tepe0
07.10.08, 21:20
Witam,
kilka dni temu miałam ostre zapalenie piersi, z temperaturą 39,6, dreszczami,
bólem boków i rąk, nie mogłam się ruszyć żeby mnie piersi nie pękały. O 3 w
nocy ratowała mnie położna, która oferuje pomoc wyjazdową. Pomogła mi
odciągnąć pokarm, pomimo tego że z płaczem mówiłam, że dotknąć się nie dam. a
jej dałam... niestety antybiotyk również był konieczny. teraz minęło 6 dni i
to zapalenie wspominam jak najgorszy koszmar, ale na szczęście nawet w środku
nocy można liczyć na pomoc. dla chętnych podam namiar: tel. 603 249 780