam cie doskonale bo i ja prawie rok spedzilam na tym
      forum. na poczatku sama potrzebowalam rad i wsparcia (tu je otrzymalam) a potem
      sama udzielalam rad innym. nieraz natknelam sie na twoje posty. madrze zawsze
      pisalals kobitko :)
      nie powiem, zazdroszcze ci troche. moja corcia w czwartek sama sie odstawila :(
      w srode jeszcze pol dnia wolala za cycusiem, lazila za mna, macala i szukala
      ciagle mleczka a w czwartek nagle zapomniala o cycusiach i do dzis sie nie
      upomniala. chcialam karmic tak dlugo jak dlugo mala bedzie sobie tego zyczyla.
      widocznie nadszedl juz ten wlasciwy dla niej czas. nieraz mowilam na poczatku,
      ze mam dosyc, ze to cale karmienie mnie wykancza, a teraz wspominam to bardzo
      milo... powinnam sie cieszyc, ze corcia sama zrezygnowala, ze nie musze robic
      niczego na sile, ale niestety jest mi bardzo smutno, tesknie za tymi momentami
      bliskosci. no coz, taka jest kolej zycia.
      wam zycze jeszcze dlugiego i radosnego cyckania :)
      • fergie1975 pytanko do Beniusia79 30.06.07, 23:10
        a dziękuję bardzo za tak miłe słowa.

        i mam pytanko o to odstawienie, bo napisałaś ze Twoja córka sie odstawiła i nie
        upominała o pierś tzn że Ty jej nie proponowałaś?
        • beniusia79 Re: pytanko do Beniusia79 01.07.07, 04:55
          mala zawsze sama sie upominala o cyciusia i praktycznie wyciagala go sobie
          sama, juz dawno jej nie proponowalam-sama sie zawsze rano obslugiwala. w
          czwartek wogole zapomniala o nim. pytalam czy chce cycusia, ale nie
          interesowalo jej to co mowie. wiem, ze moze by jeszcze pocyckala gdybym ja
          przystawila, ale doszlismy z mezem do wniosku, ze to wlasciwy czas na
          odstawienie. jesli mala zapomniala, to jest na to pewnie gotowa... chcialam
          karmic rok i tez rok karmilam. jest mi smutno, ale wiedzialam, ze kiedys
          przyjdzie ten moment. im dluzej bym karmila, tym trudniej byloby mi odstawic.
    • kasika75 Re: A ja musze się pochwalic :))) 30.06.07, 22:14
      gratuluje i oby jak najdłużej,ja na dzien dzisiejszy karmie dwójke starszego28
      miesiecy młodszy 6, pozdrawiam
    • patka05 Re: A ja musze się pochwalic :))) 30.06.07, 22:50
      Super!!! Gratuluję i tak trzymać :)
    • druuna Re: A ja musze się pochwalic :))) 02.07.07, 11:19
      Karmienie to piękna sprawa jednak! Mimo zdarzających się grzybków, zastojów,
      nocnych niewygód ... Jak mam moją Zuzię karmić łyżeczką to bym już wolała żeby
      cały czas pierś jadąał aż się nie nauczy jeść stałych pokarómów samodzielnie!
      Zwłaszcza ostatnio :( Gratulacje fergie!
    • monika_staszewska Re: A ja musze się pochwalic :))) 02.07.07, 15:46
      Wszystkiego dobrego (dla Młodzieńca i Szanownych Rodziców) z okazji
      pierwszych urodzin :)
      monika staszewska
    • ju_mi Re: A ja musze się pochwalic :))) 03.07.07, 13:54
      Gratuluję i dziękuję za to, że dzielisz się na forum swoimi spostrzeżeniami,
      potrafisz pomóc i dodać otuchy. Ja jestem mamą dzięki cc i nie
      mogłam "zastartować" z laktacją i m.in. dzięki Twoim radom i dobremu słowu nie
      poddałam się i karmię już od ponad 5-ciu miesięcy :-)
      Mam do Ciebie jeszcze pytanie: jak z Twoimi piersiami? Jaki nosisz rozmiar
      biustonosza? Tzn. czy piersi wróciły do rozmiaru sprzed ciąży czy zostały
      większe? Mnie ciągle ten temat nurtuje, bo przed ciążą nosiłam 75B, w ciąży
      80C, po porodzie 80D, a teraz znowu wróciłam do 80C i zastanawiam się jak to
      będzie dalej...
      Dzięki za odpowiedź i pozdrawiam!
      • beniusia79 Re: A ja musze się pochwalic :))) 03.07.07, 14:52
        nie mnie pytalas, ale pozwole sobie napisac jak jest u mnie. ja nosilam przed
        ciaza 75 B. na poczatku karmienia mialam podobnie jak ty. jednak gdy zaczelam
        ograniczac karmienia (corcia miala wtedy 9 miesiecy), piersi zaczely wracac na
        stare miejsce. nie karmie juz od 5 dni i zauwazylam, ze piersi nadal maleja...
        nosze staniki sprzed ciazy, obawiam sie tylko, ze niedlugo beda za duze :(
      • fergie1975 Re: A ja musze się pochwalic :))) 04.07.07, 17:39
        Dziekuję :)))
        Ale prawda jest taka, że ja również miałabym ciężko bez WSPARCIA tego forum (z
        panią Moniką na czele), więc po prostu "oddaję" to co "wzięłam" :)

        przed ciążą 75B, w ciąży 75 C, po porodzie to chyba E :), a teraz mam C i
        tendencję żniżkową (karmię 2 x dziennie) a szkoda ech, bo teraz mi się
        podobają, chyba cyknę im fotkę na pamiątkę :)
        • beniusia79 Re: A ja musze się pochwalic :))) 04.07.07, 19:48
          jak karmisz tylko dwa razy i sa jeszcze duze to chyba juz takie zostana. mi
          zaczely malec gdy karmilam 3 razy, pod koniec karmilam juz tez tylko dwa razy i
          i byla tendencja spadkowa...
          • fergie1975 Re: A ja musze się pochwalic :))) 04.07.07, 21:38
            uuu to ni dobrze tzn że natura lubi płatać figle i my kobiety tyle musimy
            znosić i jeszcze nic w nagrodę ;P.
    • majdeczka Re: A ja musze się pochwalic :))) 03.07.07, 22:18
      Gratulacje!!! Ech, kiedy ja będę mogła też tak napisać :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka