Dodaj do ulubionych

Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową

10.05.08, 21:51
Zjadłam pół szklanki mleka z płatkami owsianymi i małego zsypało, w dodatku
okazało się że jego ojciec też w dzieciństwie miał skazę. Dziewczyny co mam
jeść, mam dość ryżu z jabłkami, mięsa z wody i gotowanej marchewki. Cały czas
jestem głodna, kręci mi się w głowie a blada jestem jak nieszczęście. Dobrze
że chociaż dziecko mi rośnie ale ja nie daję rady, proszę pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • bszumilo Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 10.05.08, 22:15
      Mój mały również miał skazę białkową, jego ojciec jak był mały również. Niestety
      dieta matki w tym wypadku jest bardzo ważna, aby alergia pokarmowa dziecka nie
      przekształciła się w alergię wziewną w późniejszym okresie. Wierzę, ze jest Ci
      ciężko, jednak teraz w tym okresie jest chociaż dużo sezonowych warzyw i owoców,
      jedz kurczaka (myślę, że lekko duszony na patelni jest smaczniejszy niż
      gotowany), kaszę gryczaną jak lubisz. Głupio mi tak doradzać... wiem jak Ci
      ciężko, bo sama również miałam takie odczucia, chodziłam osłabiona.
    • bszumilo Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 10.05.08, 22:26
      Przy skazie białkowej można jeść:
      drób,królika,ryż,kasze,ziemniaki,makaron,marchew,kalafiory,brokuły,
      brukselkę i kapustę(mogą wywołać wzdęcia u dziecka,ale trzeba sprawdzić mój mały
      znosił te potrawy ok),żółtko jaja, majonez bez białek na samych żółtkach(nie
      powiem jakiej firmy bo nie wiem czy mogę ale na literę W znanej marki), mleko
      sojowe lub kozie (ale mogą też uczulać),owoce,pieczywo,woda, margaryna zamiast
      masła, sezamki, ewentualnie chałwa bez białka jaj(rzadko spotykane), preparat
      mlekozastępczy z apteki (niezbyt smaczny), polecam też Calcium w porozumieniu z
      lekarzem.
    • mama_frania1 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 10.05.08, 22:56
      uwazaj na mleko sojowe i kozie - tez moga uczulac! (przynajmniej moj dziec na soje tez uczulony, kozy nie probowalam). mozna kupic mleko ryzowe i owsiane (ja wole ryzowe, ale opinie sa rozne), czasami ryzowe jest wzbogacone w wapn, wiec warto poczytac sklad.
      kasze wszelakie - jaglana, gryczana, jeczmienna, kukurydziana itp. owsianka na mleku ryzowym/owsianym/sojowym.
      uwazaj na pieczywo - warto popytac w piekarniach - bo do wiekszosci leja mleko, niestety :( margaryna tez moze miec domieszke mleka - trzeba czytac ulotki.
      ziemniaki, wieprzowina, drob (moze uczulac, trzeba poprobowac), krolik, ryz, chrupki kukurydziane, kukurydza... troche tego jest.
      moj dziec uczulony na nabial, jaja, soje, pomidory, cytrusy, brokula (a podobno rzadko uczula :( juz jestem chudsza niz przed ciaza... trzeba probowac po troche, niestey inaczej niz metoda prob i bledow sie nie da...
    • asia889 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 11.05.08, 09:26
      Można jeszcze owsiankę gotowaną na wodzie (bardzo zdrowa!), naleśniki (zamiast
      mleka dajemy wodę), gofry (robione w domu bez mleka). Można też pestki
      słonecznika, dyni, suszone morele (trzeba je opłukać, by zmyć konserwant).
      Spokojnie możesz jeść smażone rzeczy np. mielone, schabowe, buraczki zasmażane,
      marchewkę duszoną. Unikaj wołowiny i cielęciny bo to też białko krowie.
      • mama_frania1 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 11.05.08, 12:51
        albo zamiast wody do gofrow, nalesnikow, owsianki lejemy wleko ryzowe czy owsiane. owsianka - pycha, moje codzienne sniadanie ostatnio :)
    • karolina33331 Re: Mleko ryżowe 11.05.08, 21:45
      Dziewczyny ja już 5 miesięcy jestem na ścisłej diecie :( Wiecie
      gdzie można kupić mleko ryżowe/???
      • madtea Re: Mleko ryżowe 11.05.08, 23:15
        między innymi na allegro ;)
      • mama_frania1 Re: Mleko ryżowe 12.05.08, 01:23
        popytaj w hipermarketach (nie wiem czy moge, podobno bywa w takim na C, francuska siec chyba ;) albo w sklepach ze zdrowa zywnoscia, ale tam jest drozej.

        jest jeszcze owsiany odpowiednik smietany - pierogi z owocami np. mozna polac, czy zupe zabielic, oatly sie nazywa, tez niezle :)
        • mari_ole Re: Mleko ryżowe 12.05.08, 10:27
          witajcie
          wlasnie pod wplywem tego watku zaczelam szukac mleka ryzowego na allegro i
          znalazlam dwa, w skladzie jednego jest olej sojowy, a drugiego olej
          slonecznikowy, wiec jesli czyjes dziecie jest uczulone na soje, to tez trzeba
          uwazac hmmm, a juz myslalam ze jest idealne ;) ale te ze slonecznikowym sobie
          zafunduje i sprobuje jak sie sprawdza w roli zastepcy krowiego :)
          pozdr.
          mari
          • mama_frania1 Re: Mleko ryżowe 13.05.08, 15:17
            az polecialam sprawdzic moje - faktycznie, ma olej slonecznikowy, ufff (moj na soje uczulony :( zreszta w UK pewnie by miusialo byc napisane literami jak wol, ze zawiera soje...
            potem sprawdzilam na allegro te mleka (lecimy do Polski, rodzice musza nabyc, wiec niech uwazaja, zeby nie kupili z soja) - to z soja to jest ryzowe mleko w proszku, moze stad dodatek soi? bo ja pije rozne ryzowe - tutaj jest jednak wiekszy wybor niz w Polsce - pewnie z 5-7 roznych juz probowalam i w zadnym soi nie bylo.
    • dominikam29 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 11.05.08, 22:26
      Jeśli synek ma alergię na białko krowie nie możesz jeść niczego
      zawierającego to białko, ale przecież cała pozostała żywnosć jest
      dozwolona (do czasu jeśli ew. synek nie będzie miał obajwów alergii
      na jakiś produkt). Ja jestem na diecie "bez mleka" i na początku
      stosowałam (zupełnie bez sensu) również dietę eliminacyjną na inne
      produkty, tj. jadłam tylko sławetny ryż z marchewką. Teraz jem
      wszystko, co jest bez mleka, np. wczoraj truskawki :)i synkowi nic
      nie jest.
      • marita6 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 12.05.08, 23:35
        hej
        zajrzałam na allegro i znalazłam
        www.allegro.pl/item357726644__mleko_ryzowe_z_wapniem_ekologicz
        ne_.html z informacją "Nie nadaje sie dla niemowląt" czy ja mogę je
        pić gdy karmię.
        A i jeszcze dodam ze wyłączyłam z menu wszystko co dotyczy i opiera
        sie na m.krowim, reszte wciągam nawet pieczone mięso. Sądzę, że
        musisz popróbować i najlepiej notowac bo może nie bedzie tak źle.
        pozdrawiam
        • mama_frania1 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 13.05.08, 01:15
          moim zdaniem mozesz (moje tez m ataka informacje, ja je pije). jak dla mnie chodzi o to, zeby takiego mleka nie dawac niemowlakom zamiast mleka mamy/mleka modyfikowanego.
    • brunette1 Przeciwnie! 13.05.08, 18:58
      Moze to nie zabrzmi dobrze, ale moja pani dr, jedna z lepszych w miescie
      zreszta, ma teorie zupelnie odwrotna. Gdy stwierdzila skaze, kazala ograniczyc
      nabial, a szczegolnie mleko (nie wyeliminowac - ograniczyc)po 6 tyg, na kolejnej
      wizycie zasugerowala powolne zwiekszanie spozycia nabialu, znow ze szczegolna
      uwaga na mleko. Powiedziala, ze to 3. roku zycia dziecko z tego wyrosnie, a
      organizmowi szkody wielkiej to nie robi, jedynie jest widoczne na skorze.
      Powiedziala, zebym sobie wybila z glowy diete "chleb i woda" bo skonczy sie to
      zle i dla dziecka i dla mnie. Wyobrazcie sobie, ze ironicznie powiedziala "sa
      panie, ktore pija nutramigen".
      Od 3,5 mies wiem, ze corka ma skaze i nic z tym, wg wskazan lekarskich, nie
      robie. Nic sie nie dzieje. Choc wiem tez, ze gazety pisza inaczej. Pozdrawiam
      • izydorek70 Re: Przeciwnie! 13.05.08, 19:56
        Mi też jedna ,mądra pani doktor doradzała na początku jedynie
        ograniczenie nabiału.A potem stwierdziła ze zdziwieniem-o!!!jaka
        galopująca skaza białkowa!Wiem to już z własnego ,przykrego
        doswiadczenia-jeżeli coś uczula np. białko krowie to musisz to
        wyeliminować ze swojej diety.Jeżeli nie-to jest coraz gorzej-nie
        tylko skóra jest w coraz gorszym stanie,ale dochodzą bóle brzucha,
        kupy z krwią,i uczula coraz więcej produktów.Wybacz-ale teorie
        twojej p. doktor są dla mnie kosmiczna bzdurą.A jeżeli u ciebie ta
        metoda nie pogarsza stanu dziecka -to może po prostu dziecko nie ma
        skazy białkowej.Przecież wysypka moze mieć bardzo różne
        przyczyny.Pozdrawiam.
      • gkoz Re: Przeciwnie! 13.05.08, 20:00
        ja też uważam że nie ma co popadać w paranoję i eliminować po kolei
        wszystkiego aż do ryżu i jabłek, ale co do opinii Twojej pani
        doktor to bym nie ryzykowała że dziecko będzie miało astmę (u mojej
        koleżanki objawiła się dopiero jak skończyła 25 lat bo nie
        wiadziała że uczulona jest na gluten ignorowała wysypkę), co
        nawyżej zostawiłabym w diecie jogurt bez dodatku mleka w proszku,
        zresztą jest tyle produktów bezmlecznych że nie ma sensu ryzykować,
        wapń zawierają figi, brokuły, można też suplemantować dietę
      • mama_frania1 Re: Przeciwnie! 13.05.08, 21:10
        no, nie wiem - u nas jak zjem cos czego nie powinnam, to mlody ulewa tak, ze wydaje sie, ze wiecej ulal niz zjadl (czasem do przebrania jest on, ja i jeszcze podloga do starcia :(, pupe ma odparzona prawie do ran, liszaj na liszaju mu sie robi, zwlaszcza na brzuchu, popekana skore na uszami i we wszelakich zgieciach, trze oczy - bo swedza, na glowie ciemieniucha... i badania jednak pokazuja, ze ignorowana pokarmowka moze prowadzic do alergii wziewnej i astmy... ja jednak nie zaryzykuje...
    • asia-5 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 13.05.08, 20:08
      Jak byłam mała tez miałam skazę białkową. Mój synek ma prawie 2 miesiące i póki
      co nie widać żadnej wysypki. Kiedy wystąpiły u Was objawy skazy ???
      • mama_frania1 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 13.05.08, 21:06
        u nas jak maly mial 3 i pol miesiaca...
      • fochna1 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 13.05.08, 22:05
        U mojego synka w trzecim tygodniu, pediatra kazała mi wyeliminować mleko i jego
        przetwory, jak do tej pory wysypka nikła aż do dzisiaj - zjadłam plasterek
        pomidora i wszystkie wyrzeczenia na nic
    • fochna1 Re: Ratunku! Jasiek ma chyba skazę białkową 13.05.08, 21:59
      Dziewczyny jesteście wielkie!!! Na naleśniki na wodzie sama wpadłam ale nie
      pomyślałam o płatkach owsianych na wodzie w dodatku bardzo chce mi się
      słodyczy i też nie pomyślałam o sezamkach. Pomidory uczulają - dzisiaj się o
      tym przekonałam, mimo ze czytałam w kilku poradnikach że można je jeść. Wielkie
      dzięki, Wszystkiego dobrego dla Was i maluszków:)

      //
      (.")
      <( )>
      JL
      • izydorek70 nie jedz sezamków!!!!!!!! 14.05.08, 18:33
        Mam nadzieję,że przeczytasz to zanim najesz się wspomnianych
        sezamków.Nie rób tego!Skąd taki pomysł?Są produkty silnie
        alergizujące i sezam do nich należy.Nie wiem czy w skład sezamków
        nie wchodzi także miód-kolejny niebespieczny składnik.
        Po pomidorach miałaś wysypkę,więc to nie tylko kwestia białka
        krowiego u twojego synka.Nie ryzykuj-to zbyt silne alergeny.Chcesz
        coś słodkiego-firma SAN-produkuje herbatniki bezmleczne i
        bezjajeczne-naprawdę dobre.Pozdrawiam.Odezwij się.
        • fochna1 Re: nie jedz sezamków!!!!!!!! 16.05.08, 20:17
          Izydorku70 dziękuję za radę, sezamków nie jem chociaż gdzieś widziałam
          informację od pani Moniki że są dozwolone podobnie jak chałwa - wiem ze dla
          mojego dziecka jest to za tłuste. Jednak wymyśliłam sobie super żarełko z
          sezamem. Ugotowałam płatki na wodzie dodałam banana, jabłko, rodzynki i sezam,
          ja była zadowolona bo w końcu coś słodkiego a małemu nic nie zaszkodziło.
          Buziale dla Ciebie i dzidzi
          • izydorek70 Re: nie jedz sezamków!!!!!!!! 16.05.08, 22:29
            Fajnie,że możesz jabłka, banany,rodzynki-ja mam szlaban na takie
            pyszności.Polecam Ci kaszę jaglaną do wszelkich owocowych zapiekanek
            (warzywnych też)-to miła odskocznia od ryżu i ziemniaków.Spróbuj
            zapiec ze śliwkami.Robie też ciasto-owoce(u mnie śliwki lub wiśnie)
            i kruszonka.Super-zjadam sama większość blachy :-))-to zaspokaja
            wreszci mój nieposkromiony apetyt na coś słodkiego.Pozdrawiam
            serdecznie.
            • mama_frania1 Re: nie jedz sezamków!!!!!!!! 17.05.08, 15:06
              ja robie pierog z wisniami, bez jaj, bo maly uczulony. polewam je 'smietana' owsiana. pycha!
              • izydorek70 Re: nie jedz sezamków!!!!!!!! 17.05.08, 19:01
                Nie miałam pojęcia,że jest coś takiego jak śmietana owsiana.Czy
                kupujesz ją w sklepach ze zdrową żywnością?
                Ps.czy dużo czasu zajmuje wykonanie takich pierogów?
                • mama_frania1 Re: nie jedz sezamków!!!!!!!! 18.05.08, 01:27
                  ja mieszkam w UK, kupuje w supermarkecie; ale czytalam, ze w Polsce tez jest, mozna popytac w duzych supermarketach albo jakiejs zdrowej zywnosci (za miesiac lecimy do domu, moi rodzice wlasnei szukaja gdzie mozna kupic, jak znajda to napisze). pierogi - blysk w sumie - zagniesc ciasto z maki i cieplej wody (mozna dodac jajko, jedno, zeby ciasto nie bylo za twarde), rozwalkowac, polepic potem z wisniami (kupuje mrozone), wrzucic do wrzatku, odcedzic i tyle. a jaka pycha po kaszy, innej kaszy, ryzu, ziemniakach, znowu kaszy....
                  • fochna1 Re: nie jedz sezamków!!!!!!!! 20.05.08, 21:45
                    Hej mamuśki. No właśnie - z tym jedzonkiem to są problemy trzeba się
                    nakombinować żeby dziecku nie zaszkodzić. Ja ostatnio jem brokuły z marchewką i
                    chudym mięskiem, też dobre. A ze słodyczy to jem szarlotkę- pycha, robiłam też
                    ciasto drożdżowe - małemu nie szkodzi a ja lubię. W niedzielę przyjedzie
                    teściowa i przywiezie mi roladę z galaretką- nie powinna zaszkodzić małemu ale
                    za to moim biodrom na pewno.
                    Trzymajcie się :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka