marygg
06.06.08, 10:34
Witam,
moze ktoras miala ta przypadlosc i bedzie w stanie mi pomoc....
Karmie corke piersia, z jedna nie mam problemu, natomiast lewa piers boli jak
nie wiem co. W czasie karmienia jest ok, po karmieniu natomiast boli mnie
otoczka sutka, jest to piekaco-klujacy ogromny bol, ktory trwa od godz do
dwoch. Troche znieczulaja zimne oklady, ale ogolnie boli jak cholera...
Nie mam temperatury, nie czuc zadnych guzow i nie boli przy karmieniu - co
mogloby sugerowac stan zapalny.
Natomiast otoczka na dlugosci 1,5-2 cm jest jakby wypukla...
Pielegniarka srodowiskowa nie wie co to, choc widzi golym okiem, ze w tym
miejscu cos sie dzieje. Zalecila wizyte u lekarki i zrobienie usg, ale to
dopiero we wtorek...
Na razie sciagam pokarm z tej piersi i daje malej przez butelke, moze cos
poradzicie????