benia78
06.07.09, 19:00
Pani Moniko, synek ma 10 miesięcy i jest karmiony piersią. Ma
prawdopodobnie alergię na mleko ( starsza córka miała). Dlatego od
urodzenia byłam na diecie bezmlecznej. Po 6 miesiącu po próbie
prowokacji młody dostał kaszelku i zmian na oskrzelach. Było
podejrzenie że tak zareagował na nabiał. Od tamtej pory cały czas
jestem na diecie. Synek rozwija się dobrze i bardzo dobrze
przybierał na wadze. Ale od czasu do czasu tj ok raz na 2 miesiące
dostaje kaszelku i katarku. Natomiast osłuchowo jest czysty. Lekarz
zawsze przepisuje leki na alergie i inchalację i objawy mijają.
Pani Moniko moje pytanie dotyczy tego jaki wplyw na małego może miec
to że mieszkamy z moim tatą , który nałogowo pali papierosy. Pali je
u siebie w pokoju przy otwartym oknie i zamkniętych drzwiach. Cały
czas praktycznie wietrzy pokój. A mały rzadko i bardzo krótko
przebywa w jego pokoju. Pytam się dlatego, że mam wredną teściową ,
która wnuka widziała może ze z 7 razy a mieszka praktycznie na
przeciwko nas . Jest wiellkim wrogiem palaczy i jakby mogła to by
ich wszystkich wytruła. Niestety na dzien dzisiejszy mamy tego
samego lekarza, który dzisiaj na kontrolnej wizycie po chorobie
synka ( tym razem to była jakaś wredna bakteria która dopadła nas
wszystkich) powiedział, że mój tato musi przestac palić bo te
wszystkie problemy które synek ma to przez to że on pali i że to
może doprowadzić małego do astmy. ( nie rozmawiałam z nim na temat
mojego ojca wiec pewnie doniosła mu teściowa) Bardzo się tym
wystraszyłam i teraz proszę bardzo aby Pani powiedziała mi jaki
wpływ na mojego synka ma ta sytuacja. Nie jestem w stanie zabronić
mojemu tacie palenia ani wytłumaczyc mu zgubnych skutków tego
palenia (on ma 76 lat a pali chyba z 60 lat) Nie jesteśmy też w
stanie wyprowadzić się od niego bo on już jest starszy i ma tylko
nas ( moja mama nie żyje a ja jestem jedynaczką). Natomiast teściowa
nigdy nie interesowała się wnukami no chyba że właśnie w taki sposób
że jak się coś dzialo to byla to albo moja wina albo mojego ojca. I
teraz nie wiem czy to nie jest tak że teściowa chce mnie poróżnić z
moim ojcem ( bo jest sklócona z całą swoją rodziną) czy faktycznie
taki duży wpływ ma palenie przez mojego ojca.
pani Moniko jeśli taka jest prawda że to palenie tak bardzo szkodzi
moim dzieciom to w jaki sposób moge zniwelować te skutki. Nie moge
zostawić ojca samego a wiem że jeśli miałby wybrac papierosy - albo
mieszkanie z nami to wybierze papierosy.