ubezpieczenie

28.10.09, 14:35
pomocy. od prawie 2 lat wychowuję sama dziecko. nie mam kontaku z
ojcem dziecka. kilkakrotnie zoałam wykreślona z pup ponieważ nie
mogę podjąc pracy ze względu na to, ze n nie mam z kim zostawic
dziecka a do przedszkola jest za małe. obecnie od dłuższego czasu
jesteśmy bez ubezpieczenia ale tak być nie może jeżeli nie daj Boże
coś sie stanie będę musiała płacić za szpital a na o mnie nie stać?
gdzie ubezpieczyć siebie i dziecko? w pup nie da rady, próbowałam
kilkakrotnie,
    • madziulec Re: ubezpieczenie 28.10.09, 18:51
      Po pierwsze nie daj sie omamic tym, ze jakakolwiek firma prywatna da Ci opieke
      szpitalna.
      Owszem trafisz do szpitala do lepszego pokoju, po czym szpiotal wypisze Ci
      rachunek za standardowa opieke i to bedzie zgodne z przepisami.

      Mozesz sobie wykupic tzw. ubezpieczenie dobrowolne w NFZ:
      www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=2&dzialnr=1&artnr=1443
      Dzieki temu bedziesz mogla normalnie chodzic do lekarza, jakby co korzystac z
      opieki szpitalnej, korzystac z refundacji recept itp.
      • hiacynta333 Re: ubezpieczenie 28.10.09, 20:11
        Spróbuj w opiece społecznej.Niestety w naszym prorodzinnym państwie rząd nie dba
        o dzieci,jeśli rodzina znajdzie się w trudnym położeniu.Twoi rodzice mogą też
        wziąć was na swoje ubezpieczenie.
        • madziulec Re: ubezpieczenie 28.10.09, 20:49
          Moga??

          A niby na jakiej zasadzie???
          • hiacynta333 Re: ubezpieczenie 29.10.09, 12:35
            Ubezpieczenie zdrowotne członka rodziny osoby ubezpieczonej
            Ubezpieczenie zdrowotne członka rodziny osoby ubezpieczonej
            Przepisy obowiązującej ustawy z 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu
            w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz.U. Nr 45, poz. 391 ze zm.) szczegółowo
            określiły możliwość
            zgłaszania do ubezpieczenia zdrowotnego członków rodziny ubezpieczonego.
            Definicja członka rodziny została podana w art. 5 pkt 3 wskazanej ustawy.
            Zgodnie z nią za członka rodziny uważa się:
            – dziecko własne, dziecko małżonka, dziecko przysposobione, wnuka albo dziecko
            obce, dla którego ustanowiono opiekę, albo dziecko obce w ramach rodziny
            zastępczej – do ukończenia przez nie 18 lat, a jeżeli kształci się dalej – do
            ukończenia 26 lat, natomiast jeżeli posiada orzeczenie o znacznym stopniu
            niepełnosprawności lub inne traktowane na równi – bez ograniczenia wieku,
            – małżonka,
            – wstępnych pozostających z ubezpieczonym we wspólnym gospodarstwie domowym.
            Z definicji członka rodziny wynika m.in., że dziadkowie mogą zgłosić do
            ubezpieczenia wnuka – jako członka rodziny – bez konieczności ustanowienia ich
            przez sąd opiekunami. Dziecko obce może
            zgłosić do ubezpieczenia opiekun ustanowiony przez sąd. Dziecko umieszczone w
            rodzinie zastępczej mogą zgłosić do ubezpieczenia rodzice zastępczy. Ponadto
            ubezpieczony może zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego, jako wstępnych, swoich
            rodziców, dziadków itd. Nie można zgłosić do ubezpieczenia, jako wstępnego
            członka rodziny, np. teścia, brata ojca. Na równi z orzeczeniem o znacznym
            stopniu niepełnosprawności traktowane jest orzeczenie lekarza orzecznika ZUS o
            całkowitej niezdolności do pracy, ustalone na podstawie art. 12 ust. 2, i o
            niezdolności do samodzielnej egzystencji, ustalone na podstawie art. 13 ust. 5
            ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
            Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze zm.). W konsekwencji, dziecko
            posiadające takie orzeczenie lekarza orzecznika podlega ubezpieczeniu
            zdrowotnemu jako członek rodziny, bez względu na to, czy się uczy, i bez względu
            na wiek.
            • madziulec Re: ubezpieczenie 29.10.09, 17:57
              Nie zauwazylam, by kolezanka napisala, by dziadkowie byli opiekunami prawnymi
              dla jej dziecka.
              tak wiec nie ma zastosowani aprzytoczone przez Ciebie to, co piszesz.
              Ona zas nie pracuje i nie uczy sie.

              Znow nie ma to zostosowania, co piszesz.



              W konsekwencji: pozostaje dobrowolne ubezpieczenie i nic wiecej.
              Ale gratuluje pomyslowosci wink
              I nieumiejetnosci czytania i rozumeinia slowa pisanego wink
              • sunday1974 Re: ubezpieczenie 29.10.09, 21:02
                Dziadkowie wcale nie muszą być opiekunami prawnymi wnuka, wystarczy, że prowadzą
                wspólne gospodarstwo domowe i można to zastosować i mieć ubezpieczenie zdrowotne
                DLA DZIECKA
                • madziulec Re: ubezpieczenie 29.10.09, 23:17
                  No to ciekawa jestem na jakiej zasadzie jeszcez ubezpieczymy autorke watku wink))

                  Tez pewnie, ze jest dzieckiem, to ze nie pracuje i zostala skreslona z UP to
                  malo istotne wink Jest w koncu dzieckiem wink
                  Tu kolezanki nagna prawo wink
                  • sunday1974 Re: ubezpieczenie 30.10.09, 07:37
                    Mamę nie, ale dziecko - wnuka jak najbardziej. Wczoraj osobiście
                    dzwoniłam do ZUS-u, żeby to potwierdzić, bo też w rodzinie mam taki
                    przypadek. Jak najbardziej WNUKA mogą ubezpieczyć zdrowotnie
                    dziadkowie.
                    • madziulec Re: ubezpieczenie 30.10.09, 08:21
                      Wiesz co?
                      Problem jest w tym, ze to nie ZUS odpowiada za ubezpieczenie zdrowotne.

                      Patrzac dalej na ustawe to mozna oczywiscie interpretowac, ze dziecko jest
                      zawsze ubezpieczone. Polecam poczytanie ustawy o swiadczeniach opieki zdrowotnej.
                      Problem jednak, ze zawsze i wszedzie zadaja tego paskudnego ZUS RMUA albo
                      pieczatki w ksiazeczce...
                      • sunday1974 Re: ubezpieczenie 30.10.09, 10:56
                        Dziecko nie zawsze jest ubezpieczone, ale w tym przypadku WNUK może
                        być. Czyli być na ubezpieczeniu zdrowotnym dziadków. Tylko nie na
                        podstawie ustawy o powszechnym ubezpieczeniu z 2003 roku (bo ta już
                        nie obowiązuje, a na podstawie ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r.o
                        świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków
                        publicznych1)(Dz. U. z dnia 27 września 2004 r.)poz. 2135 art. 5 i
                        wcale nie trzeba być opiekunem prawnym dziecka. AMEN
Pełna wersja