Dodaj do ulubionych

szok! termin rozprawy

14.12.10, 10:23
1 sierpnia wysłany, rozwód bez orzeczenia o winie, formalnie wszystko ok, opłata wniesiona od razu, dziś dzwonię dowiedzieć się czemu wyznaczenie terminu rozprawy trwa tak długo , pani odpowiada, że moja sprawa czeka na swoją kolejkę czyli przydział sędziego i że poczeka pewnie jeszcze z ...pół roku.
To jakaś granda! paranoja!
Obserwuj wątek
    • kjs333 Re: szok! termin rozprawy 14.12.10, 10:27
      a, mieszkam w Warszawie, na Pradze.
      • zapalniczka5 Re: szok! termin rozprawy 14.12.10, 18:28
        W Poznaniu to samosad
        • kasiaksena Re: szok! termin rozprawy 15.12.10, 11:26
          Witaj, dla mnie nic nowego, na sprawę o ustalenie miejsca zamieszkania dziecka przy rodzicu oraz alimenty czekaliśmy ... 9 miesięcy aż chłopak stał się pełnoletni i zmienił się status sprawy.
          Też jestem z Warszawy.
          • bryska5 Re: szok! termin rozprawy 15.12.10, 23:02
            ja jestem z małego miasta ale na sprawe o alimenty tez czekałam pół roku;/ to chyba niestety normalnesad
            • monika9920 Re: szok! termin rozprawy 17.12.10, 21:53
              Warszawa , Praga - Poludnie, w kwietniu 2009 zlozylam pozew o pozbawienie wladzy rodzicielskiej, pierwsza rozprawa odbyla sie rowno po roku , w kwietniu 2010 !
              To jest skandal ... w kwestiach rodzinnych wielomiesiaczne oczekiwanie to czesto jest prawdziwy dramat....
              Z drugiej strony mam kolezanke - prawniczke , ktora czekala na etat prokuratora w Warszawie prawie rok.... bo ... brak etatow.... nie wiem o co chodzi w tych sadach....
              moze etaty sa sztucznie blokowane przez prawnikow na urlopach bezplatnych.... a wszystkie panie , ktore sa sedziami akurat maja baby boom i sa na macierzynskich ? smile
        • mama_smutna Re: szok! termin rozprawy 23.12.10, 22:19
          Kurcze to ja miałam jakieś mega szczęśie. poznań, pozew złożony 24 listopada, a 7 grudnia nadano pismo, dostałam 13, sprawa na 18 stycznia!!
          U mnie sie sprężyli!!
          • annakate Re: Co dostaliście od Świętego Mikołaja ? 25.12.10, 21:43
            ksiązkę, perfumy, srebrny cien do powiek, szal - miłe drobiazgi świadczące o tym, że ktoś myśli o moim dobrym samopoczuciu
            • annakate terminy 25.12.10, 21:54
              przepraszam, cos mnie przerzuciło z innego forum wink
              co do terminów - to niestety jest taka polityka kadrowa, że uważa się, że sędziów jest dosc i "wygasza sie" etaty zatrudniając np. asystentów - ktorzy teoretycznie powinni pomóc, ale maja bardzo wąskie kompetencje i w wielu sprawch sędziego nie zastapią. Moga pisac np. projekty uzasadnień, ale na salę przecież w todze nie wyjdą. efekt? sędzia urobiony po pachy i lekko nudzący się asystent. A wyzanaczanie rozpraw pół roku do przodu ma ten skutek, że jesli z jakiegos powodu sprawa spada (bo zachorował sędzia, strona albo jakaś inna klęska; teraz np. ludzie spóźniali się po kilka godzin z powodu trudnośco komunikacyjnych) - to następny wolny termin jest własnie nie za miesiąc, tylko za pół roku. Jesli jeszcze w nieiwlkim wydziale np. 2-3 osobowym jeden sędzia "wypada" na kilka tygodni lub miesiecy (operacja woreczka lub macierzyński - sędziowie też ludzie) - to łatwo policzyć, że obciążenie pozostałych natychmiast wzrasta o 50 lub nawet 100 procent, a doba cały czas ma 24 godziny, a tydzien 7 dni. w dodatku nie mozna jak w firmie komercyjnej zatrudnić kogoś "na zastępstwo" bo nie ma "wolnycvh" sędziów; ewentualnie mozna kogos przesunąc z innego wydziału, ale to prezesi robia niechętnie, bo po pierwsze trzeba by znaleźć wydział, który ma "luzy" a po drugie przesuwanie np sędziego z gopodarczego na rodzinny/rozwodowy to troche tak, jakby przesunąć ginekologa na okulistykę - też lekarz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka