Dodaj do ulubionych

Ciągle bolą :(

11.01.08, 11:16
Córkę karmię już 7 tyg. Generalnie nie mam większych problemów, mała ładnie
przybiera na wadze, więc się najada. Starszą córkę karmiłam rok też bez
większych "atrakcji". Teraz natomiast mam problem z bolącymi brodawkami. Bolą
tak strasznie, że jak mała się dosysa, to mam łzy w oczach, tracę oddech i mam
ochotę z siłą ją oderwać :( Po karmieniu ból promieniuje jeszcze przez parę
minut i mam wrażenie, że odczuwam go aż w płucach ;) Nie zauważyłam, aby
brodawki były popękane, nie pojawia się krew. Na myśl o karmieniu mam
dreszcze. Karmię córcię w pozycji "klasycznej", na siedząco, ona leży na
ramieniu. Próbowałam na leżąco, ale jest jeszcze gorzej. Już nie wiem co mam
robić.
Ma ktoś jakieś sugestie?
Obserwuj wątek
    • erithacus Re: Ciągle bolą :( 11.01.08, 18:00
      Miałam dokładnie ten sam problem. Nie pomagały zmiany pozycji ani ciągłe
      sprawdzanie czy dziecko jest dobrze przyssane. Bolała zwłaszcza lewa pierś, do
      tego stopnia, że płakałam przy każdym przystawianiu i myślałam o zakończeniu
      karmienia. Jednak przetrwałam i ok. 10 tygodnia ból stał sie jakby mniejszy, po
      czym stopniowo było coraz lepiej. Po kolejnych dwóch tyg. przestało bolec
      całkowicie. Od tego czasu wreszcie czuję przyjemność z karmienia córeczki i mam
      zamiar karmić tak długo, jak tylko sie da ;)
      Nie mam pojęcia co było powodem tego ogromnego bólu, chociaż podejrzewam, że
      miałam bardzo wrażliwe brodawki (już w czasie ciąży były bardzo tkliwe) i
      musiały się po prostu "przyzwyczaić" do ciągłego masakrowania.
      Jeśli twoja córka prawidłowo ssie, nie masz popękanych brodawek, ani mała nie ma
      pleśniawek, którymi mogłaby zarazić brodawkę, to prawdopodobnie problem jest
      taki sam jak u mnie.
      Pozdrawiam i życzę wytrwałości. Jak to mówią - wszystko mija, nawet najdłuższa
      żmija;)
    • monika_staszewska Re: Ciągle bolą :( 11.01.08, 21:14
      Wydaje mi się, że córcia ciut nienajlepiej ssie, w efekcie dociska
      brodawkę do twardego podniebienia co powoduje ból zarówno w trakcie
      jak i po karmieniu. Najlepiej by było gdyby spotkała się Pani ze
      specem od laktacji. Jeśli takowego w okolicy brak, proszę zadzwonić
      do mnie do Dziecka, spróbuję pomóc.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka