windel09
27.06.09, 18:28
Już 2 raz w życiu przezywam tę katorgę. Mam mały biust i nawał pokarmu
przychodzi położna i masuje mi piersi, które nie chcą puszcać mleka.
poprzednio z córką udało mi się z tego wyjśc i karmić 11m-cy. Czy teraz też
dam radę?
Mały wisi cały dzień przy cycku i zasypia po 5 łyczkach. Ma żołtaczkę -to
5doba po urodzeniu a ja mam dołek i jak określa położna blok oksytocynowy -
brak odruchu wypływu mleka.. staram się relaksować przy karmieniu ale to boli.