kadewu1
23.02.09, 11:10
Kochane,
3 lata temu, o 12.50 przyszedł na świat przez cc mój Jasio. Od tamtej pory
rzadko przestawał pić mleko :-). Przeszliśmy jednak niskie przybory wagi,
bolesność sutków, dwie hospitalizacje z rotawirusem w promocji, noce
nieprzespane do 2. urodzin. Ale mamy też 3-latka o niespożytej energii, który
potrafi już stawać na głowie, gadać na dowolne tematy, rysować mamę i
wieloryba, obsługiwać komputer, zamiatać podłogę i wieszać pranie :-) Ma
zdrowe zęby, twarde kości, a ja myślę, że choć po części jest takim
chłopczykiem dzięki mleku mamy. (Bardzo lubię mleko, przecież wiesz - mówił mi
znowu dziś rano).
Chciałam podziękować Pani Monice za całokształt, uczestniczkom forum za to, że
im się chce :-) To zupełnie wyjątkowe forum!
My już kończymy przygodę z mlekiem, Jasio pije je 2 razy dziennie. Za trzy
tygodnie skończę 35 lat (nie mogę w to uwierzyć) i wtedy chcę zacząć
odstawianie. Będę tu zaglądać, ale już rzadziej pisać.
Kochane mamy, w chwilach zwątpienia możecie pomyśleć o nas i uwierzyć, że ani
cc, ani początkowe problemy i dokarmianie, ani opinie otoczenia o karmieniu
nie powinny byc przeszkodą. Od was i od waszych maluchów zależy, ile to będzie
trwało.
Pozdrawiamy Maluchy i Mamy,
Kasia mama Jasia