Dodaj do ulubionych

nietolerancja mleka mamy?? - ból brzuszka...

25.06.09, 19:11
witam postanowiłam napisać bardzo dokładnie co mnie trapi od prawie 3 tyg. i
nie moge dac sobie rady z tym. Mała ma 5 tyg, waży obecnie ok 4200 jak
wychodzila ze szpitala waga 2950 wiec ladnie przybiera na wadze jest tylko na
piersi, ja mam restrykcyjną dietą, zero mleka, przetworów mlecznych, jem tylko
piers z kurczaka , wieprzowine gotowana, kanapki, sok z marchwi, jabłko
duszone, ryż, ziemniaki, makaron. Mała od 3 tygodni pręży sie, płacze wyrywa
spod cycka nie jest tak caly czas ale w wiekszosci dnia, cały czas trzeba ja
nosić na rączkąch lub na barku wówczas sie uspokaja. Noce natomiast sa
spokojne. Dzień wyglada nastepująco: zaczyna sie krecić 6 rano, daje pierś i
masuje brzuszek, przyśnie na 15 min potem zaczyna plakac preży sie, wiec
nosze, pożneij znow piers preży sie płacze wyrywa sutek i tak w kółko ok 16-17
spacerek wiec spi potem to samo po kąpieli ok 19-20 zasypia. W nocy je ladnie
i spi- cale szczescie ze tyle. Probowałąm wszsytko z dostepnych środków
sabitp. masaże, suszarka. Podaje tez od 5 dni debridat. Dodam ze w ciagu dnia
bulgocze jej w brzuszku puszcza bączki wiec staiam na wzdęcia, choc raz
brzuszek twardy raz mięki. Co robić? bo juz wariuje czy moze być tak ze mała
ma nietolerancje mleka mojego i dlatego tak sie zachowuje niespokojnie? czy
może nalezy odstawić piers i przejsc na mleko modyfikowane np. nutramigen aby
zobaczyc czy bedzie poprawa ale z drugiej strony jak potem nie bedzie chiala
piersi juz? dziękuje a rady i pomoc
Obserwuj wątek
    • wiola_wd Re: nietolerancja mleka mamy?? - ból brzuszka... 26.06.09, 03:23
      Na pierwszy rzut oka nic złego się nie dzieje, większość dzieci w tym wieku tak
      ma. Ja pamiętam dokładnie to samo u swojej córki, też leki na kolkę, noszenie,
      masowanie, nic nie pomagało, natomiast noce spokojne.
      Malutki układ pokarmowy jest jeszcze niedojrzały i stąd te wszystkie atrakcje.
      Noś, tul, masuj, karm na żądanie i po prostu przeczekaj kilka najbliższych
      tygodni, na pewno się poprawi. Piszę to z perspektywy czasu, córka ma już 3
      latka ale pamiętam jak bardzo przeżywałam te jej kolki, też zastanawiałam się,
      czy z moim mlekiem jest coś nie tak.
      Karm dalej, nie myśl nawet o wprowadzaniu sztucznego, z twoim jest na pewno
      wszystko w porządku, lepszego mleka dla niemowląt nikt jeszcze nie wymyślił :) i
      nastaw się pozytywnie :) za kilka miesięcy będziesz to wszystko wspominać z
      rozrzewnieniem przykładajac zimny okład na guza nabitego podczas prób wstawania
      pod krzesłem albo ławą :)
      • kasia782 Re: nietolerancja mleka mamy?? - ból brzuszka... 26.06.09, 08:00
        dziękuje za pocieszenie ale nie zgodze sie z tym do końca. Raczej po
        zasięgnięciu wielu informacji wyglada mi to na nietolerancje laktozy i boje sie
        ze pomimo ze mam pokarm i mala tak ladnie przybiera bede musiala z powodu jej
        ciągłych bólów brzuszka przejść na mleko zastępcze np sojowe prosobee, moja
        starsza córeczka miala skaze białkową i byla karmiona tylko tym mlekiem. Wiele
        osób poprostu nie wiem o tym i zwala to na kolki itp. Układ pokarmowy takeigo
        malucha jest niewykształtowany a jelitka bardzo odczuwaja laktoze i powodują
        własnei tego typu zaburzenia. Tak mi sie wydaje na podstawie zebranych
        doświadczeń i informacji obym sie myliła.
        • asia889 Re: nietolerancja mleka mamy?? - ból brzuszka... 26.06.09, 08:44
          Przy nietolerancji laktozy nie ma mowy o ładnych przyrostach. Alergicy niestety
          bardziej się z tymi kolkami męczą. Koleżanki córka, nie alergiczka w czasie
          kolkowym spała tylko na brzuchu rodziców. Więc naprawdę różnie bywa. Zacznij
          robić ten masaż www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79409,2449645.html
          regularnie przy każdej zmianie pieluszki. Efekty powinny być widoczne po ok 3
          dniach.
          • malwes Ja Ci powiem co zrobić :) 26.06.09, 09:42
            To ja Ci powiem co zrobić :)
            Moi synowie mieli identyczne problemy tylko znacznie bardziej
            nasilone.
            Co do przyrostów - to ich nie ma tylko w przypadku wrodzonej
            nietolerancji laktozy a u Ciebie na 100% tego nie ma bo dziecko już
            po kilku dniach byółoby w złym stanie .Nie jest to też pierwotna
            nietolerancja (dotyczy osób dorosłych) ani też wtórna (mieliście
            jakąś infekcję? biegunki? antybiotyki?).
            Także u Ciebie to na pewno nie jest "typowa" nietolerancja laktozy
            bo identyczne objawy występują przy kolce spowodowanej
            niedojrzałością układu pokarmowego - ale zdarza się, że
            taka "przejściowe" problemy z przyswajaniem laktozy dzieci mają.
            Można spróbować suplementować enzym laktaza - mojemu synowi
            złagodziło objawy o 80% w ciągu 2 dni. Musisz porozmawiać z
            lekarzem. Natomiast to wszystkich objawów kolki raczej nie
            zlikwiduje i może się maluch niestety męczyć nawet do 6ciu m-cy.
            Karm, bo nie ma nic lepszego dla twojego dziecka. W wielu
            przypadkach przejście na Nutramigen czy nawet mieszanki podstawowe
            też nie pomaga (przerobiłam na starszym synku - kolki 6 m-cy, ale to
            takie, że miał EEG robione :(. Młodszy na piersi - 11 tyg wycia
            całymi dniami, po laktazie 80% poprawy ale nadal dolegliwości
            brzuszna choć łagodniejsze, zaczęły mijać w 5tym m-cu życia. Ten
            drugi tylko na piersi i ścisłej diecie. Obaj w nocy na szczęście
            spali ładnie.
            Dzieci też się szrpią przy piersi bo ssanie pobudza perystaltykę
            jelit i w trakcie jedzenia najwięcej tych dolegliwości mogą
            odczuwać, dodatkowo często w przypadku takich dzieci niedojrzały
            jest jeszcze układ pokarmowy i pokarm dziecka wraca do gardła (nie
            jest to typowy refluks) powodując pieczenie - dlatego tez dziecko
            płacze i się szarpie jedząc.
            Najlepsze co możesz zrobić dla dziecka to karmić, zacisnąć zęby i
            czekać. Noś, tul, masuj, podawaj Sab Simplex albo inne krople
            rozkurczowe, daj probiotyk (Dicoflor 30 lub BioGaia) i ....czekaj
            cierpliwie.
            • kasia782 dziękuje malwes 26.06.09, 14:29
              moge jakis konktat do Ciebie zlapac mam jeszzce pytanko: oto moj mail
              julia5000@o2.pl jak mozesz daj znać dziękuje
              a slyszalam ze enzym laktaza podaje sie starszym dzieciom a nie takim maluchom
              • malwes Re: dziękuje malwes 26.06.09, 21:41
                Napisałam do Ciebie na ten adres mailowy.
                My dajemy małemu już długo - miał 3 m-ce jak dostał. Zaecił pediatra
                ale tez było konsultowane z gastroenterologiem (obaj z CZD).
    • monika_staszewska Re: nietolerancja mleka mamy?? - ból brzuszka... 26.06.09, 13:40
      Już porozmawiałyśmy, więc pozwolę sobie tylko przypomnieć podstawowe
      zalecenie czyli płakanie przynajmniej trzy razy dziennie :)))
      pozdrawiam serdecznie :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka