Dodaj do ulubionych

Prosba do Pani Moniki

28.07.08, 01:08
Moj synek ma 3 tygodnie, karmiony jest piersia i butelka. Je bardzo
lapczywie, czasami sie ksztusi, ale najwiekszy problem sprawia mu
odbijanie. Otorz po jedzeniu odbija ladnie, klade go do lozeczka a
wtedy okolo pol godziny do godziny zaczyna nerwowo sie wiercic, wiem
ze jest cos nie tak, ze musi ponownie odbic. Sprawia mu to ogromna
trudnosc ale i bol. Bardzo sie prezy i placze. Trzymam go na mojej
klatce piersiowej, lekko opukujac plecki, i delikatnie podzucam,
pomaga, bo po paru minutach odbija. Ale doczegp zmierzam, czy moge
cos zrobic, zeby te odbicia byly lagodniejsze i nie sprawialy mu
takiego bolu. Z gory dziekuje, za kazda podpowiedz.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Prosba do Pani Moniki 28.07.08, 16:15
      Może warto by było zadbać o mnie łapczywe karmienia. Czyli z piersi karmić w
      pozycji "spod pachy), no i zamienić butle ze smoczkiem na łyżeczkę na przykład,
      bo smoczek (w tym i uspokajacz, wiec i jego warto zabrać jeśli jest) zaburzając
      technikę ssania mzoe też wpływać na łykanie nadmiernych ilości powietrza w
      czasie karmienia.
      I może warto by było poleżeć z Maluchem ułożonym na mamie na brzuszku parę czy
      parę naście minut po karmieniu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka