Dodaj do ulubionych

Pierś a żelazo.

15.01.08, 14:35
Mam dylemat córka ma skończone 9mies.po ukończeniu 6mies.zaczęłam rozszerzać
jej diete,ale niestety prawie na wszystko reagowała alergicznie.Zaczęła
dopiero po ukończeniu 7mies. dostawać warzywa i też nie zjadała ich dużo od
90do 110ml.Po skończeniu 8mies.dostała mięsko i dopiero od dwóch tygodni
dostaje żółtko i trochę kaszki nie zje więcej niż 100ml.Przez cały ten czas
jest na piersi i tak się zastanawiam czy nie brak jej żelaza.Ostatnio
czytałam,że zapasy dziecko zużywa do 6mies. i dlatego trzeba rozszerzyć dietę
czy to oznacza,że w kobiecym mleku jest go za mało dla starszego
niemowlaka?Córka nie ma jakiś książkowych oznak anemii.Ma apetyt,nie jest
blada,przybiera bardzo dobrze.Ale czy nie zrobić badania krwi ze względu na
opóźnienie w rozszerzeniu diety.Dodam jeszcze,że Oliwka do dzisiejszego dnia
nie je owoców.Wszystkie wypróbowane ją uczulają,jedynie na gruszkę zareagowała
dobrze.ale nie chce jej za nic zjeść.
Obserwuj wątek
    • a.g.g.a Re: Pierś a żelazo. 15.01.08, 23:07
      Dziecko gromadzi zapasy żelaza w okresie płodowym.Gdy za mało go
      zgromadzi,zapas może się szybko wyczerpać.Tzw. fizjologiczna anemia
      może się pojawić w około 4 miesiącu życia.U mojego synka tak właśnie
      było.Bardzo szybko przybierał na wadze,blady nie był,apetyt miał,był
      jedynie niespokojny i płaczliwy i to był jedyny objaw anemii.Z tego
      względu oprócz preparatu żelaza od piątego miesiąca dostał mięsko z
      warzywami(brokuły!,marchew,ziemniaczek).Po anemii nie ma śladu.Dla
      świętego spokoju możesz zrobić córeczce morfologię i poziom
      żelaza,bo sama morfologia nie będzie do końca miarodajna
    • monika_staszewska Re: Pierś a żelazo. 16.01.08, 15:54
      Mleko ludzkie zawiera żelazo, może nie w jakiś powalających
      ilościach, ale za to fantastycznie (bo prawie w 100%) przyswajane,
      tym bardziej, że w mleku są też substancje ułatwiające przyswajanie.
      Cóż z tego, że w innych pokarmach żelaza będzie więcej, jeśli
      przyswajalność sięga 30%. Dietę rozszerzamy głównie dlatego, żeby
      przyzwyczaić przewód pokarmowy dziecka do trawienia innych niż
      ludzkie mleko produktów. Ale nic złego nie dzieje się dzieciom,
      które ze względu na wolniej dojrzewajacy przewód pokarmowy czy
      alergię zaczynają jadać cokolwiek innego niż mleko mamy dopiero w 10
      czy 11 miesiącu na przykład.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka