jmama
14.09.13, 14:47
Chciałam zapytać jak jest u Was, bo wokół mnie zdecydowanie się przerzedziło. Zostały mi 2 bliskie koleżanki przy czym 1 tak ja jest sama. Jest mi przykro bo często nie mam do kogo pojechać w odwiedziny, razem z odejściem męża skończyły się zaproszenia na grille czy inne spotkania, jeżeli ja czegoś nie zorganizuję to na pewno nie doczekam się żeby to mnie ktoś zaprosił. Czy tak już będzie zawsze? Czy jak znajomi to już tylko samotni?