Dodaj do ulubionych

Popękane brodawki

02.09.07, 07:14
Dziewczyny, czy któraś stosowała maść na brodawki MALTAN, wyczytałam że jest
ok, przy karmieniu pierwszego dzidka dorobiłam się strasznych ran i nie
chciałabym mieć powtórki z rozrywki (niedługo urodzę drugiego dzidziusia). A
może któraś z Was ma sprawdzone sposoby na popękane brodawki lub sposób żeby
do tego nie dopuścić( pomijam prawidłowe przystawianie). Pozdrawiam wszystkie
przyszłe i obecne mamy.
Obserwuj wątek
    • akaef Re: Popękane brodawki 02.09.07, 18:14
      Ja stosowałam Maltan za radą mojej gin, super się sprawdził,
      brodawki mi nie popękały, a w okresie największej bolesności (czyli
      przez jakieś 3-4 tyg. po porodzie) Maltan trochę ten ból łagodził.
      Polecam, szczególnie że nie trzeba go zmywać przed karmieniem w
      przeciwieństwie np. do Bepanthenu. Poza tym przy drugim dziecku
      brodawki znacznie lepiej znoszą ssacze wyczyny :)
      • buniaws Re: Popękane brodawki 02.09.07, 20:39
        Dzięki. Pozdrawiam
      • fergie1975 Re: Popękane brodawki 02.09.07, 22:50
        be-panthenu tez nie trzeba zmywac przed karmieniem.
        • akaef Re: Popękane brodawki 03.09.07, 13:10
          Tak twierdzi producent. Ale przeczytaj sobie skład - sama chemia. Po
          co to dziecku? Maltan jest robiony na bazie maltozy, skład ma daleko
          bezpieczniejszy.
          • fergie1975 Re: Popękane brodawki 03.09.07, 14:22
            nie wiem gdzie widzisz chemie, bo ja w składzie bepanthenu widzę
            tylko składnik witaminy B, a jak juz sie chcemy czepiac nawzajem to
            dodam ze maltoza to świetna pożywka dla bakterii :)
            • akaef Re: Popękane brodawki 03.09.07, 14:32
              Dexpanthenol stanowi tylko 5% składu. Reszta to chemia paskudna,
              błee. Nie chce się czepiać, ale taką opinię o bepanthenie wyraziły,
              niezależnie od siebie, moja ginekolog i moja pediatra. Do obu mam
              zaufanie, sprawdziłam skład i nie dałabym małemu do jedzenia :)
              Pozdrawiam cieplutko!
    • fergie1975 Re: Popękane brodawki 02.09.07, 22:49
      u mnie maltan sie nie sprawdził, stosowalam bepanthen i wietrzenie.
      • buniaws Re: Popękane brodawki 03.09.07, 10:34
        A u mnie bepanthen nie działał w ogóle, przez rany na jednej piersi o mało nie
        zakończyłam karmienia, ból był nie do zniesienia, pierś zagoiła się po ponad
        dwóch miesiącach, do tej pory została blizna... Dzięki i pozdrawiam, każda z nas
        jest inna i pewnie dlatego każdej z nas pogaga coś innego....
        • maff1 Re: Popękane brodawki 03.09.07, 12:46
          maści, wietrzenie itd... to tylko leczeniue skutków , a nie
          przyczyny.
          Popekane brodawki i bolesne karmienie to sygnał ze dziecko
          nieprawidłowo przystawia sie do piersi.
          Da sie to skorygować pod okiem specjalisty laktacyjnego.
          I to jest jedyny i sprawdzony sposób leczenia popekanych brodawek.
          • fergie1975 Re: Popękane brodawki 03.09.07, 14:29
            > Popekane brodawki i bolesne karmienie to sygnał ze dziecko
            > nieprawidłowo przystawia sie do piersi.
            > Da sie to skorygować pod okiem specjalisty laktacyjnego.

            nie da sie wszystkiego, sa przypadki gdzie dziecko
            bedzie "wyciagało" i raniło brodawki, az do czasu zahartowania sie
            piersi.
            • maff1 Re: Popękane brodawki 03.09.07, 17:54
              > nie da sie wszystkiego, sa przypadki gdzie dziecko
              > bedzie "wyciagało" i raniło brodawki, az do czasu zahartowania sie
              > piersi.

              o ile mi wiadomo są to bardzo nieliczne i rzadkie przypadki, a i te
              powinien obejrzeć i ocenić specjalista. Nie widzę powodu by czekać i
              cierpieć bo moze kiedyś w nieokreślonej przyszłości przejdzie samo.
              A jak nie przejdzie? bo to nie ten opisany przez ciebie przypadek??
              • oliwciu Re: Popękane brodawki 03.09.07, 18:28
                Córcia urodziła sie z wagą 3400 g., przez miesiąc godzinami
                siedziałam z nią przy piersi-ważyła na pierwszej kontroli 4100.Czy w
                takim wieku dziecko powinno już mieć wyrażne ustalonych pór ssania i
                spania, wykluczając kolkę i chorobe? Czy ilość pokarmu zależy też z
                od tego ile się jje czy tylko od iloci wypitych płynów? Stres chyba
                też obnią laktacje-prosze o fachową porade
                • fergie1975 oliwciu 04.09.07, 19:04
                  powinnas zalozyc oddzielny watek, bo ten "zanikł".
                  dziecko w tym wieku nie ma okreslonych pór jedzenia, karmi sie je na
                  żadanie, kiedy sobie zyczy, równiez por spania nie ma. Mniej wiecej
                  da sie wyczuc czy to bedzie za 1 godzine czy 2. ale jednego dnia
                  moze jesc o 8.00, 10, 13, 15, a drugiego dnia o 7, 11, 12, 13, 16
                  itp. zupełnie inaczej.
                  z porami snu rowniez. mniej wiecej stałe pory karmienia sie ustalają
                  okolo 3-4 miesiaca , zalezy od dziecka, a spanie w dzien to nawet
                  dopiero 6 miesiecy, jakas reguła jest, ale nie przywiązywałabym sie
                  do niej.

                  ilosc pokarmu nie zalezy wprost proporcjonalnie od tego ile sie je,
                  ani od plynow, wiadomo ze trzeba pic 2-3 litry plynow na dobę, a
                  zwiekszanie ich nie powoduje wzrostu laktacji. Raczej wazne jest co
                  sie je czyli zeby zdrowo sie odzywiac i co sie pije np moga byc
                  pomocne rózne herbatki na laktację.
                  Stres moze zmniejszyc laktację.
              • fergie1975 Re: Popękane brodawki 04.09.07, 18:53
                taaak, więc nie nalezy pisać że wszystko się da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka