jo-75 14.04.08, 15:54 proszę o informację, czy można karmić peirsią podczas zażywania leku LOROFAN? z góry dziękuje za odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buns Re: sprostowanie Lorafen 14.04.08, 16:16 w ABC jest wątek o lekach które można zażywać karmiąc i jest lorazepam a to o ile wiem to samo. Ale ekspertki na pewno odpowiedzą.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: sprostowanie Lorafen 14.04.08, 16:25 Lorafen to inaczej lorazepam. Można okazjonalnie brać, zobacz tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=65800000&a=65800000 Regularnie i w dużych dawkach raczej nie, szczególnie przy małym dziecku. A na co potrzebujesz ten lek? Odpowiedz Link Zgłoś
jo-75 do kaeira 14.04.08, 17:40 to nie ja ale koleżanka, z tego co wiem choruje na epilepsje i musi zażywac ten lek, a zarazem bardzo chciałaby karmić piersią tylko żaden lekarz nie potrafi jej jednoznacznie odpowiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: Pani Moniko- czy można karmić biorąc Lorofan? 16.04.08, 19:07 A koleżanka gdzie mieszka, mozę nich dryndnie do mnie, bo mam parę lekarskich (znających się na stosowaniu leków w czasie laktacji) namiarów, więc może pomogę. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś
jo-75 Re: Pani Moniko- sprawa już nieaktualna 16.04.08, 19:37 koleżanka jednka podjęła decyzję, że nie chce narażać dziecka i że ten strach będzie jej towarzyszył podczas karmienia, więc jednak pozostanie przy butelce. Być może od osób niekompetentnych nasłuchała się, że absolutnie nie może karmić piersią. Tak więc serdecznie dziękuję za zainteresowanie i przepraszam za zamieszanie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: Pani Moniko- sprawa już nieaktualna 18.04.08, 15:57 Ależ nic się nie stało, to żadne zamieszanie nie było. Chciała Pani pomóc, to normalne, A że okazało się, że już nie bardzo jest w czym, no cóż tak bywa, że nasza pomoc przychodzi za późno, albo jednak ktoś postanawia z niej nie korzystać. W chęć pomocy i takie coś jest wpisane. pomoc takie coś jest wpisane . pozdrawiam serdecznie :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś