Dodaj do ulubionych

Problem z robieniem kupki

28.07.07, 15:06
Moja malutka (ma 2 tygodnie) cala noc meczyla sie dzisiaj ze zrobieniem
kupki. Stekala, prezyla sie, podkurczala nozki cala noc. Ostani raz kupke
zrobila wczoraj wieczorem, a potem karmiona byla jeszcze 4 razy. Rano
zrobilam jej masaz antykolkowy i dopiero po tym masazu ruszylo tak, ze az
musialam ubranka zmieniac.
Mala karmiona jest piersia, dobrze przybiera na wadze. Myslalam, ze dzieci
karmione piersia nie powinny miec problemow ze zrobieniem kupki, bo jaka ta
kupka jest to wiadomo. Czy powinnam sie martwic i cos z tym zrobic? Moze
winna jest moja dieta i powinnam cos z niej wykluczyc? Bardzo prosze o
porode.
Obserwuj wątek
    • matsdas Re: Problem z robieniem kupki 28.07.07, 15:09
      Jesli wiesz co zjadlas i masz jakies podejrzenia, to pewnie ze to wyeliminuj i
      zobacz jak dziala. Niestety nawet u karmionych piersia dzieci zdarzaja sie
      zaparcia, jesli nie trwa to zbyt dlugo (a jak piszesz, nie trwalo), to mimo, ze
      przykre, to nie jest to zadna dolegliwosc. jak bys zauwazyla pare bezkupkowych
      dni, zjedz troche sliwek suszonych, mozesz byc "wstrzasnieta" efektami :)
      • akaef Re: Problem z robieniem kupki 28.07.07, 15:48
        Jeżeli kupka była półpłynna to nie jest zaparcie. Przy zaparciu kupy zawsze są
        twarde (bobki albo taka twardsza plastelina). Dzieci na piersi miewają problemy
        z wypróżnieniem dlatego, że ich jelitom trudno jest wydalić niewielkie ilości
        półpłynnych resztek pomleczkowych. Czasem to wygląda jakby dziecko cierpiało na
        zaparcie, napina się, pręży, stęka i robi purpurowe, ale to normalne u takich
        maluszków. A jeśli masażyk pomaga to super!
        • atenette Re: Problem z robieniem kupki 28.07.07, 18:11
          Kupka byla taka jak zawsze, polplynna. Bardzo Wam dziekuje za odpowiedzi!
    • atenette Re: Problem z robieniem kupki 30.07.07, 15:09
      Wracam jeszcze do tego watku, bo jednak dalej mnie to martwi. Zastanawiam sie
      czy aby napewno jest to normalne, ze mala tak caly czas sie prezy i steka.
      Wlasciwie jak tylko sie obudzi to takie stekanie sie zaczyna, a konczy sie jak
      uda sie mala uspic. Myslalam tez, ze takie malutkie dziecko powinno robic kupki
      po kazdym karmieniu, a u niej jest to co pare karmien. Np. zrobila kupke
      wczoraj ok.22, potem dopiero dzisiaj o 7 rano i od 7 do teraz (a jest 14) nic.
      Natomiast caly czas prezy sie jakby chciala ta kupke zrobic. Czy jest cos co
      moge zrobic? Jem juz suszone sliwki, pije herbate z kopru, robie jej masaze
      brzuszka, co jeszcze?
      • awonas Re: Problem z robieniem kupki 30.07.07, 15:23
        Zauważyłam u mego synka poprawę gdy w nocy przed karmieniem pozwolę mu trochę
        pomachać nóżkami poruszać się. Bardzo długo rozbudza sie i nie płacze, więc daje
        mu ok. 15 min.
        Nie wiem czy kolejny sposób jest dobry, ale gdy małego przewijałam i czyściłam
        mu pupkę nagle zaczynał robić kupkę. Teraz specjalnie czasem zaczynam go
        przewijać gdy widzę że pręży się i masuję mu okolice odbytu. Uważam na to by
        skóry nie otrzeć, robię to delikatnie.
        Przytulam też brzuszkiem do swego ciała by ogrzać. Czasem uspokaja go to, czasem
        trwa dłużej.
        Czytałam, że dzieci robią kupki z różną częstotliwością. U mego synka po każdym
        karmieniu była pełna pieluszka. Daję kwas mlekowy na uregulowanie pracy jelit. A
        takie prężenie to gazy w brzuszku.
      • fergie1975 Re: Problem z robieniem kupki 30.07.07, 16:41
        to ze z kupkami nie ma regularnosci to normalne, byle by przypominały
        konsystencja jajecznicę :)

        czy dziecko wydala gazy że tak napiszę pupką ? Czasami picie przez mamę kopru
        włoskiego ma odwrotny skutek, u dziecka zwiększa sie ilośc gazów, bo koper jest
        wiatropędny, wielkie bąble powietrza powodują wysiłek u dziecka.

        Ale tak, dziecko do miesiąca głownie sie tym zajmuje :)
    • fergie1975 Re: Problem z robieniem kupki 30.07.07, 16:38
      skoro kupka zabrudziła ubranko to raczej nie było to zaparcie.
      Zaparcie jest wtedy jak dziecko zrobi twardawe kupki z wielkim wysiłkiem.

      Dziecko karmione piersią może nie robić kupki nawet do 10 dni, po prostu mleko
      jest swietnie przystosowane i trawi sie wszystko, niekiedy robia przy każdym
      jedzeniu.

      ogólnie przewod pokarmowy jest bardzo niedojrzały. miesnie rowniez, zamiast ze
      sobą wspolpracowac, działaja przeciwstawnie, jedne pchaja, drugie hamują i
      efekt taki ze dzidzia sie meczy. Męczy się a kupka jest rzadka, powiedziałabym
      że to normalne.

      trzeba tez po kazdym jedzeniu pilnowac aby dziecku odbiło sie gazami wtedy
      mniej ich wedruje do brzucha.
      Odbijanie tez czasem jest dziwne :) raz dziecko odbije pięć razy a raz wcale,
      czasami pomaga lekkie poklepanie po pupie w pozycji pionowej.

      Czasami naplyw mleka jest szybki i dziecko łyka z powietrzem szybko to tez jest
      przyczyną gazó, trzeba by było karmic "pod górkę".

      po miesiacu mozna podawac kropelki na gazy.

      Nie wiemy co jesz? Jezeli jadlas groch z kapustą to mogło to być powodem.
      • atenette Re: Problem z robieniem kupki 30.07.07, 16:58
        Dziekuje dziewczyny! Jestescie nieocenione! Zaparcie to napewno nie bylo bo
        kupka jak jajecznica ;). Zawsze staram sie aby dziecku sie odbilo, ale nie
        zawsze sie uda. Jezeli chodzi o gazy to jak sie tak prezy i pusci sobie baczka
        to przez chwile jest spokoj, wiec przynosi jej to ulge. Polozna powiedziala mi
        dzisiaj, ze to normalne i ze sa to raczej gazy uwiezione w brzuszku niz problem
        ze zrobieniem kupki, wiec mam nadzieje ze herbata z kopru pomoze.
        Co do mojej diety to wyeliminowalam juz chyba wszystko co moze powodowac gazy,
        nie jem nawet nabialu ze strachu przed kolka.
        • fergie1975 Re: Problem z robieniem kupki 30.07.07, 17:05
          nabiał nie jest przyczyną kolek.
    • monika_staszewska Re: Problem z robieniem kupki 30.07.07, 17:43
      To jeszcze słówko ode mnie. Skoro kupka jest półpłynna (właściwie nie jest
      ważne jaka dokładnie jest konsystencja, jeśli nie jest to twarda zbita czy
      przypominająca plastelinę masa) to problemem nie jest kupka tylko gazy. Nic
      więc dziwnego, że pomógł masaż antykolkowy. Jedzenie przez Panią suszonych
      śliwek nie ma tu nic do rzeczy. Czy napar z owocu kopru włoskiego jest
      potrzebny czy nie trudno mi powiedzieć, ale jeśli nie widać żeby przeszkadzał
      można się nim wspomagać (czasami po koprze problem staje się większy i wtedy
      lepiej z picia naparu zrezygnować czy zmniejszyć wypijaną ilość). Ale przede
      wszystkim warto by było odkryć przyczynę problemów z gazami. A tych może być co
      najmniej kilka. Jeśli miałabym pomóc w poszukiwaniach winowajcy zaproponuje
      kontakt telefoniczny, bo czekać nas bezie dłuższa runda pytań i odpowiedzi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • atenette Re: Problem z robieniem kupki 30.07.07, 18:27
        Pani Moniko! Bardzo dziekuje za odpowiedz. Mieszkam w UK wiec latwiej mi by
        bylo rozmawiac na forum, ale jezeli rzeczywiscie latwiej bedzie telefonicznie
        to zadzwonie.
        • monika_staszewska Re: Problem z robieniem kupki 01.08.07, 18:28
          Dobrze kojarzę - rozmawiałyśmy wczoraj, prawda?
          • atenette Re: Problem z robieniem kupki 01.08.07, 19:09
            Tak, bardzo dziekuje jeszcze raz Pani Moniko! Czopki juz zamowilam przez
            internetm powinny przyjsc jutro :), a kladzenie na moim brzuszku rowniez bardzo
            pomaga.
            • monika_staszewska Re: Problem z robieniem kupki 03.08.07, 15:54
              Uff, znaczy nie pomyliłam osób, to dobrze :) mam nadzieje, że pierwsza pomoc,
              którą ustaliłyśmy wystarczy.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka