Dodaj do ulubionych

Byc policjantem w NY

13.04.08, 19:35
Kolezanka mi pisala ze jakis mlodzik z NYPD, wzorowy kadet, podobno
jezdzil po USA i dorabial sobie do pensyjki 26,000 / rok rabujac
banki z pistoletem sluzbowym smile
Skubnal ponoc nezla kase poki go nie zamkneli. Szukam czegos na
necie i nie widze, moze Polonia pomoze ? smile
Obserwuj wątek
    • yapo2 Re: Byc policjantem w NY 13.04.08, 20:52
      mnie kumpel tez zapodal ale z innego stanu, ze jezdzil taki
      mundurowy i tez obrabial banki, raz byl za wolny i zaczeli go
      scigac, ucilowal zjechac w ostatnije chwili z autostrady ale nie
      dali sie na te plewy nabrac. Jak go dorwali, to najpierw mu wlali i
      w telewizji widac bylo jak byl caly posiniaczony. Jego adwokat
      odgrazal sie ze bedzie skarzyl- nik nigdy juz o nim nie slyszal.
      Znalezli w aucie mundur i sluzbowy pistolet. Jest strona bluewall of
      shame czy cos takiego, pogooluj.
      • hotdog1 Re: Byc policjantem w PL 13.04.08, 20:59
        a mnie tze jedna pani mowila ze taki jeden co niby nazywa
        sie Krawczyk a tak naprawde nazywa sie Keller i jezdzi po Polsce
        przebrany za posla ze znaczkiem w klapie marynarki i namawia do
        emigracji do Kazachstanu !!



        hyhhhhyyhhyhyhyyhyhyhyhyhhyhyhyyhhyhyyh!!
        • yapo2 widzisz hotdog ze z toba nie mozna byc grzecznym 13.04.08, 21:19
          takiemu glupkowi jak ty to trzeba walnac linkiem po oczach zeby
          zrozumial:
          behindthebluewall.blogspot.com/2006_12_01_archive.html
          • centurionblackcard Re: widzisz hotdog ze z toba nie mozna byc grzecz 14.04.08, 08:18
            no i po co to wkleiles "dyc to po hamerykansku" cham z chamow w zyciu nie
            zrozumie jakbys mu to po polsku a raczej po "polacku" dal to moze by cos
            przeczytal chociaz i tak w to watpie. Przeciez to obok hamburgera najwiekszy
            przyglup na forum!
    • wujekjurek Re: Byc policjantem w NY 13.04.08, 22:45
      Japek, może Twoja koleżanka powinna zacząć chodzić do innego magla.
      • japo1 Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 01:33
        A co ma policjant-bandyta wspolnego z maglem ???
        • wujekjurek Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 03:51
          Napisałeś ""Kolezanka mi pisala..."

          A koleżanka gdzie się o tym dowiedziała jak nie w maglu?
          • japo1 Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 14:07
            wujekjurek napisał:


            > A koleżanka gdzie się o tym dowiedziała jak nie w maglu?

            Kolezanka dowiedziala sie o tym z przekazu TV, ktory dla mnie jest
            niedostepny a nawet gdyby byl to pewnie nie ogladalbym plotek z NY
            caly dzien by wszystko wylapac.
            Jesli zas chodzi o policjanta to prosze :

            abcnews.go.com/US/wireStory?id=4639626
            Zdolny chlopak.

            Temat mnie zainteresowal bo kiedys toczyla sie tu zazarta dsykusja
            czy NYPD placi sdosc kasy swym nowoprzyjeteym policjantom.
            Najwyrazniej placi az za duzo ....

            PS
            Podrzuc adres do jakiegos magla w NY, ciekawym jak to wyglada,
            przejde sie zobaczyc bo niedlugo zawitam smile
            • wujekjurek Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 15:05
              Z tego wynika, że to nie tylko Ty cierpisz na samotność ale również
              Twoja koleżanka jeśli pisze Ci o czymś takim. Czy Ty też napisałeś
              jej, że w Polsce (wczoraj chyba) 7 latek staranował rowerkiem
              radiowóz policyjny? Informacja tej samej wagi.

              Ja z przyjaciółmi z Polski rozmawiam na inne tematy. Bzdurami sie
              nie zajmujemy.
              • pogromca-polonii Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 16:22
                wujekjurek napisał:

                > Z tego wynika, że to nie tylko Ty cierpisz na samotność ale
                również
                > Twoja koleżanka jeśli pisze Ci o czymś takim.

                Masz gleboka obsesje jesli chodzi o samotnosc. Cudza i w dodatku
                wydumana. Podejrzewam ze to wlasnie Tobie ona rozywa serce bo mi
                nawet po pijaku nie przyszloby do glowy zeby odrobine plotek wiazac
                z "samotnoscia". Wg tego kryterium w zasadzie 3/4 dziennikarzy to
                cierpiacy na samotnos loserzy, bo przeciez plotki pisza....

                Kota sobie facet zaadoptuj.

                > Ja z przyjaciółmi z Polski rozmawiam na inne tematy. Bzdurami
                sie
                > nie zajmujemy.

                Wlasnie widze. Zamarlem z podziwu nad ta glebia.
                • japo.x Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 16:43
                  zeby ci sie nie tylko zamarlo ale zmarlo byloby duzo lepiej
                  • pogromca-polonii Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 16:50
                    japo.x napisał:

                    > zeby ci sie zmarlo byloby duzo lepiej

                    Wzajemnie.
                • wujekjurek Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 19:12
                  pogromca-polonii napisał:

                  > wujekjurek napisał:
                  >
                  > > Z tego wynika, że to nie tylko Ty cierpisz na samotność ale
                  > również
                  > > Twoja koleżanka jeśli pisze Ci o czymś takim.
                  >
                  > Masz gleboka obsesje jesli chodzi o samotnosc. Cudza i w dodatku
                  > wydumana. Podejrzewam ze to wlasnie Tobie ona rozywa serce bo mi
                  > nawet po pijaku nie przyszloby do glowy zeby odrobine plotek
                  wiazac
                  > z "samotnoscia". Wg tego kryterium w zasadzie 3/4 dziennikarzy to
                  > cierpiacy na samotnos loserzy, bo przeciez plotki pisza....
                  >
                  > Kota sobie facet zaadoptuj.
                  >
                  > > Ja z przyjaciółmi z Polski rozmawiam na inne tematy. Bzdurami
                  > sie
                  > > nie zajmujemy.
                  >
                  > Wlasnie widze. Zamarlem z podziwu nad ta glebia.
                  >
                  >
          • japo.x Re: Byc policjantem w NY 14.04.08, 14:14
            hehe,
            japo zawsze moze powiedziec:
            JA TEGO NIE POWIEDZIALEM !
            TO MOJA KOLEZANKA Z MAGLA !
    • waldek.usa Ty, pedale nie szukaj daleko, 14.04.08, 08:23
      lepiej zadzwon na wiadomy tobie numer.
      Zabawa z policja moze byc wybuchowa.
      • pest_controller waldek a ty juz na 14.04.08, 08:50
        sluzbie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka