09.05.09, 11:30
nie mogę sobie poradzić z cmokaniem w trakcie jedzenia. Wydaje mi sie
ze mała jest dobrze przystawiona do piersi a przez pierwsze kilka
minut bardzo cmoka i przez to prawdopodobnie łapie dużo powietrza.
Odbija jej sie kilkakrotnie, czasem gdzieś ja ten bąbel powietrza
drażni więc płacze i ulewa jej sie przynajmniej kilka razy w ciągu
dnia. Co poprawić żeby wyeliminowac ten problem ??? Z góry dziekuje
za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: cmokanie 09.05.09, 12:24
      Tu masz różne pozycje do karmienia - wypróbuj inną niż dotychczas:
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=359&Itemid=113
      A tutaj masz prawidłowe zasady karmienia:
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=358&Itemid=113
      Sprawdź dokładnie, czy tak właśnie przystawiasz.

      Ulewanie w ciągu dnia jest normalne, i o ile nie prowadzi do utraty wagi (lub
      problemów w przyrostach wagowych) to wszystko jest ok. I ulewanie mija z
      wiekiem, wraz z tym, jak wykształca się zwieracz przełyku. Więc tym ulewaniem
      się nie stresuj.
      A cmokanie wyeliminuj przez karmienie w innej pozycji i prawidłowe przystawianie
      do piersi.

      A dzieci mogą być marudne nawet tuz po karmieniu i to zwykle jest oznaką, że nie
      dojadły. Więc zamiast męczyć małą i dawać jej płakać, daj jej pierś.
      • alinalen Re: cmokanie 10.05.09, 10:45
        próbowałam zmian pozycji i nic z tego. Nie rozumiem tylko czemu cmoka
        tylko na początku a potem już nie mimo ze jest tak samo przystawiona.
        Mała ma 8 tygodni a to cmokanie jest dopiero gdzieś od dwóch.
        • mad_die Re: cmokanie 10.05.09, 12:51
          A zna smoczek?
    • joshima Re: cmokanie 10.05.09, 18:58
      alinalen napisała:

      > nie mogę sobie poradzić z cmokaniem w trakcie jedzenia. Wydaje mi sie
      > ze mała jest dobrze przystawiona do piersi a przez pierwsze kilka
      > minut bardzo cmoka i przez to prawdopodobnie łapie dużo powietrza.
      Moja też cmoka, choć wygląda na to, że jest przystawiona prawidłowo. Nie robię z
      tego problemu. Może pokarm za szybko wypływa albo coś. Po prostu kilka razy
      podczas karmienia ją pionizuję, żeby jej się odbiło i efekt jest taki, że
      dziecko się najada i dobrze przybiera na wadze (co świadczy o tym, że jednak nie
      jest źle z techniką) a ulewa sporadycznie, szczególnie wtedy kiedy się
      dopieszcza i się w wyniku tego trochę przeje, ale to inna bajka.
      • alinalen Re: cmokanie 10.05.09, 19:36
        moja tez super przybiera... po 7 tygodniach mamy 2kg na plus a wazyła
        tylko 2700 przy porodzie wiec jest bardzo dobrze...no coz a czasem
        cmoka a czasem nie... smoczek byl w uzyciu moze 3,4 razy ale na
        chwilke bo nie smakuje ;)
        • mad_die Re: cmokanie 10.05.09, 20:01
          Skoro smoka nie lubi, nie dawaj. Lepiej dla niej ;)
          A przyrosty super, wiec cmokaniem sie nie martw w ogole.
          Kładź tylko czesto na brzuszku, masuj brzuszek, noś brzuszkiem na dół (na
          przedramieniu). A podczas karmienia, jeśli widzisz, że je łapczywie, przerwij
          jedzenie, odbij (lub tylko do pionu weź) i zacznij od nowa.
          :)
    • jusder Re: cmokanie 10.05.09, 23:54
      to może być zbyt szybki wyplyw pokarmu,
      ja tak miałam własnie z moją obecnie 3 i pół miesięczną córcią,
      karmiłam ją "pod górkę" ale o wiele lepiej nie było.
      po prostu nauczyła się szybko łykać i problemy z zalegającymi
      bąblami powietrza skonczyły się - a było czasami ciężko - płacz w
      trakcie karmienia, kilkakrotne pionizowanie i długie noszenie w
      pionie po jedzeniu.
      • alinalen Re: cmokanie 11.05.09, 09:19
        no właśnie, tak mi sie wydaje że to zbyt szybki wypływ bo najbardziej
        mlaska w nocy i rano kiedy pokarmu jest duzo...no cóz może nauczy sie
        szybciej ruszać buzią :)
    • monika_staszewska Re: cmokanie 11.05.09, 16:26
      Popieram koncepcję szybkiego wypływu mleka jako przyczyny cmokania.
      Dzieci w ten właśnie sposób próbują zapanować nad wodospadem mleka
      wpadającym do przełyku. jeśli wiec, może Pani przejść nad cmokaniem
      do porządku dziennego będzie fantastycznie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • alinalen dziekuje bardzo za odpowiedzi :) 12.05.09, 10:51

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka