dordulka
04.03.09, 11:06
witam serdecznie. Mam pytanie, pewnie po raz setny zadawane, o przyrost masy ciala u dzeicka. Moja corka wlasnie skonczyla 4 tyg. Urodzila sie przez cc z mc 3280, po tygodniu nadal bylo sporo ponizej urodzeniowej - 3050.Poczatkowo w szpitalu nie chciala ssac, moze to wplyw moich lekow (cc z powodu gestozy), dlugo nie oddawal stolcow poza smolka, miala zoltaczke (14 mg% w 4 dobie). Po powrocie do domu jakos sie wszytsko unormowalo, pokarm zaczal naplywac, mloda zaczela ssac. Myslalam, ze wszytsko bedzie ok, a tu na wazeniu okazalo sie, ze po 4 tyg od urodzenia wazy tylko 3420. Czy to nie za malo?
Ssie dobrze, tylkob dlugo, czesto po 1,5 - 2 godz. Mam duze piersi, miekkie, ciezko mi koarmic w innej pozycji niz lezaca. Moze jak zacznie sama dzwigac glowke to i to sie jakos ulozy ( wiecie, ciezko karmic na lezaco w parku czy u lekarza:-0).
Smoczek jest w uzyciu tylko na spacerze czyli przez jakies 1,5 godz dziennie i to nie codziennie.
Prosze o odpowiedz, martwic sie czy cieszyc:-)?