Dodaj do ulubionych

Smoczek a kciuk

17.06.08, 22:12
Proszę o odpowiedź na pytanie, które mnie bardzo nurtuje. Od urodzenia nie
podaję Synkowi smoczka z obawy o zaburzenie odruchu ssania. Od jakiegoś czasu
Synek znalazł sobie kciuk i ssie go z umiłowaniem (czasem też inne paluszki).
Czy takie ssanie nie zaburzy odruchu ssania?

Podobno ciężej oduczyć ssania kciuka niż smoczka. teraz nie wiem, czy dobrze
zrobiłam nie podając smoczka :(
Obserwuj wątek
    • aga1981mdudi Re: Smoczek a kciuk 17.06.08, 22:29
      Ja też nie uzywam smoczka i mój syn tez czasem ssie palce,kciuka
      raczej rzadko. Z tego co wiem to normalka i nie zaburza odruchu
      ssania piersi.Za to smoczek i butelka często zaburzają,w zalezności
      od częstotliowści uzycia. Dziecko koleżanki juz po tygodniu
      zrezygnowało z piersi i wybrało butelke,bo szybciej i łatwiej
      płyneło!
    • dominikam29 Re: Smoczek a kciuk 17.06.08, 22:32
      Te ssaniu paluszków, piąstki, kciuka to najnormalniesza normalność i
      jest bardzo potrzebne w rozwoju, wiec nie ma się czym martwić.
      Mój synek ma smoka, ale paluszki i tak są fajniejsze do ssania, tak
      więc to nic nie zmienia. Czasem wyjmuje sobie smoczek, trzyma w
      jednej łapce, a drugą pakuje do buzi.
    • iv-o Re: Smoczek a kciuk 17.06.08, 22:37
      U nas też syn ssie kciuk od 7 tyg życia. Z wiekiem intensywność się zmniejsza, i
      na pewno nie trzyma kciuka w buzi tyle czasu ile trzymałby smoczka, gdyby
      chciał. Tak wnioskuje z obserwacji dzieci, które używają smoczków. Teraz rączki
      służą do zabawy, podpierania się i kciuk ssie okazjonalnie, chce jeść, spać.
      Normalnie w buzi miałby smoczka, a tak buzia jest roześmiana, rozdziawiona z
      zachwytu i zdziwienia, tylko ślina cieknie.
      • kukulka11 Re: Smoczek a kciuk 18.06.08, 11:31
        Moj 8mies synek ma identycznie
    • mika_p Re: Smoczek a kciuk 17.06.08, 22:51
      Jak się za bardzo przygryzie kciuk, to boli - tak jak przy ssaniu piersi, tylko
      kogo innego. Smoczek nic nie czuje, więc mozna go zgniatać i ściskać dziąsłami.

      Poza ty,, ręce sa człowiekowi potrzebne do róznych rzeczy, więc człowiek sam
      wyjmie ten kciuk z dzioba, żeby coś złapać czy się podeprzeć. Smoczek może zostać.

      Pierwsze dziecko wychowałam całkiem bez smoczka - nawet nie pamiętam, kiedy
      przestalo uzywac kciuka. Drugie dostawało sporadycznie w oklicy 4-5. miesiąca w
      nocy, własciwie byly 2 smoczki, jeden sie zuzył, kupilam drugi i gdzieś zaginał.
      Z miesiąc to trwało? To dziecko prawie w ogóle nie ssało kciuka. No i dłuzej
      karmione piersia było, połtora rokju (pierwsze 10 miesięcy).
      • justa_m1 Re: Smoczek a kciuk 18.06.08, 10:28
        Witam. Mój syna ma ponad 5m-cy. Początkowo nie dawałam mu smoczka, ale jak
        zobaczyłam że namiętnie ssie kciuka i że trudniej jest odzwyczaić dziecko od
        kciuka aniżeli od smoczka to podałam smoka. Nie odzwyczaił się od kciuka bo jak
        nie ma w zasięgu smoka to kciuk ląduje w buzi. Staram mu się podawać smoczka
        tylko do zasypiania i jak widzę, że wkłada kciuka do buźki ( a wiem że jest
        najedzony i na pewno nie jest to głód ani pragnienie picia ). Żałuje ze od
        początku nie dałam smoka obyłoby sie bez tego uzależnienia od kciuka.
        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka