atenette
28.07.07, 15:06
Moja malutka (ma 2 tygodnie) cala noc meczyla sie dzisiaj ze zrobieniem
kupki. Stekala, prezyla sie, podkurczala nozki cala noc. Ostani raz kupke
zrobila wczoraj wieczorem, a potem karmiona byla jeszcze 4 razy. Rano
zrobilam jej masaz antykolkowy i dopiero po tym masazu ruszylo tak, ze az
musialam ubranka zmieniac.
Mala karmiona jest piersia, dobrze przybiera na wadze. Myslalam, ze dzieci
karmione piersia nie powinny miec problemow ze zrobieniem kupki, bo jaka ta
kupka jest to wiadomo. Czy powinnam sie martwic i cos z tym zrobic? Moze
winna jest moja dieta i powinnam cos z niej wykluczyc? Bardzo prosze o
porode.