Dodaj do ulubionych

Slaby przyrost!!!

10.03.08, 19:43
A myslalam,ze mnie to nie spotka,ze bede niunia karmic wylacznie
piersia do skonczenia szostego miesiaca,a tu dzis po kolejnym
wazeniu porazka!!! W ciagu 4 tygodni przytyla mi cora tylko 260
gram:-(Spadla duzo ponad linie:-(Polozna kazala wiecej karmic w
ciagu dnia,ale juz niunie karmie co 1.5-2 godziny,w nocy 2
razy,zredukowalam jedno karmienie nocne i teraz mam wyrzuty
sumienia,ze to moze przez to???Co Wy sadzicie??Niunia ma 20
tygodni,urodzila sie z waga 3330,spadla do 2920,potem nadrobila w
ciagu 12 dni,potem 6 tydzien 4300,12 tydzien-5160,16 tydzien-5720 no
i teraz 20 tydzien tylko 5980,az niedowierzalam,ze moze waga zle
podala,ale nie:-(Niunia rozwija sie znakomicie,juz sie przekreca z
pleckow na brzuszek,pokonuje pokoj raczkujac do tylu:-)zawsze
pogodna,malo placze,nie zauwazylam,ze moze glodna lub cos,czy ze mam
mniej mleka,polozna kazala wiecej jesc i zwazyc znow za 3
tygodnie,jak bedzie tak samo to zaczac wprowadzac stale pokarmy:-
(Ale sie martwie,ze glodze core!!!!
Obserwuj wątek
    • lady_of_avalon Re: Slaby przyrost!!! 10.03.08, 20:14
      Spokojnie - jak dziecko wesołe i pogodne, dobrze się rozwija to na pewno jej nie głodzisz. Rzeczywiście przyrosty mogłyby byc troche lepsze, ale niektóre dzieci tak mają, że raz przybiora więcej, a innym razem mniej. No i wg siatek WHO cały czas jest mniej więcej na 15-20 centylu:
      www.who.int/childgrowth/standards/WFA_girls_0_5_percentiles.pdf
      Na pewno dobrze na przyrosty robi nocne karmienie, bo pokarm jest wtedy tłusty i bardziej kaloryczny (mój tłusty pączuszek do 6 miesiaca jadał w nocy co 2 godziny ;)
      No i wprowadzenie pokarmów stałych nie jest wcale rozwiązaniem - zobacz ile kalorii ma słoiczek z warzywami - ok. 50, a 100 ml kobiecego mleka to średnio 75 kcal
      • 1r1 Re: Slaby przyrost!!! 10.03.08, 21:03
        tak bywa po połroczu dziecko przybiera minimalnie nawet 50g
        tygodniowo wg.WHO(no chyba ,ze te przyrosty nagle zmalały).moja
        córka równiez tyle przybierała...a moze chora była córczka?
        • anialit U nas też :-( 10.03.08, 23:09
          W 14 t.ż. waga 5200 (10 centyl).
          Waga urodzeniowa 3200, spadek 2860, do 9 tyg przyrost był ok. 200g/tydz., a od 9 jest 100g/tydz.
          Dzisiaj byłam u lekarza i pani doktor (ale nie nasza pediatra) od razu powidziała, że Madzia jest za chuda i kazała dokarmiać raz dziennie. Okazało się, że córeczka nie trzyma główki podczas podnoszenia za ręce, a p. doktor powiedziała, że dlatego, że nie ma siły, bo jest właśnie zbyt chuda (buzię ma dość zaokrągloną, tylko ciałko szczuplutkie).
          A ja karmię Madzię co 2-3 godz. zawsze z obu piersi przy jednym karmieniu i zwracam uwagę, żeby karmienia z jedne piersi trwało co najmniej 20 min. Przerwę nocną mamy dość długą od 21 do ok. 4-5. Ale kupy w ciągu dnia są 2-3, pieluchy zawsze mokre, niunia nie choruje (miała co prawda nasiloną długotrwałą żółtaczkę i bakterie w posiewie moczu, ale po badaniach w 11 tyg. jest już OK).
          Zaraz idę odciągnąć pokarm, żeby sprawdzić ile mleka mam w piersiach, bo tak bardzo chciałabym nie dokarmiać mlekiem modyfikowanym.
          • a-na Re: U nas też :-( 11.03.08, 08:16
            U mnie było podobnie ale pomagła mi pani Monika (jest świetna). Jej
            pierwsze pytanie było czy synek używa smoczek :( odpowiedź
            twierdząca. Kazała wyrzucić to oszustwo i uprzedziła , że pierwsze
            dni będą trudne... Były. Proponowałam synkowi pierś tak często jak
            tylko zaczynał marudzić (to też rada pani Moniki). Po ośmiu dniach
            nie wytrzymałam i poszłam go zważyć. I co się okazało? Utył 700 g!!!
            w ciągu 8 dni. Nieźle go musiałam zagłodzić, co? Dodam ,że miał 3
            miesiące i tył tylko 100 g na 14 dni przez ostatni miesiąc. Pediatra
            kazał natychmiast dokarmiac bo z 95 centyla (waga 4000 przy
            urodzeniu) spadł poniżej 25. A TY dajesz dziecku smoczek czy
            podobnie jak ja wczesniej nie widzisz związku?
            • anialit Re: U nas też :-( 11.03.08, 10:45
              Daję smoczek tylko do usypiania wieczorem (w ciągu dnia nigdy), ale po ok. 10 min. Madzia go wypluwa. Wogóle nie lubi ona smoka i daję go tylko dlatego, żeby sama w łóżeczku usypiała, ale bardzo szybko on ląduje obok buzi.
              • mad_die Re: U nas też :-( 11.03.08, 11:10
                To moze sprobuj przez tydzien usypiac ja cyckiem i potem idź zwazyć. Mysle, ze to tez by pomoglo.
                • anialit Re: U nas też :-( 11.03.08, 12:01
                  Kurcze, właśnie tak robię wieczorami. Tylko, że potem trzmam Madzię do odbicia i zawsze się wybudza. Próbowałam też dawać na początku cyca na siedząco, póki mleko leci bardzo intensywnie, a potem na leżąco, ale parę razy zdarzyło się, że niuni się odbiło i mleko wyleciało buzią i nosem i miałam niezłego stracha, zwłaszcza, że oddechu potem nie mogła złapać (tak między innymi było dzisiaj rano) - dobrze, że jest frida.
          • 1r1 Re: U nas też :-( 11.03.08, 20:09
            anialit napisała:
            Zaraz idę odciągnąć pokarm, żeby sprawdzić ile mleka mam w
            piersiach, bo tak ba
            > rdzo chciałabym nie dokarmiać mlekiem modyfikowanym.

            przepraszma....ale to odciąganie i sprawdzanie ile ma sie w piersi
            pokarmu należy własnie do najwiekszych głupot naszego forum
            karmienia piersia...Nie da sie tego sprawdzic....ja odciągałam
            zaledwie 30ml...a karmie piersia córkę juz 11mies. tylko mleczko
            pije moje...nie da się tego odciagnąć , sprawdzić tyle !
            • anialit Re: U nas też :-( 11.03.08, 21:17
              Odciągnąć i sprawdzic kazała mi lekarka, ale ja nie odciągnęłam, bo nie umiałam i poza tym brodawki mnie bardzo bolały. Odciągając ręką mleko leciało, laktatorem - tylko kilka kropel.
              Nie będę już próbować. Kupiłam dzisiaj kozieradkę, "zażyłam", a Magdę będę karmić z jednej piersi podczas jednego karmienia, a nie z dwóch jak do tej pory. Właśnie przed chwilą ssanie trwało ok. 50 min. z tym że niunia co chwila zasypiała i musiałam ją rozbudzać, więc liczę, że takiego efektywnego ssania (bo co jakiśc czas słychać było łapczywe połykanie) było ok. 30 minut.
              Aha i zasnęła bez smoka.
      • johnuska Re: Slaby przyrost!!! 11.03.08, 12:09
        Dzieki za szybka odpowiedz.Na szczescie cora jeszcze nigdy mi nie
        chorowala,ani tez nigdy nie miala w buzi smoka.Znow karmie ja 3 razy
        w nocy i zobaczymy po 3 tygodniach.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka