sandraa3 07.11.07, 15:57 Moje 8 tygodniowe dziecko coraz gorzej przybiera. Pediatra podejrzewa, że mam za mało pokarmu. Ściagam 30 ml i więcej nie daję rady. Ile powinnam móc ściagnąć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basiak36 Re: ile ściagacie? 07.11.07, 16:43 Jesli faktycznie malo przybiera to nie jest kwestia ilosci pokarmu tylko na przyklad tego jak dziecko ten pokarm ssie, czy ssie efektywnie itp. Piersi produkuja tyle ile dziecko zamowi, nie ma tutaj jakichs ograniczen. Napisz ile przybiera dzidzius? Mowienie ze dziecko slabo przybiera bo mama ma za malo pokarmu to wyjecie calej sprawy z kontekstu. Co do odciagania, to zaden wyznacznik, jedne mamy odciagaja 10ml inne 100ml, nie ma to nic wspolnego ze zdolnosciami produkcyjnymi piersi - kwestia treningu, czasu i cech osobistych:) Srednio jednak z obu piersi mamy odciagaja miedzy 10 a 50ml. Ja odciagam nie wiecej niz 20-40ml z obu piersi, i to po 3 tygodniowej pracy z laktatorem (odciagam po to aby miec zapas gdybym chciala wyjsc wieczorem). Moja coreczka ma sie dobrze wylacznie na piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
jarmonika Re: ile ściagacie? 07.11.07, 16:55 Moja córeczka skonczyla w niedzielę 4 miesiące, a ja za dwa tygodnie muszę iść do pracy na 6 godzin. Całe szczęście będę pracować tylko co dwa tygodnie.Starałam się ściągnąć, ale zazwyczaj udaje mi się ściągnać tylko tyle, ze mleczko dno przykrywa.Ale wiem już, że to nie tak, że nie mam pokarmu, bo malutka przybiera na wadze bardzo dobrze.Poprostu moje piersi nie chca współpracowwać z laktatorem.Niestety...Tak więc nie przejmuj się tym, że nie możesz dużo ściągnąć, bo to o niczym nie świadczy.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: ile ściagacie? 07.11.07, 17:25 Dziewczyny mają rację. Napisz jakie przyrosty, czy jakoś dopajasz, dokarmiasz, dajesz smoczka? Odpowiedz Link Zgłoś
sandraa3 Re: ile ściagacie? 07.11.07, 18:28 Na początku przybierała nawet 300, potem z tygodnia na tydzien coraz mniej. W poprzednim 100, w tym już tylko 60... Niczym nie dopajam ani nie dokarmiam. Mam receptę na nutramigen na wszelki wypadek. Smoczka ssie od początku. Wścieka się przy piersi. Od 2 dni wisi po 40 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: ile ściagacie? 07.11.07, 19:50 sandraa3 napisała: > Na początku przybierała nawet 300, potem z tygodnia na tydzien coraz > mniej. W poprzednim 100, w tym już tylko 60... > Niczym nie dopajam ani nie dokarmiam. Mam receptę na nutramigen na > wszelki wypadek. Smoczka ssie od początku. Hmm, faktycznie ciekawostka. Skoro na początku ładnie przebierała, znaczy że pokarm był. Pediatra nie ma racji - nigdy tak nie bywa, że nagle się robi za mało pokarmu, skoro było dobrze, tylko musi się zadziać coś innego. Np dziecko z jakiegoś powodu je coraz rzadziej/krócej, albo gorzej/słabiej ssie. Mam wrażenie, że P. Monika w takich przypadkach zwykle zaleca zrobienie morfologii oraz badania moczu (żeby sprawdzić czy nie ma jakiejś ukrytej infekcji, co może mieć wplyw na przyrosty) oraz pożegnanie się ze smoczkiem które czasami może aż tak zaburzyć ssanie, że dziecko po prostu zaczyna mniej jeść z piersi (i wtedy faktycznie powoli pokarmu będzie się robiło mniej) > Wścieka się przy piersi. Od 2 dni wisi po 40 minut. To akurat jest normalne i zdarza się regularnie w okresie skoków apetytu/wzrostowych. Pamiętaj, żeby za każdym razem proponować druga pierś, a jak trzeba to i "trzecią", itd. Odpowiedz Link Zgłoś
bathilda Re: ile ściagacie? 07.11.07, 18:20 Ja ściągam 20-30 ml. Junior był 5 miesięcy tylko na piersi i zdarzały mu się tygodnie z przyrostami nawet 300 gram. Naprawdę nie ma zależności między ilością pokarmu (i) dla dziecka (ii) dla laktatora. Odpowiedz Link Zgłoś
basiak36 Re: ile ściagacie? 07.11.07, 18:30 Bathilda, ja ostatnio odciagnelam po 20 minutowej sesji na laktatorze (nie recznym, elektryczna duza szpitalna pompka!) ledwo 40ml z obu piersi, a moja coreczka przybrala sobie 600g w ciagu tygodnia:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
anelka82 Re: ile ściagacie? 07.11.07, 20:25 z odciaganiem to bardzo indywidualna kwestia, ja sie nameczylam przez 2 tygodnie, probowalam 3 laktatorow (w tym elektrycznego) i ni jak nie bylam w stanie sciagnac czegokolwiek. bylam zalamana ze skoro nic nie idzie to mala sie nie najada. zaczelam wiec odciagac recznie, wtedy cos tam lecialo, ale nie szlo mi dobrze. no ale bylam spokojniejsza jak widzialam sikajace mleko. potem w jednej piersi zorbil mi sie zastuj, strasznie bolal mnie sutek i nie bylam w stanie karmic chora piersia, no i sytuacja mnie zmusila do pracy z laktatorem (w koncu wygral avent-isis) meczylam sie recznie przez tydzien wyciskajac po 20 ml. az pewnego dnia usiadlam z laktatorem i w 15 min wydusilam 100ml. takze to bywa bardzo roznie. teraz troche odciagam przed karmieniem do odczucia ulgi i zeby mala mogla zlapac piers a reszta karmie z piersi. Odpowiedz Link Zgłoś