fiolkawiaz
17.01.08, 08:52
piszę z zapytaniem dotyczącym karmienia piersią.
mój synek skończył miesiąc dwa dni temu. od ok. 2 tygodni podczas
karmienia dziecko płacze, napina, odgina głowę do tyłu.
płacze oczywiście nie zawsze z tą samą siłą. czasami płacz pojawia
się, gdy wypuści brodawkę z buzi
(tak jakby się irytował, że nie może jeść). oczywiście, gdy ponownie
przyssie się to płacz ustępuje.
jednak przy każdym następnym płaczu jest coraz mniej cierpliwy i
trudniej uchwycić brodawkę.
najbardziej martwi mnie to wówczas, gdy karmienie kończy się po ok.
15 minutach (zwykle syn je 30 minut),
bo płacze i nie potrafi się uspokoić i sprawia wrażenie jakby nie
chciał już piesi. z drugiej strony płacz ten
mam wrażenie jest dlatego, że chce jeszcze jeść.
jeszcze dodam, że pokarmu jest wystarczająco, wręcz sam wypływa i
synek często ma mokre całe policzki.
bardzo proszę o odpowiedź.
to dla mnie jest trudna sprawa, zwłaszcza emocjonalnie. chcę jak
najlepiej, jedzenie powinno kojarzyć się z czymś przyjemnym,
a jak tak dalej będzie, to mam wrażenie, że dla synka będzie wręcz
odwrotnie.