Dodaj do ulubionych

Pozew o alimenty

06.11.12, 17:56
Mam 2 pytania
1-czy moze byc napisany odrecznie czy na komputerze?
2-czy wystarczy napisac ze wnosze o jakoąś kwote i podac ze koszt utrzymania wynosi tyle i tyle,czy konieczna jest ta cała tabelka ze szczegółami?dziekuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • oliwija Re: Pozew o alimenty 06.11.12, 18:58
      . dobrze jak jest napisany na komputerze, chyba ze masz ładne pismo- ale pamietaj mysza byc co najmniej dwie kopie.

      nie musi byc tabeli.Tabelke zostaw sobie na deser czyli na rozprawe- dobrzejakbys miala paragony, rachunki.
      • annakate Re: Pozew o alimenty 06.11.12, 20:45
        Może być odręcznie, byle czytelnie. Odpis może być kserokopią, ale powinien być odręcznie podpisany.
        Musi zawierać oznaczenie stron (powód to dziecko, matka -przedstawiciel ustawowy, ojciec pozwany) z pełnymi adresami, jasno napisane czego chcesz (alimentów, podwyższenia alimentów), kwota żądanych alimentów, od jakiej daty, czy z odsetkami czy nie, do którego dnia miesiąca płatne i krótkie uzasadnienie. Jeśli to pierwsza sprawa trzeba dołaczyć odpis aktu urodzenia dziecka, jeśli kolejna - podać sygnaturę poprzedniej (przy podwyższaniu alimentów)
        • nandita_7 Re: Pozew o alimenty 07.11.12, 09:57
          Paragony mogą być nieuznane przez sąd (nie są imienne, więc teoretycznie można je pozbierać od znajomych lub po prostu przy kasach sklepowych...). Faktury lepsze. Przynajmniej na grubsez rzeczy.
          • notoczo Re: Pozew o alimenty 09.11.12, 12:35
            zalezy od sedziego, mnie na ten przyklad nie proszono o paragony faktury... wystarczylo ze nie szalalam z wymaganiami smile jasne bylo ze na dziecko w takim a takim wieku potrzeba tyle mniej wiecej kasy i juz. specjalnie napisalam troszke wiecej by bylo z czego spuszczac bo byla taka jakby miedzy nami rodzicami licytacja coby dojsc do konsensusu a poniewaz moj byly zaproponowal 300zl co nawet nie stanowilo 1/10 jego wyplaty to tez musial liczyc sie z podniesieniem tejze kwoty. o tabele tez nikt nie prosil. w sadach nie siedza idioci zazwyczaj i jak bedziesz jasno i rzeczowo przedstawiac swoje argumenty to dostaniesz tyle ile trzeba.
          • danaide Re: Pozew o alimenty 10.11.12, 20:24
            Dziewczyny, nie spisujcie z postów, tylko podawajcie z własnego doświadczenia.

            Ja do sądu zaniosłam rachunki, paragony, faktury, tak jak dają, bez szukania dziury w całym, nawet przedruki tabelek z maili allegro gdy coś kupowałam dla małej=) - za ponad rok, więc wyszedł gruuuby segregator. A do pozwu dołączyłam tabelki w excelu. I sędzia jechała na tych tabelkach, a ja zeznawałam z segregatorem w dłoni. Jakby się kto pytał, to bym otworzyła. Można kwestionować - a ja zadałabym dziś pytanie - czy Wysoki Sąd sugeruje, że dziecko można wychować nie wydając na nie pieniędzy?
            Chętnie dowiedziałabym się jak!

            Dla mnie argument o nieuznawaniu paragonów, bo sobie można poszukać w koszu na śmieci zawsze był jakiś żałosny.
            W sądzie siedzą różni ludzie, trzeba umieć się bronić, normalna sprawa.
            • he_xe Re: Pozew o alimenty 10.11.12, 20:57
              danaide napisała:

              > Dla mnie argument o nieuznawaniu paragonów, bo sobie można poszukać w koszu na
              > śmieci zawsze był jakiś żałosny.
              >
              Zgadzam się. Idąc tym tropem można kwestionować faktury bez potwierdzeń przelewów, bo przecież można najpierw wygrzebać paragony ze śmietnika i poprosić w sklepie o fakturę na nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka