25.11.07, 12:42

Obserwuj wątek
    • sysunia3691 Re: Natalka 26.11.07, 09:40
      Witaj Sylwia ja rowniez ciesze sie z karmienia piersia i popieram
      ciebie syna karmilam ponad 3 lata a teraz karmie corke.Nie
      zrezygnuje z karmienia za nic w swiecie .NATOMIAST BEDE OKRUTNA I
      NAPEWNO NIE JEDENA OSOBA SPOJRZALA BY NA MNIE WILKIEM.PATRZE Z
      POLITOWANIEM NA DZIECI KARMIONE BUTELKA DLATEGO ZE JEST NAPRAWDE
      BARDZO NIEWIELE PRZECIWSKAZAN DO KARMIENIA PIERSIA I GADANIE TEGO
      TYPU ZE " NIE MIALAM POKARMU CZY MOJ POKARM BYL ZA SLABY" POWODUJA
      ZE ZALEWA MNIE KREW .POPROSTU MOIM ZDANIEM TAKIE MAMY NIE CHCA
      KARMIC I SA WYGODNE .NIE MOGE SLUCHAC JAK MAMA MOWI ZE DZIECKO CALY
      DZIEN WISIALO NA PIERSI TO ZREZYGNOWALA MOJ SYN POTRAFIL NIEMALZE
      BEZ PRZERWY SSAC PIERS .WG MNIE NA TYM POLEGA WLASNIE SWIADOME
      MACIEZYNSTWO .SYLWIA POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI ZA UDANE KARMIENIE
      • sylwianitro Re: Natalka 26.11.07, 10:07
        witaj Sylwia i Sysunia. Polecam nie popadac w skrajnosc.. kazdy
        postepuje jak chce. karminie butelka to nie przestepstwo:) Ja
        rowniez jestem zwolenniczka karmienia piersią, aczkolwiek ja nia
        karmiona nie byłam i zyje:) powiem szczerze ze nie rozumiem mam
        ktore tak emocjonalnie podchodza do sposobu karmienia dzieci..
        powiem wiecej.. przy nastepnym dziecku wrecz zastanaowialabym sie
        czy jednak nie karmic butelka:) no moze nie od poczatku ale tak od 6
        m-ca..
        • justka-3 Re: Natalka 26.11.07, 11:20
          Za szybko nacisnęłam enter!Karmię mojego synka już 4miesiące od
          jakiegoś miesiśca mam problem mały nie chce ssac jak nie śpi tylko
          przez sen mu daje pierś,ostatnie pare dni to nawet przez sen bardzo
          nie chce co efektem jest pogorszenie laktacji,ja w stresie a bardzo
          bardzo chce karmić a tu mały buntownik odmawia ssania i co mam
          zrobić?Dodam że nie doi smoczka nie jest dokarmiany,też uważam że
          karmienie to coś pięknego w moim przypadku tak było do 2msca,póżniej
          zaczął się koszmar.Macie jakąś receptę na długie szczęśliwe
          karmienie,bo ja już wariuję.
          • sysunia3691 Re: Natalka 03.12.07, 12:06
            Witaj justka jesli masz taki problem z malym to skontaktuj sie z
            pediatra przede wszystkim zanim wprowadzisz pokarm zastepczy to
            warto by bylo sprawdzic jak maly przybiera na wadze u mnie tez byly
            cyrki z karmieniem synek ciagnal niemalze 20 godz w ciagu doby z
            malymi przerwami natomiast corcia ma fochy i nie raz nie chce
            jesc .Wiadomo ze nie bedziesz karmic kosztem zdrowia dziecka ale nie
            poddawaj sie .Poradz sie tez jakiesj dobrej poloznej .Mi sie
            wydawalo ze dobrze przystawiam dziecko do piersi jednak dopiero
            polozna mnie uswiadomila.POZDRAWIAM
            • justka-3 Re: Natalka 03.12.07, 16:10
              Narazie karmię piersią przez sen i w nocy mały ładnie przybiera waży
              8400 ma 4 miesiace,pojawił sie nastepny problem przwdopodobnie ząbki
              mam nadzieję że przetrwam ten kryzys.Dzięki za odpowiedz!
              • sysunia3691 Re: Natalka 03.12.07, 18:43
                justka to sama widzisz ze dziecku ten pokarm wystarcza skoro wazy
                ponad 8kg moja corka ma 5 miesiecy i wazy ok 9 kg .Nie poddawaj sie
                przeciez juz niedlugo wprowadzisz nowe pokarmy .To jest jedyny czas
                kiedy bedziesz tak blisko ze swoim dzieckiem.POZDRAWIAM
        • sysunia3691 Re: Natalka 03.12.07, 12:20
          Witam sylwianitro ja nie popadam w skrajnosc poprostu takie jest
          moje zdanie a z tego co sie orientuje to jest wlasnie
          forum "karmienie piersia" ja rowniez karmiona bylam sztucznie ale
          tylko dlatego ze jestem z konfliktu serologicznego a moja mama nie
          dostala gammmaglobuliny.Zgadzam sie z toba ze to jest wybor kazdej z
          nas moja opinia jest taka i zdania nie zmienie natomiast gdyby
          karmienie piersia nie bylo jak mowisz zwiazane z emocjami to nie
          powstawaly by takie fora .Nikt tez nie mowi o karmieniu za wszelka
          cene bo najistotniejsze jest karmienie do 6 miesiaca zycia pozniej
          wprowdza sie inne posilki.Mi chodzi przedewszystkim o dzieciaczki
          mam ktore np.miesiac po porodzie twierdza ze pokarm byl za slaby
          wiec chwycily za butelke.Szanuje twoje zdanie na ten temat .Nie
          chcialbym nikogo obrazic ale naprawde przeciwskazan do karmienia
          piersia jest garstka.Cytuje:

          "Przeciwwskazania bezwzględne

          Ze strony dziecka
          • Galaktozemia

          Ze strony matki
          • Ciężka choroba psychiczna
          • Niewydolność krążenia 4 stopnia wg skali NYHA
          • Przyjmowanie niektórych leków
          • Narkomania - branie narkotyków wywiera szkodliwy wpływ na psychikę
          i emocje kobiety, upośledzając jej zdolności opiekuńcze.

          Przeciwwskazania względne

          Ze strony dziecka
          • Fenyloketonuria, choroba syropu klonowego
          • Rozszczep wargi i podniebienia

          Ze strony matki
          • Nieleczona aktywna gruźlica
          • Zakażenie HIV
          • WZW typu A i C (okres wiremii)
          • Cytomegalia (wcześniaki)
          • Opryszczka na brodawce lub otoczce
          • Ropień piersi"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka