14.09.13, 14:47
Chciałam zapytać jak jest u Was, bo wokół mnie zdecydowanie się przerzedziło. Zostały mi 2 bliskie koleżanki przy czym 1 tak ja jest sama. Jest mi przykro bo często nie mam do kogo pojechać w odwiedziny, razem z odejściem męża skończyły się zaproszenia na grille czy inne spotkania, jeżeli ja czegoś nie zorganizuję to na pewno nie doczekam się żeby to mnie ktoś zaprosił. Czy tak już będzie zawsze? Czy jak znajomi to już tylko samotni?
Obserwuj wątek
    • oolalalaaaa3 Re: Znajomi 14.09.13, 15:08
      ja z moim eksem b. krótko byliśmy małżeństwem, przed małżeństwem czas spędzaliśmy generalnie sami = w swoim towarzystwie. oczywiście znał 'moich' ludzi, a ja kilkoro jego znajomych, ale żeby tak wszyscy razem wspólnie to nie.
      rozwód otworzył mi drzwi. powiększyłam grono swoich znajomych, mam więcej możliwości, czasu dla nich - bardzo akceptują moje dziecko, więc często syn nam towarzyszy.
      powiedziałabym, że rozwód dodał mi skrzydeł (rok temu pewnie płakałam jeszcze w nocy w poduszkę, ale nie dzisiaj).
      Tobie też tego życzę smile
    • zjm1111 Re: Znajomi 14.09.13, 19:35
      sama już nie wiem, czy wszyscy się zestarzeliśmy i rzadziej robimy imprezy, czy to faktycznie jakieś odseparowanie rozwódek....ja już nie robię imprez z 2 powodów - samej mi ciężej wszystko przygotować, no i sąsiadów mam specyficznych....może skoro ja nie robię to i mnie nie zapraszają...Ludzie czasami nie wiedzą jak się zachować, może jest im niezręcznie...nie wiedzą po której mają stronie stanąć...
      Zawsze możesz znaleźć bratnie dusze na forumsmile
    • lilith76 Re: Znajomi 17.09.13, 11:33
      Towarzysko niewiele się zmieniło.
      Może dlatego, że to ludzie "sprzed związku", a nie nabyci w trakcie.
      • danaide Re: Znajomi 26.09.13, 13:50
        To u mnie też podobnie. Wcześniej prawie nie miałam znajomych, tylko facetów, z którymi sypiałam, a teraz też prawie nie mam znajomych tylko jedną przyjaciółkę, z którą kontakt jest regularny, też samotną mamę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka