kasia782
25.06.09, 19:11
witam postanowiłam napisać bardzo dokładnie co mnie trapi od prawie 3 tyg. i
nie moge dac sobie rady z tym. Mała ma 5 tyg, waży obecnie ok 4200 jak
wychodzila ze szpitala waga 2950 wiec ladnie przybiera na wadze jest tylko na
piersi, ja mam restrykcyjną dietą, zero mleka, przetworów mlecznych, jem tylko
piers z kurczaka , wieprzowine gotowana, kanapki, sok z marchwi, jabłko
duszone, ryż, ziemniaki, makaron. Mała od 3 tygodni pręży sie, płacze wyrywa
spod cycka nie jest tak caly czas ale w wiekszosci dnia, cały czas trzeba ja
nosić na rączkąch lub na barku wówczas sie uspokaja. Noce natomiast sa
spokojne. Dzień wyglada nastepująco: zaczyna sie krecić 6 rano, daje pierś i
masuje brzuszek, przyśnie na 15 min potem zaczyna plakac preży sie, wiec
nosze, pożneij znow piers preży sie płacze wyrywa sutek i tak w kółko ok 16-17
spacerek wiec spi potem to samo po kąpieli ok 19-20 zasypia. W nocy je ladnie
i spi- cale szczescie ze tyle. Probowałąm wszsytko z dostepnych środków
sabitp. masaże, suszarka. Podaje tez od 5 dni debridat. Dodam ze w ciagu dnia
bulgocze jej w brzuszku puszcza bączki wiec staiam na wzdęcia, choc raz
brzuszek twardy raz mięki. Co robić? bo juz wariuje czy moze być tak ze mała
ma nietolerancje mleka mojego i dlatego tak sie zachowuje niespokojnie? czy
może nalezy odstawić piers i przejsc na mleko modyfikowane np. nutramigen aby
zobaczyc czy bedzie poprawa ale z drugiej strony jak potem nie bedzie chiala
piersi juz? dziękuje a rady i pomoc