ja27-09
11.01.08, 11:16
Córkę karmię już 7 tyg. Generalnie nie mam większych problemów, mała ładnie
przybiera na wadze, więc się najada. Starszą córkę karmiłam rok też bez
większych "atrakcji". Teraz natomiast mam problem z bolącymi brodawkami. Bolą
tak strasznie, że jak mała się dosysa, to mam łzy w oczach, tracę oddech i mam
ochotę z siłą ją oderwać :( Po karmieniu ból promieniuje jeszcze przez parę
minut i mam wrażenie, że odczuwam go aż w płucach ;) Nie zauważyłam, aby
brodawki były popękane, nie pojawia się krew. Na myśl o karmieniu mam
dreszcze. Karmię córcię w pozycji "klasycznej", na siedząco, ona leży na
ramieniu. Próbowałam na leżąco, ale jest jeszcze gorzej. Już nie wiem co mam
robić.
Ma ktoś jakieś sugestie?