Dodaj do ulubionych

jak to jest

05.12.08, 10:08
witam
chciałabym podzielić się moim problemem ale nie ukrywam że zależy mi też na pomocy
karmienie piersią od początku było dla mnie koszmarem...
Mały pogryzł mi piersi juz w szpitalu mimo iż położne mówiły ze przystawiany
jest dobrze - lewa pierś była w dużo gorszym stanie
w domu przy pomocy laktatora jakoś udało mi się podleczyć
niestety teraz znowu to samo - nie mogę karmić lewa piersią bo boli co dziwne
z prawa jest wszystko dobrze- czy to możliwe ze Mały nie lubi z niej jeść i
dlatego ją maltretuje...
Adaś ma 6 tyg a ja codziennie walczę z myślą przestawienia go na butelkę , mam
wyrzuty sumienia bo wiem ze pierś jest dla niego najlepsza ale ten ból mnie
dobija...
Obserwuj wątek
    • midla Re: jak to jest 05.12.08, 10:52
      Czy pocieszy cię to, że inne też tak miały :-)? U mnie właściwie
      problemy skończyły się po 3. miesiącu, ale to przez moje lenistwo,
      bo powinnam wybrać się jeszcze raz do doradcy laktacyjnego i
      skorygować przystawianie. To jest bowiem najbardziej prawdopodobna
      przyczyna bólu i gryzienia sutka u dziecka w tym wieku. Czy masz
      możliwość zasięgnąć poradę u takiego doradcy? W sensie - mieszkasz w
      miarę w dużym mieście i możesz sobie pozwolić na wydatek?
      Jeśli nie, to pani Monika czyni cuda nawet przez telefon, na pewno
      coś poradzi.
      Polecam też wyszukiwarkę na tym forum, tam znajdziesz opisy
      prawidłowego przystawiania.
      • maff1 Re: jak to jest 07.12.08, 19:23
        czasem jest tak ze "optycznie" dziecko dobrze się przystawia, ale... robi rożne
        rzeczy języczkiem - tego nie widać, ale efekt jest taki sam jak przy zbyt
        płytkim przystawieniu się.
        Warto poszukać speca od laktacji - ale trzeba pamiętać ze 6 tyg obywatel ma już
        wykształcone nawyki. I nie zawsze da się go przyuczyć do nowego sposobu
        zdobywania jedzenia. co oznacza ze nie zawsze uzyska się oczekiwany efekt -
        trzeba z tym się liczyć, by nie mieć rozczarowania ze spec - a nie pomógł.
    • elayne_trakand Re: jak to jest 09.12.08, 00:48
      A probowalas przystawiac synka do tej nie chcianej piersi z tej samej strony tzn
      zeby byl w tym samym kierunku ulozony? np. spod pachy
      Ja np kaldlam sie z corcia na lozku do gory nogami ;) tzn tak ze jej nozki
      mialam przy swojej glowie i wtedy dosysala sie do tej drugiej piersi tak jak trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka