29.11.07, 15:32
wlasnie czytalam sobie o rozwoju maluszka na pampersie,i wyczytalam
ze jesli piersi sa obolale, jakby parza i szczypia a do tego
dziecko ma krostki na pupie to mozliwe ze to grzybica. nie wiem
jaki zwiazek ma pupa malej z moja piersia, ale faktycznie i mnie
piers jedna boli bardzo, do tego stopnia ze uzywam jej do karmienia
znacznie rzadziej niz tej drugiej, a i krostki na pupie corki
rowniez zauwazylam..ktoras z Was cos wie na temat rzekomej grzybicy?


Obserwuj wątek
    • bathilda Re: grzybica? 29.11.07, 16:10
      Wrzuć sobie w wyszukiwarkę, jest tysiąc wątków o grzybicy. Nie dalej jak wczoraj
      wieczorem był tu jeden

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=72637669

      Ogólnie to jest tak, że matka może mieć grzybicę piersi i ona się na dziecko
      może przenieść. Ale zwykle krostki są na buzi a nie na pupie. Ale może na pupie
      też, aż tak się nie znam. W takim przypadku trzeba iść do lekarza, który
      przepisze leki, np. nystatynę wspomnianą w podlinkowanym wątku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka