demonii.larua Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 25.06.10, 13:04 Ojciec pozbawiony władzy rodzicielskiej w świetle prawa ma nadal prawo do kontaktów z dzieckiem - chyba, że sąd inaczej postanowi. Twoja niechęć ku takim spotkaniom jest mało istotna, skup się na tym czego chce Twój syn. Jeśli i on nie chce tych kontaktów, najlepiej zwrócić się do sądu z wnioskiem o zakaz styczności ojca z dzieckiem, albo przynajmniej o uregulowanie kontaktów, może pod nadzorem. Im szybciej uregulujesz tą sytuację tym lepiej - zwłaszcza dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
bestiatko Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 25.06.10, 19:41 to jest ojciec dziecka nic tego nie zmienisz, czy to sie tobie podoba czy tez nie. Uwazam ze jezeli nie pozwolisz sie spotykac syn i ojciec niezaleznie od sytuacji. to wtedy pokazesz ze jestes taka sama jak ojciec dziecka. Spotkania niech beda odbywac sie w twojej obecnosci i wtedy bedziesz widziala jak rozwija sie sytuacja. Odpowiedz Link Zgłoś
maly_zlosliwiec Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 26.06.10, 02:41 Dziewczyno ! Nie daj sie. Juz wiesz ze facet jest najgorszym pechem w Twoim zyciu. Mow mu to w kolko ze masz go dosyc. On chce spowrotem i dziecka i Ciebie. Depresja przechodzi z czasem pod warunkiem ze sie usunie jej zrodlo. Jesli on Cie krzywdzil i jest osoba toksyczna , zdolna do wszystkiego musisz byc sprytniejsza. Ciekawe gdzie jest napisane ze rodzic ktory sie nie sprawdza musi byc obecnym w zyciu dziecka. Ludzie ktorzy doradzaja Ci kontakt za wszelka cene albo sami sa toksyczni albo nigdy nie spotkali na swojej drodze kogos takiego. Dziwie sie ze dorosli ludzie ( czesto rodzice) nie sluchaja swoich dzieci. Nie chce to sie nie zmusza. Widocznie sa powody. Ciekawa jestem czy ktos sie potem przejmuje dzieckiem pokiereszowanym emocjonalnie. Mialam sasiadow ktorzy byli nie do zniesienia. Czworka dzieci plus rodzice. Terroryzowane cale osiedle. Do dzis pamietam jaka bylam szczesliwa kiedy sie wyprowadzalismy. Swiety spokoj jest bezcenny. Odpowiedz Link Zgłoś
bestiatko Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 26.06.10, 16:57 czy znasz jej tak naprawde sytuacje. Skad wiesz jaka jest prawda. A moze to jest tylko sytuacja z jej strony i wynikajacej tresci. toksyczna osoba to taka ktora za wszelka cene musi osiagnac swoj cel niezaleznie od sytuacji. Skad wiesz czy tu prywatnie nie wypowiadaja sie specjalisci. wydaje mi sie ze mialas podobna sytuacje a teraz wszyskich innych obarczas za swoj blad z przeszlosci. Ja tylko wypowiadam sie na temat tego co dana osoba napisala. nie wnikam czy to prawda czy falsz. Poza tym lepiej rozumie sie czlowieka, jezeli daje wskazowki lub jakies rady. A czy ktos sie do niego zastosuje czy tez nie to juz indywidualna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
aaaach Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 28.06.10, 14:22 bestiatko napisała: > czy znasz jej tak naprawde sytuacje. Skad wiesz jaka jest prawda. ... Ja tylko > wypowiadam sie na temat tego co dana osoba napisala. nie wnikam czy > to prawda czy falsz. Nieprawda. Podważasz to, co napisała o swojej sytuacji, a zwłaszcza o uczuciach swojego syna. Odpowiedz Link Zgłoś
heniahenkowska Wybaczyc i odpuścić. 27.06.10, 00:28 Bez jadu i zaszłości żyje się łatwiej. Nie wiem,co ja bym zrobiła,bo w takiej sytuacji nie byłam,ale wiem, że chciałabym nauczyć się likwidować emocjonalny syf w zarodku. Może koleś się nawrócil, przemyślał, zrozumial, żałuje...są tacy,co mają w dupie do końca życia. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 27.06.10, 12:51 Ciekawy watek przerodzil sie w dyskusje z idiota, ktory nie wie, do czego sluzy prezerwatywa. Nie karmcie trolla, kobiety - po co? Autorko watku! Po pierwsze - porozmawiaj w szkole z nauczycielkami i poinformuj je o sytuacji. Nie jestem pewna, ale one chyba nie moga informowac osoby pozbawionej praw rodzicielskich o czymkolwiek, co dotyczy dziecka. Po drugie - spotkaj sie moze z tym panem, bez dziecka i cos ustalcie. Do tej pory wasze poczynania sa reakwywne wzgledem jego inicjatyw - imo dlatego powinnas zadzialac ty, zeby moc przejac kontrole nad tym, co sie dzieje. Jesli trudno ci samej, moze niech bedzie na tym spotkaniu obecny twoj obecny partner. Ustalcie, na jakich zasadach i czy w ogole zyczycie sobie kontaktu dziecka z biologicznym ojcem - uwzgledniajac oczywiscie zdanie dziecka. Np zamiast przesylac pieniadze niech zalozy konto i tam odklada - jak syn osiagnie pelnoletniosc sam zdecyduje, czy chce te pieniadze, czy nie chce, czy przeznaczy je na schronisko dla ofiar przemocy. Ze listy raz w miesiacu tak, ale spotkania - nie. Itd. I powodzenia, depresja da sie wyleczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
bakoma1 Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 28.06.10, 10:44 a jakim prawem pozbawić chcesz dziecko biologicznego ojca? to ze syn nie chce sie widywac jest naturalne, ale za 10 lat cie za to znienawidzi. nie bądz więc egoistyczną wyrahowaną małpą i dbaj o te kontakty. Zaden tatus nie zastapi dziecku biologicznego ojca, to jest potrzebne do budowania tożsmości. zapłacicsz za to wysoka cenę kiedyś wi ę clepiej moze ustapić. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 28.06.10, 13:21 Skąd to wiesz? Poza tym naucz się ortografii... Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 28.06.10, 16:18 Praw ojcowskich nie traci sie za nic - najczesciej za nieleczone picie i bicie. Nawet, jesli tatus sie nagle nawrocil, to nie wiadomo, czy na dobre i na zawsze. Autorka ma pelne prawo izolowac dziecko albo kontrolowac ich relację. Odpowiedz Link Zgłoś
eurytka Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 29.06.10, 08:40 W pismie stoi czcij ojca i matke swoja nie żeby musiec kochac, uwielbiać ale czcić. I nie jest napisane, ze ten rodzic ma być idealny, piękny, mądry jak z bajki. Rodzice maja prawo do błędów , sa tylko ludźmi. Można im nie wybaczyć pewnych rzeczy, czuć do nich nienawiść, ale po prostu trzeba szanować, że dali nam życie i że po prostu są. I tylko tyle. O co ta cała burza? Nie rozumiem. Jak ojciec biologiczny daje cos, intereseje sie mimo, że władzy pozbawiony, należy to uszanować. Ludzie się zmieniają i maja prawo do zmiany... czasem na na dobre , czasem na na złe. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 30.06.10, 10:11 Eurytka spadaj na swoje emeryckie fora nawiedzona babo .. Odpowiedz Link Zgłoś
eurytka Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 30.06.10, 14:49 Gazeta_mi _placi, dla mnie to ty jesteś solona , pojebana, idiotka, która nie ma własnego dziecka, choćby kmiotka! Więc właśnie to ty spie...j na własne forum nudne flaki, bo w płodzeniu i wychowaniu, masz same braki! Niech ci dorośnie twój syn, w zamierzeniu nie sku...syn, tak około 18- nastki i wtedy ci konkubenta wypomni braki bo w tych przemyśleniach masz tylko flaki. Jesteś żałosna, prymitywna idiotka i nie wypłodzilłś choćby kmiotka! Odpowiedz Link Zgłoś
miaowi Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 30.06.10, 23:04 Co to mialy byc za wypociny? Nie, moim zdaniem za sam fakt dania życia nie należy sie szacunek - tyle potrafią i małpy, a nikt im za to kwiatów nie przynosi. A już na pewno nie małpięta. Odpowiedz Link Zgłoś
eurytka Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 01.07.10, 05:23 Nie musi się ojcu kłaniać w pas, kwiatów dawać. Nie o to chodzi. Nie na tym polega szacunek. Dziecko było u pierwszej komunii i na pewno wie jak brzmi 4 przykazanie: Czcij ojca i matkę swoja To co ono czuje do ojca to jego sprawa. Nie trzeba tego faktu ignorować i wypierać. bo to fałsz i obłuda. Dziecko ma jak najmniej na tym cierpieć, ma prawo do ojca i do matki. Nie wolno mu tego ojca zabierać, dla własnej wygody. ...I tak nie wytłumaczę, szkoda pisać i się denerwować. Kto chce to zrozumie, kto nie, to nie. Ojciec się znęcał psychicznie nad matką a potem ona wyżywa się psychicznie na dziecku... ileż to razy ja przeżywałam na sobie... Twój ojciec to... a ja jednako ich traktowałam... Szef znęca się w pracy na pracowniku, a ten potem w domu znęca się nad żoną... Gazeta_mi_płaci wiele razy znęcała się nade mną, i nad emamami, szydziła sobie z nich i drwiła, jakie to durne baby są, przenosiła całe wątki na inne fora, sama nie mając dzieci... dlatego mam na nią uczulenie. Przepraszam za moje słowa, ale mnie wczoraj poniosło. Nie zapanowałam nad emocjami ..i słowami niech się jednak ta kobieta ode mnie trzyma z daleka. Spadam jak przykazała. Nie chodzę po tych forach, fakt, za stara jestem na to. Ten watek jest w najciekawsze, a te czasem czytam. Napisać tez mi wolno co myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
miaowi Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 01.07.10, 23:00 naprawdę nie widzisz, że między mówieniem "twój ojciec to..." a kłamaniem "tata cię kocha" jest jeszcze mnóstwo odcieni szarości? Odpowiedz Link Zgłoś
eurytka Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 02.07.10, 02:14 Nie rozumiem o co ci chodzi. Mi matka zawsze wypominała, że mam krew ojca. Jakby to akurat była moja wina. Ona z nim się kochała, czy uprawiała seks, wyszłam z tego ja i tyle. Nie mam idealnych rodziców. Ojciec był despotyczny i wiele krzywdy mi w życiu zrobił. Nie byłam rozpieszczona córeczka tatusia. Ale może tak ma być? Może inaczej nie potrafił, tak samo i matka z tysiącem wad ale i zalet. Wiem jakie cechy po kim mam. To jest jakaś tożsamość i wiele mi to wyjaśnia, bo ileś tam dziedziczymy po rodzicach. Znam rodziny rozwiedzione, jeden syn lubił chdzić do ojca, drugi nie. Ale zawsze co jakiś czas się spotykali, mimo, że matka tego nie chciała i męża, ojca swych dzieci do śmierci nienawidziła. Tak, jest wiele odcieni, mnóstwo przypadków, takich czy innych. Jednak fakt jest jeden: czcij ojca i matkę swoją, za to, że dali ci życie, że jesteś na świecie i tu już nie ma żadnych odcieni. Mogłoby być napisane nie czcij ... Ale czcij przyzwoiciej wygląda, wybór należy do ciebie co z tą czcią zrobisz Odpowiedz Link Zgłoś
miaowi Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 02.07.10, 23:02 Że jestem na świecie? Mam komus dziekować za akt seksualny? Czy moje dziecko ma dziekowac ojcu, za to że był łaskaw w odpowiedni dzień być w formie? Odpowiedz Link Zgłoś
eurytka Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 02.07.10, 23:17 Nie dziekuj kurna. Kto ci każe! Powiedz mu: na świat się nie prosiłam, kopnij go w dupe i w co zechcesz. Znajdź swój odcień dla siebie, Jak najbardziej czarny i marny. Wedle siebie akuratny. Koniec.Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
miaowi Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 03.07.10, 00:03 Nie ciskaj się. To że nie wyznaję twojego systemu wartości nie znaczy nic ponad to. Odpowiedz Link Zgłoś
iaguasu jesteś tego pewna? 29.06.10, 13:02 "Zaden tatus nie zastapi dziecku biologicznego ojca, to jest potrzebne do budowania tożsmości. zapłacicsz za to wysoka cenę kiedyś wi ę clepiej moze ustapić" - jesteś tego pewna? bo ja znam kilka przypadków, w tym swój własny, kiedy ojciec biologiczny jedynie szkodził i zakończenie kontaktów z nim to najlepsze co mogło się dziecku zdarzyć! no, może nie najlepsze - najlepszym było spotkanie ojca adopcyjnego, który pokazał mi od czego właściwie jest ojciec w życiu dziecka, bo do tej pory myślałem że od picia i bicia jedynie ... dlatego proszę cię nie wygłaszaj lekko podobnie głupich tekstów, bo zapewne nie wiesz o czym mówisz, a z faktu, że syn autorki wątku odnalazł ojca w jej partnerze, należy się tylko cieszyć zamiast kibicować jakiejś patologii, która nagle przypomniała sobie, że ma dziecko i zaczęła je nachodzić ... nie odmawiam nikomu prawa do zmiany na lepsze, ale to trzeba najpierw potwierdzić i zapracować na zaufanie, bo praw rodzicielskich nie odbiera się za nic, więc też za nic się ich nie przywraca ... Odpowiedz Link Zgłoś
satelitka1 Re: Nagły powrót ojcowskich uczuc 30.06.10, 08:42 o tak Fritz i inni kazirodcy są tego najlepszym przykładem... puknij się... Odpowiedz Link Zgłoś