Dodaj do ulubionych

zupka jarzynowa

19.10.08, 09:09
Mój synek rozpoczął szósty miesiąc. Zgodnie z zaleceniem pediatry
mam mu zacząć podawać zupkę jarzynową: marchewka, pietruszka,
ziemniak. Szukałam wczoraj w kilku sklepach, ale nie mogę znaleźć
zupki o takim składzie. Większość to zupki z dodatkiem mięsa. Jedyna
jarzynowa, jaką znalazłam (Gerbera) ma jeszcze dodatki (masło,
skrobia, mleko w proszku). A ja chciałabym mu podać zupkę po prostu
z tych 3 warzyw, bez dodatków. Czy muszę taką ugotować? Trochę mi
się nie chce, bo to jakieś minimalne ilości będą. Czy któraś z Was
znalazła taką zupkę? I czy dla takich maluchów gotujecie czy
kupujecie gotowe słoiczki?
Obserwuj wątek
    • corelll Re: zupka jarzynowa 19.10.08, 10:16
      karmisz piersia?
      ja dalam marchew przez 2 dni i teraz mamy zaparcia:(
      • isinka1 Re: zupka jarzynowa 23.10.08, 18:15
        No tak, niestety marchew tak działa, dlatego ja na początek wybrałam
        jabłuszko, a potem brokuły. Z marchewką zwlekałam, wolalam zamiast
        tego podać śliwki suszone gerbera (od 5 m-ca).No a jarzynową to
        daławałam dopiero koło 7 m-ca.
    • monika_staszewska Re: zupka jarzynowa 20.10.08, 15:18
      Rozszerzanie diety zaczynamy od jednego produktu podawanego przez 5-
      7 dni i dopiero potem następny, i następny, i następny. Jeśli chce
      Pani zacząć od warzyw oczywiście można, ale zupka może być mniej
      więcej za 10 dni, bo najpierw będzie Pani podawała jedno warzywo,
      potem dwa i dopiero potem trzecie się pojawi. Ale szczerze mówiąc
      skoro synek dopiero zaczął szósty miesiąc, na nowości w diecie ma
      jeszcze czas, wszak dietę rozszerzamy po ukończeniu szóstego
      miesiąca. No chyba, że jest jakaś konieczność, np.. mama wraca do
      pracy i nie ma możliwości odciągania mleka na czas nieobecności w
      domu. Ale jeśli nic nagłego się nie dzieje, poczekałabym spokojnie
      jeszcze ze cztery tygodnie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • jorasta Re: zupka jarzynowa 22.10.08, 13:40
        Robiłam dokładnie tak jak radzi Pani Monika. Najpierw kupiłam marchewkę Gerbera,
        potem do niej dodałam ugotowanego w domu ziemniaka, a dopiero później zrobiłam
        "prawdziwą" jarzynową
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka