kasi-a789
27.01.11, 10:35
zerwałam całkowicie kontakt z biol. ojcem dziecka, on chyba mocno tego nie przeżył bo dłuższy czas był spokój i nagle mi pisze nan gg że jak ja mu nie pozwole się spotykać z dzieckiem to on mi je ZABIERZE. Ktoś napewno z tego forum troche zna się na prawie, czy on ma jakies prawa? Mój mąż oczywiscie o wszystkim wie i mówi że jak powtórzy się taka sytuacja to zgłosi to na policję.