Dodaj do ulubionych

Zmiana piersi

08.07.07, 16:19
Mój 2,5 miesięczny maluch ostatnio zmienił trochę przyzwyczajenia jeśli chodzi
o jedzenie. W ciągu dnia jada żadziej, średnio przerwa wynosi 2,5 godziny (od
końca jednego do początku kolejnego karmienia), ale za to potrafi ssać i 40
minut. I tutaj się zastanawiam. Bo klasycznie mówi się że karmienie powinno
być 2 x 15-20 minut (z obu piersi). Ale ja piersi nie zmieniam. Bo jak już 30
minut mija a on nadal zawzięcie ssie i przełyka to jakoś głupio mi wyrwać mu
pierś z okrzykiem "a teraz ta druga". No bo niby czemu? No i tak się
zastanawiam czy są jakieś "naukowe" powody dla zmiany piersi czy to tylko
kwestia jakiejś tam praktyki? Jakie są opinie innych mam? Nie znalazłam żadnej
wypowiedzi pani Moniki w tej sprawie ale może nie wpadłam na właściwe słowo-klucz.
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Zmiana piersi 08.07.07, 16:39
      Hmm, nie wiem. Dobre pytanie :-)

      (W tzw. kwestii formalnej - jednak przerwy między karmieniami liczy się od
      początku do początku, więc jak piszesz, że "co 2,5 g" to jest mylące. (Tzn. nie
      faktycznie mylące, bo wytłumaczyłaś, tylko tak ogólnie)
      • kaeira Re: Zmiana piersi 08.07.07, 16:41
        Aha, ja osobiście jednak zmieniałam, nawet jak ssała, zwykle gdzieś tak co ok.
        20-25 min.
      • mama_piotrka07 Re: Zmiana piersi 09.07.07, 12:21
        W sumie tego też trochę nie rozumiem. Znaczy się liczenia odstępów miedzy
        karmieniami. Bo jak Piotrek zwykle je o 12 i o 15, ale jednego dnia o tej 12 zje
        przez 10 minut a drugiego przez 45 to tak naprawdę czas w którym brzuszek nie
        był "tankowany" a jedynie spalał zawartość raz wynosi prawie 3 godziny a raz
        niewiele ponad 2 godziny. Dlatego logiczniejsze wydaje mi się patrzenie w kluczu
        koniec karmienia - początek następnego. Ale wiem że tak się przyjęło żeby liczyć
        początek-początek, choć jak mówię nie przemawia to do mnie. Dlatego dodatkowe
        wyjaśnienie w pierwszym poście.
        • sungaa Re: Zmiana piersi 09.07.07, 17:31
          A ja od początku karmie jedną piersią, a nastepne karmienie drugą. Czasem jak
          córeczka jest bardzo głodna -widze że się nie najadła- to daję jej drugą pierś a
          następne karmienie zaczynam od tej piersi którą karmiłam ostatnio. Wyjątkiem
          jest karmienie przed snem-20, kiedy karmie ją "pod korek" z obu piersi, czekam
          aż sobie odpocznie i ssie dalej :-). W nocy również czasem zdaza się taka
          sytuacja, ale ogólnie na zmianę.
          Dodam, że u mojej córeczki czas ssania wynosił na początku 40 minut, teraz jest
          to ok 15 minut, co 2,5 godziny licząc początek-początek w ciągu dnia. A w nocy
          średnio co 4 godziny.
          Nie wiem czy to coś pomogło
          • mama_piotrka07 Re: Zmiana piersi 09.07.07, 17:41
            W sumie u mnie dość podobnie. Czyli raczej mi się mały nie pochoruje od tego że
            je za jednym razem jedną pierś :-)

            Dzięki dziewczyny.
            • wikunek Re: Zmiana piersi 09.07.07, 19:42
              poszukaj w necie tytuł "zaklinaczka niemowlat " mi bardzo ta ksiażka pomogła w takich codziennych problemach, m.innymi apropos karmienia jest tam dużo ciekawych porad ,polecam goraco!!!!!!!!!!moja ma 8 m-cy i zawsze karmie z jednej piersi przy jednym karmieniu ...
              • mama_piotrka07 Re: Zmiana piersi 09.07.07, 20:14
                Masz na myśli Tracy Hogg? Baby whisperer = Język Niemowląt? Czy coś innego?
        • kaeira Re: Zmiana piersi 09.07.07, 21:33
          mama_piotrka07 napisała:

          > tak naprawdę czas w którym brzuszek nie
          > był "tankowany" a jedynie spalał zawartość raz wynosi prawie 3 godziny a raz
          > niewiele ponad 2 godziny. Dlatego logiczniejsze wydaje mi się patrzenie w
          > kluczu koniec karmienia - początek następnego.

          Hmm. No faktycznie.
          • wikunek Re: Zmiana piersi 10.07.07, 06:23
            tak chodziło mi o ta ksiazke, wiadomo ze według podrecznika nie wychowasz dziecka ale dzieki niemu mysle uniknelam wielu błedów a i w trudnych momentach mi czesto pomogła... poczytaj sama zobaczysz:-)
            • maff1 Re: Zmiana piersi 10.07.07, 08:18
              w temacie zmiany piersi.
              Organizm to bardzo skomplikowana maszyneria, która nie poddaje sie regułom i
              wzorom. U jednych dziala w jeden sposób, a u innych inaczej - choć w pozornie w
              podobnych/zblizonych warunkach.
              Podawanie obydwu piersi podczas jednego karmienia zdecydowanie zwieksza
              prawdopodobieństwo nie wystapienia problemów laktacyjnych: zmniejszona
              produkcja, zastój, stan zapalny, itp.
              Ale jak piszą przedmówczynie mozna podawac jedą piers na jedno karmienie i nic
              sie niepokojacego nie dzieje. Niestety czasem sie dzieje - i sądze ze podawanie
              obydwu piersi służy przede wszystkim profilaktyce.
              Dlatego tez zalecane jest (także przez p. Monikę) zaczynanie karmienia od
              piersi na której skońzyło sie wcześniejsze karmienie.
            • mama_piotrka07 Re: Zmiana piersi 10.07.07, 09:00
              Czytałam, ale dziękuję za radę i pozdrawiam.
    • monika_staszewska Re: Zmiana piersi 11.07.07, 20:38
      Otóż to, chodzi o zadbanie o piersi. Z ich punktu widzenia zwykle lepiej jeśli
      obie są używane w czasie jednego karmienia (ale wcale nie dokładnie przez tyle
      samo minut, zwykle jedna dłużej, druga krócej, a na nastepnę karmienie zwykle
      dokładnie odwrotnie czyli ta która była dłużej "używana" poprzednio jest
      podawana na krócej, jako druga z kolei). Ale jest jeszcze punkt widzenia
      dziecka i kobiety. Zatem jeśli dziecko lubi ssać raz z jednej raz z drugiej i
      kobiecie taka sytuacja się podoba, a z piersiami nic niepokojącego się nie
      dzieje, nie ma powodu żeby zmieniać upodobania. Jeśli kobieta chce (np. po
      problemach przy karmieniu poprzedniego dziecka) zapobiegliwie karmić z obu
      piersi w czasie jednego karmienia może pod koniec ssania zamienić piersi.
      Natomiast jeśli pojawia się problem czy to z nadprodukcją, nawalem, zastojem,
      zapaleniem piersi itd., rządzic zaczyna punkt widzenia piersi czyli karmienie
      (dopóki problem nie zniknie) zawsze z obu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka