doziolko
23.06.08, 22:42
Od 3 tyg. walczę o karmienie piersią, nie mogę powiedziec jeszcze o sukcesie ale może wychodzimy z zakretu. Musiałam mała podkarmiac sztucznym (zaczynalam od 300ml na dobę) Pożyczyłam lactine na 10 dni i walczyłyśmy udało się powrócić do "karmienia" maminym mlekiem (brakuje mi około 100ml - tyle dokarmiam własnym).Do poludnia udaje nam sie wytrzymac na samej piersi a od kilku dni nawet na 1 piersi. Potem okolo 14 karmię z dwóch a od 16-17 kryzys i dokarmiam najczesciej na noc. I tu moje pytanie może powinnam odciągac z drugiej piersi skoro mała nie wypija albo męczć nawet na sucho ta która opróżniła? Dodam że mleko którym dopajam mam z póznego wieczoru kiedy mała śpi a w ciągu dnia już nie odciągam. Pozdrawiam