21.07.08, 00:21
Witam, Mam pytanie... Moja Malutka ma skończone 3 miesiące i zastanawiam się czy jednak nie zaliczamy jakiejś alergii :( Ogólnie maleństwo jest zadowolone, bezkolkowe. Ból brzuszka był oczywiście po wieloziarnistym pieczywie, truskawkach, zasmażanej młodej kapuście (testowane) i czekoladzie :( Problem w tym, że Malutka ma CAŁY czas bąki, czasem smrodliwe (jak skiszone), wysuszyła jej się skóra na twarzy a zwłaszcza w okolicy brwi i na czole, i cała skóra wygląda tak jakby była posypana kaszą manną. Kupki są raz na kilka dni bez krwi, śluzu, żółto-musztardowe. Przybiera na wadze pięknie (z wyjściowego 4020g teraz 6020g). Martwi mnie to, bo bączki ją czasem budzą a czasem ten nadmiar gazów powoduje ból brzuszka. Proszę o poradę co robić? Mleka nie odstawiłam... Ja alergii na nic nie mam (poza Dexamethasonem), ale mój tata bywa uczulony np. na soki cytrusowe, kontaktowe a mój mąż ma problemy z jelitami tak jak jego tata, ale sami nie wiedzą co to jest, niby alergia na olej... jak za dużo go zjedzą lub w ogóle to po prostu jedzenie przez nich przelatuje.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Buzia 21.07.08, 16:12
      Opis stanu skóry na buziaku brzmi nieco alergicznie, ale pewności
      nie mam. Szczerze mówiąc wolałabym żeby zadzwoniła Pani do mnie, bo
      mam całkiem pokaźna listę pytań.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • londine Re: Buzia 24.07.08, 01:07
        Dziękuję za poradę. Odstawię mleko. Pytanie mam jeszcze jedno, bo Mała czasem wierci się przy karmieniu, czasem słychać cmokanie i je BARDZO ŁAPCZYWIE. Czy może to być przyczyną bączków? Odbijam ją nawet kilkakrotnie po karmieniu
        • kajkausia Re: Buzia 24.07.08, 15:46
          Nie jestem ekspertem, ale też mam dzieciątko, które jadło łapczywie. Gdy
          nałykało się powietrza jakoś musiało się go pozbyć. No i puszczała bąki jak
          stary chłop. Też były problemy z odbeknięciem, bardzo długo nie mogła beknąć i
          bekała za każdym razem gdy ją podniosłam. U nas były jeszcze kolki. Pediatra
          powiedziała, że to właśnie przez łapczywość są kolki. I jeszcze jedno, powiązali
          fakt, że wiązadełko było za krótkie i nie mogła prawidłowo wysunąć języczka
          przez co łykała nadmiar powietrza.
          Pozostaje ci odbekiwać dziecko, na łapczywość nic nie poradzisz, chyba że
          będziesz przystawiać częściej.
          powodzenia
          • monika_staszewska Re: Buzia 25.07.08, 13:30
            Pewnie, że tak, nadmiar łykanego powietrza musi jakoś wyjść :) Może pozycja do
            karmienia, zwana pozycją "pod górkę", w której mama leży na wznak, nieco opanuje
            łapczywe ssanie.
            www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,1942575.html
            pozdrawiam :)
            monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka