Dodaj do ulubionych

dobrze przybiera a kupy brzydkie

27.08.09, 10:00
Mam problem z moją 3 m-czną córką. Od początku bez większych problemów karmię
piersią. Od 2 m-ca zaczęłam jesć wszystko (również nabiał). Blisko dwa tyg.
temu córka zaczęła robić zielone śluzowate kupy i początkowo raz na dzień w z
jakąś małą drobinką krwi.Tydzień temu wyeliminowałam wszystko co z krową
związane (w mojej diecie jest ryż, wieprzowina, pieczywo chrupkie bez mleka,
jabłko, warzywa gotowane). Poprawy brak a jest gorzej bo od wczoraj krew jest
prawie w każdej kupie (małe ilości ale są) przy czym mam watpliwości czy
brązowe pasemka w śluzie to tez krew???Wyczytałam w podobnych wątkach że krew
może sie jeszcze pojawiać po odstawieniu alergenu ale u nas się sytuacja
pogarsza:(Oczywiście byłam u pediatry ale czekamy dopiero na wyniki. Po
wczorajszej wizycie lekarka poleciła przejść na nutramigen na tydzień:( i
zastanawiam się co robić? Zastanawiające i zarazem pocieszajace w tym jest to
że mimo tych okropnych kup córka dobrze przybiera na wadze powiedziałabym
nawet ze coraz lepiej - wyniki z ostatniego miesiąca 21-07-2009-5395;
21-08-2009-6130; 26-08-2009-6350 czyli przez ostatnie 5 dni przybrała 220
gr.!!! Poza tym dziecko jest pogodne radosne i pediatra stwierdził ze jest w
dobrej kondycji. Słowo daję nie wiem co mam jeść żeby te kupy się poprawiły i
nie wiem czy podawać ten nutramigen i czy te brązowe pasemka w kupie to też krew?
Nie sądziłam że zmiana pieluch może być tak stresująca:(
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • nadzieja78 Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 27.08.09, 10:28
      Poczekaj na wyniki badan, jesli robilas badania kału między innymi na krew
      utajoną będziesz wiedziala czy brązowe pasemka w kupce to krew. Mozesz tez
      zabrac pieluszke z tymi pasemkami do pediatry i pokazać np przy omawianiu wyników.
      Przyrosty sa dobre nie sugerowalabym sie tym ostatnim bo dziecko rosnie skokowe
      przez 5 dni 230gr, a przez nastepne 5 moze byc tylko 30.
      Jesli dziecko cos uczulilo o jelita sa podrażnione to mają prawo się regenerowac
      nawet 4-6 tygodni.
      Sprawdz czy w pieczywie chrupkim nie ma np serwatki no i generalnie poczekaj na
      wyniki.
    • mruwa9 Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 27.08.09, 10:32
      nie wiem, czy to zgodne z zaleceniami, ale jesli dziecko przybiera
      ladnie na wadze, jest radosne i skora jest bez zarzutu, to
      scedowalabym zmiane pieluch na meza ;-) czego oczy nie widza....
      Na pewno nie przechodzilabym na nutramigen. No, ale tak zrobilabym
      ja. Innych nie zachecam ;-)
    • desse_o Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 27.08.09, 11:02
      U mnie w 4 mż syna kupy były fatalne, śmierdzące i śluzowate, a dziecko bez
      zmian w zachowaniu. Minęło samoistnie. Też bym nie przechodziła na Nutramigen,
      tylko obserwowała dziecko a kupy niech mąż załatwia.
    • monika_staszewska Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 28.08.09, 16:21
      Nutramigenu niewątpliwie podawać nie trzeba. Za to chyba mamy
      odpowiedź przynajmniej na część wątpliwości co do Pani diety. Skoro
      od tygodnia nie je Pani niektórych produktów, a sytuacja się
      pogorszyła znaczy, że nie odstawione rozrabiają tylko któryś z tych,
      które zostały. Można zatem wrócić do odstawionych za to zabrać jeden
      z tych, które są. Zaczęłabym albo od... jabłka, albo od tego którego
      jest w diecie najwięcej lub najczęściej się pojawia.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • krebaga Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 03.09.09, 10:43
        Dziękuje bardzo za odpowiedź:)
        Wyniki badań -mocz badanie ogólne (na posiew czekamy) kał (na bakterie i wirusy,
        krew utajona), usg- bardzo dobre. Za namową pediatry spróbowałam podać
        nutramigen. Poprawa nastąpiła po 3 karmieniach - kupy bez śluzu papkowate jak za
        starych dobrych czasów:) przez kolejny dzień karmiłam na zmianę nutramigen i
        pierś - pojawiło się trochę śluzu ale było ok. Przez ostatnią dobę podawałam
        tylko pierś i znowu dziś rano sam śluz (na szczęście bez krwi). Właściwie od
        soboty jem tylko kaszę gryczaną, ryż, płatki ryżowe, wafle ryżowe, trochę mleka
        sojowego (od wczoraj) i wieprzowinę...może to ta wieprzowina?? ale ten rodzaj
        mięsa jest najczęściej wymieniany jako ten który nie uczula??Odstawię zobaczymy.
        Jutro idziemy do pediatry a ta pewnie poleci przejść na sam nutramigen.
        Strasznie mi było przykro jak podawałam Lidce to paskudne mleko z butli ale
        karmiąc piersią też mam wrażenie że szkodzę dziecku. Już dawno mi tak na niczym
        nie zależało jak na karmieniu piersią ale powoli wysiadam. Póki co odstawiam
        wieprzowinę i czekamy.
        Pozdrawiam
        Aga
        • rubralka soja? 03.09.09, 11:01
          A mleko sojowe?

          Słyszałam, że soja też może silnie alergizować.
        • monika_staszewska Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 03.09.09, 15:51
          A ten śluz był bezbarwny, przezroczysty czy w kolorze kupki? Bo
          jeśli w kolorze kupki to niespecjalnie bym się nim zajmowała. Taki
          przezroczysty, absolutnie pozbawiony koloru, którego z kupki na
          kupkę przybywa w istocie jest zastanawiający. Wtedy oczywiście
          potrzebne będzie śledztwo dotyczące Pani diety.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • krebaga Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 04.09.09, 09:34
            Śluz jest głównie w kolorze żółtym, czasami pojawiają się pasemka jaśniejsze i
            bezbarwne ale nie jest tego dużo. Cóż chyba za Pani radą wyluzuję i zacznę się
            cieszyć moją radosną córeczką, której najwyraźniej te kupy w ogóle nie
            przeszkadzają:)
            Dziękuję raz jeszcze za pomoc:)
            Pozdrawiam
    • musia2002 Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 29.08.09, 04:06
      Wolowina tez czasem uczula.
    • izat7307 Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 29.08.09, 19:17
      i u mnie jest taka sama sytuacja , tylko dziecko starsze, bo roczne:( Na początku stwierdzono uczulenie na białko mleka krowiego (objawy podobne jak u dziecka krebag) odstawiłam wszystko i wszystko wróciło do normy. Ok 7-8 miesiąca zaczęłam wprowadzać gluten i też wszystko było ok. Niestety przez swoją bezmyślność dałam małemu do spróbowania trochę jajecznicy starszaka i nastąpilłą silna reakcja alergiczna z pokrzywką ( zastrzyk,szpital, na szczęście skończyło się tylko na pokrzywce) - podejrzewam,że jest uczulony na białko jajka kurzego:( i teraz od ok 2 tygodni kupy są brzydkie , śluzowate, brzydko pachną...odstawiłam ten nieszczęsny gluten i na razie nic się nie zmienia. Niektóre są ok a niektóre sam śluz, bez krwi na szczęście. Jeszcze dodatkowo podczas badań w szpitalu stwierdzono,że ma niską hemoglobinę - lekarka zaleciła podawanie żelaza ale kiedy unormują się kupy - a one dalej wstrętne. Dodam tylko,że dziecko je pierś, zupki warzywne z mieskiem i przeciery owocowe . Zrezygnowac z tych potraw? Nie ma biegunki, bo ilościowo kup jest tyle samo tylko jakościowo są nieładne. Podaję probiotyk i jestem umówiona na 11. 09 w poradni alergivcznej..może tam mi coś doradzą?
      • monika_staszewska Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 31.08.09, 14:30
        Hmmm, ja bym chyba na razie jeszcze poczekała, bo taki podrażniony
        przewód pokarmowy potrzebuje czasu żeby dojść do ładu. Czasami i
        trzy tygodnie nie wystarczają. Jeśli Dziecię poza kupami ma się
        dobrze na razie poza wprowadzonymi już zmianami nic bym nie
        zmieniała i doczekała do owych trzech tygodni. Jak
        wtedy nie będzie lepiej (nie chodzi o to żeby kupka nie miała
        ciągnących fragmentów tylko, żeby nie były one zupełnie bezbarwne,
        przezroczyste) zaczęłabym od zmiany słoiczków na przygotowane w domu
        posiłki, ewentualnie można wrócić na tydzień, dwa do wyłącznego
        karmienia piersią i potem stopniowo, ponownie rozszerzać dietę, ale
        właśnie o domowe posiłki, nie o słoiczkowe.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • izat7307 Re: dobrze przybiera a kupy brzydkie 31.08.09, 15:48
          Pani Moniko dziękuję za odpowiedź:)
          Nie chcę zapeszać - ale dzisiaj jak na razie kupy "jak marzenie";) jestem taka szczęśliwa kiedy juz zajrzę w tę pieluchę i jest ok - chyba tylko matka może się czuć tak szczęśliwa widząc kupę swego dziecka;):P A obiadki jak najbardziej daję mu swojej roboty od początku:)Poczekam tak jak pani radzi jeszcze trochę i zacznę podawać mu ten syrop z żelazem:)
          Pozdrawiam serdecznie:)
          • krebaga no i się porobiło 24.09.09, 13:11
            Chciałam się wyżalić i jednocześnie prosić o pomoc!Problem kup oczywiście
            powrócił po ostatnim moim poście...znowu pojawiła się krew ok 2 tyg temu
            (najprawdopodobniej po zjedzeniu przeze mnie kaszy kuskus). Poszłam z córką do
            alergologa który stwierdził jednoznacznie że jeżeli małą już wszystko uczula to
            jest to alergiczne zapalenie jelita grubego i powinnam bezwzględnie odstawić
            pierś i przejść na cóż by innego niż na nutramigen i jeśli nie będzie poprawy to
            szpital kolonoskopia itp.Powiedziała ze powrót do piersi raczej nie będzie już
            możliwy bo w kupie nie ma prawa znajdować się śluz a leczenie jelit potrwa co
            najmniej 6 m-cy. I od dwóch tyg podaje ten nieszczęsny nutramigen i skutek jest
            taki ze dziecko, które od początku spało jak suseł nie przespało ani jednej nocy
            a my razem z nią (potrafi od 23 do 7 rano nerwowo rzucać się w łóżeczku)do tego
            zaczęła pogarszać się jej skóra - ciemieniucha zaczerwienienie pod szyją.
            Mówiłam o tym pani dr ale stwierdziła że do póki będę dawać jej pierś to tak
            będzie (przez pierwsze 3 dni podawania nutramigenu w nocy podawałam jej pierś).
            Od 10 dni wiec tylko nutramigen i co kupy jak marzenie ale dziecko nie śpi a pod
            szyją jedna wielka ognista swędząca plama:( dziś w nocy złamałam się i podałam
            pierś skutek dziecko spało od 20 do 9.30 a plamy rano mniej zaoognione (na kupę
            czekam). Największy problem jest w tym że córka nie łapie piersi już tak mocno i
            na śpiocha jakoś jej wepchnę ale od rana to był jakiś koszmar płakała z głodu a
            piersi nie chciała się chwycić, próbowałam odciągnąć (całe dwa tyg odciągałam)
            ale wyszło tego z 5 ml (pewnie ze zdenerwowania)skończyło się na butelce
            nutramigenu. Czy jest jeszcze szansa ze córka zaskoczy pierś i że ja znowu będę
            miała tyle pokarmu i co ja mam zrobić żeby zmusić ją do ssania piersi. Ile mogą
            potrwać takie "pobutelkowe protesty?
            Pozdrawiam
            • mad_die Re: no i się porobiło 24.09.09, 13:56
              Kilka dni pewnie i musisz się uzbroić w cierpliwość, zeby to przetrwać. Ale
              potem będzie już lepiej.
              Jak córka się denerwuje, to uspokój ją - noś, tul, szuszaj, zajmij czymś i
              potem znowu do piersi. Za którymś razem załapie o co chodzi i już nie będzie się
              buntować.

              I wg mnie w kupie może być śluz, byle nie był bezbarwny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka